Agata – cofnięcie guza dzięki z nowennie

Witam serdecznie Wszystkich. Chciałabym dać świadectwo uzdrowienia.Od 8-9lat choruję na endometriozę i do tego parę lat temu wykryto u mnie guz i jeszcze rok temu miałam policzone dni, groziła mi resekcja jelit i bycie "warzywkiem" Nikt w Polsce nie był w stanie mi pomóc.Przypadkowo dowiedziałam się o Nowennie i spróbowałam...
Read More

Emilia: Maryja „zmieniała moje myślenie”

Rozpoczęłam pierwszą w bardzo trudnej sytuacji życiowej. W ciągu tych dwóch lat bardzo wiele zmieniło się w moim życiu. Wszystko uległo przewartościowaniu i zmianom.
Read More

MAŁGORZATA: Maryja odmieniła moje życie

Mam na imię Malgorzata pierwszą nowennę odmawiałam za moją córeczkę która ma problemy emocjonalne Maryja pokazywała mi przez osoby i miejsca w jaki sposób mogę jej pomóc jest dużo lepiej ,stała sie bardziej radosna i spokojna .Niedawno zaczełam kolejnną nowennę też w jej intencji i w trakcie odmawiania pierwszej cześci...
Read More

M: list – Nawracajcie się bo bliskie jest królestwo niebieskie!!!

Moje życie zmienia się z dnia na dzień dzięki Maryji. Dziękuję Ci Matko Boża i wieżę w to że(On) się nawróci do Boga.Chwała Panu za wszelkie dobro które mnie spotyka.
Read More

Anna: Dobre relacje

Nowennę Pompejańską skończyłam odmawiać wczoraj. Była to moja trzecia Nowenna. A drugie składam świadectwo. Czekałam na zakończenie Nowenny aby podzielić się swoją radością. Modliłam się o udany, bezkonfliktowy wyjazd męża z synem w daleką miesięczną podróż. Syn jest szesnastolatkiem i Jego relacje z Ojcem były dość napięte. Mąż reagował gwałtownie...
Read More

Kinga: Miłość wszystko zwycięży

Byłam z chłopakiem dwa lata. Bardzo się kochaliśmy i przeszliśmy wiele prób. Oboje mamy już ponad 25 lat. To nie było tylko uczucie, ale i decyzja: z sobą chcemy spędzić resztę życia. Jednak pewnego dnia zły namieszał na dobre. Coraz częściej się kłóciliśmy, zaczęliśmy szukać sobie ,,nowych” sympatii itp. Jednym słowem było fatalnie. Po wielu przepłakanych nocach stwierdziłam, że przebaczam mojemu byłemu wtedy już chłopakowi i spróbuję odmówić Nowennę Pompejańską w naszej intencji.Udało się. Dzień w dzień odmawiałam 3 części Różańca Świętego, często korzystałam z różnych rozważań, co wydłużało modlitwę. Nie poddawałam się. Było bardzo ciężko: codziennie praca, obowiązki w domu, studia w weekendy. Często rezygnowałam z odpoczynku czy ulubionych zajęć. To była moja mała ofiara.

Po miesiącu sytuacja zaczęła się polepszać. Spokojne rozmowy, spotkania. Udało się 🙂 Dziś znów jesteśmy razem, murem za sobą i planujemy wspólną przyszłość – zawarcie Sakramentu Małżeństwa. Zaprosiliśmy do naszego związku Pana Jezusa i Matkę Bożą 🙂 Codziennie modlę się o Boże Błogosławieństwo dla nas. Dziękuję z całego serca Maryi za pomoc i wielkie pocieszenie w trudnych chwilach. Często piszecie tutaj o wewnętrznym spokoju, ja również go doświadczyłam odmawiając Nowennę Pompejańską.

