Bożena: Córka zaczęła normalnie żyć

Witam wszystkich czcicieli Trójcy Przenajświętszej. Chcę się podzielić swoim przeżyciem, a zarazem podziękować Przenajświętszej Matusi. Piszę w skrócie. Otóż, córka moja, mimo walki o uratowanie małżeństwa, została zmuszona wyrazić zgodę na rozwód (nie z jej winy, bo „były mąż” odszedł do kochanki i już jest po ślubie cywilnym). Moje dziecko załamało się, zamknęło w sobie, cierpiało. Rozżalona zaczęłam szukać pomocy. Skupiłam się na modlitwie. Przyrzekłam mojej Niebieskiej Mamie, że odmówię dwukrotnie nowennę pompejańską, aby moje dziecko zaczęło normalnie żyć. Prosiłam o poukładanie jej drogi życia zgodnie z wolą Bożą, która jest samym miłosierdziem. Dzień po skończeniu drugiej nowenny, moje dziecko pierwszy raz wyszło do koleżanek. Dziś jest uśmiechnięta, na swojej drodze spotyka dobrych ludzi, a ponadto złożyła w Kurii o stwierdzenie nieważności małżeństwa, gdyż są ku temu przesłanki. Jeszcze daleka może droga do końca, ale ja wierzę, że z pomocą Bożą wszystko dobrze się skończy. Dziękuję Ci Matuchno! Za to, że jesteś z nami, że prowadzisz nas do Swego Syna, uczysz nas miłości do niego. Zachęcam wszystkich do podjęcia odmawiania nowenny, to jedyna pomoc, siła, nadzieja i miłość, lekarstwo nie do odparcia. Chętnych proszę również o modlitwę w intencji mojej córki – Bóg zapłać. Ja nie rozstaję się już z różańcem.

Niech święty Michał cię wspomaga i broni przed piekielnym wrogiem!

 

– św. o. Pio – 

Swojej duchowej córce, Linie,
o. 
Pio napisał: Niech św. Michał cię
broni przed piekielnym wrogiem!

 

To zdanie stało się początkiem nabożeństwa do Michała Archanioła,
które pobłogosławił i rekomendował  
sam św. ojciec Pio.

 

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
  Powiadamiaj mnie o odpowiedziach  
Powiadom o

Pielgrzymuj z nami!

- poznaj niezwykłą historię

Sanktuarium 

w Pompejach!