Zachęcam wszystkich do modlitwy różańcowej, daje ona piękne owoce. Polecam modlić się do Świętego Józefa – cudowny, wspaniały orędownik! Kochane kobiety – módlcie się za swoich mężów, narzeczonych, chłopaków. Oni bardzo potrzebują Waszej modlitwy. Nie skreślajcie ich ani waszej miłości. Radźcie łagodne, cierpliwe a jednocześnie stanowcze i czasami wymagające. Miłość to nie tylko motylki w brzuchu. To przede wszystkim decyzja, wybór. Bądźcie dzielne i walczcie o miłość! Zaufajcie Mateczce, Świętemu Józefowi – oni dla Was wszystko załatwią 🙂

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

20 komentarzy do "Kinga: Miłość wszystko zwycięży"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Wojtek
Gość
Wojtek

Dziękuję za piękne świadectwo. Tak prawdziwa miłość ma siłę. Matka Boża wie że to najpiękniejsze uczucie człowieka. Tak został stworzony aby kochać i być kochanym. Dajesz wiarę w moją modlitwę o powrót osoby mi bliskiej jeszcze raz dziękuję.

Kinga
Gość

módl się i nie poddawaj! powodzenia 🙂

Agnieszka
Gość
Agnieszka

Dziękuję Ci za te świadectwo! Jesteś dla mnie znakiem, a Twoje świadectwo nadzieją na to, że i My wrócimy do siebie, mimo beznadziejnej sytuacji. Jeszcze raz, dziękuję.

Kinga
Gość

u mnie też było beznadziejnie, wszyscy dookoła mówili, że nie ma szans, że to koniec. Bądź dzielna i módl się za Niego.

Agnieszka
Gość
Agnieszka

Dziękuję Ci, Kochana!

Waleczna
Gość
Waleczna

Ja również dziękuję za twoje świadectwo! 🙂

Kinga
Gość

już sam Twój nick mi się podoba 🙂 Zaufaj i walcz!

Beata
Gość

Ja już dawno przegrałam walczyłam od lipca i już przestałam dzisiaj przerwałam nowennę bo wiem że jak się kogoś kocha to sie z nim jest

Kinga
Gość

Beata, nigdy się nie poddawaj! Nigdy! Jeśli przerwałaś nowennę to zły tego chciał i teraz się cieszy. Módl się zawsze do końca. Ja też wiele czasu czekałam, nic nie działo się jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki… Trzeba cierpliwości. A może jakiegoś ruchu z Twojej strony? ,,Módl się tak, jakby wszystko zależało od Boga, a działaj, jakby wszystko zależało tylko od ciebie” – św. Ignacy Loyola. Ja cały czas się modlę, bo cały czas musimy pracować nas swoim związkiem… miłość to nie piękny prezent, który spada z nieba w eleganckim opakowaniu.
Odwagi i powodzenia! 🙂

Beata
Gość
wiesz czemu sie podałam walczyłam o niego od lipca a on 2 razy chciał sie spotkac a na 2 dzien juz cisza olewał mnie wiesz jak to bolało jednego dnia byłam szczeliwa jakk nigdy a 2 dnia chciałąm umrzec ile mozna cierpiec płakać i czekać zycie jest krótkie by ciagle płakac za nim nie wiem czy to zły czy poprostu Bóg pokazał mi ze on nie wroci,kiedys mi ktos tak pwiedział widzisz tylko przez chwile byłaś szczesliwa jak on napisał a potem znowu byłaś załamana Bóg chciał Ci pokazać ile byłabys przy nim szczeliwa dlatego chce Cie chronić przed nim… Czytaj więcej »
Ewa
Gość

Zgadzam się, że o niedojrzałego człowieka, który wciąż rani i nie ma ochoty dojrzeć, nie ma co walczyć. Zbudowanie stabilnego związku nie jest możliwe, jeśli choć jedna ze stron tak się zachowuje. A jeśli nawet uda się doprowadzić do małżeństwa, trzeba będzie je ratować od samego początku. Szkoda życia.

Kinga
Gość

spróbuj z Nim porozmawiać na spokojnie napisać coś mu, czy np. chciałby wyjść na kawę zobaczysz co zrobi. jeśli dalej będzie ignorował to dalej bym się spokojnie modliła i siły dla siebie i potrzebne łaski dla niego. Nie załamuj się. Z Panem Bogiem

Kinga
Gość

,,Jezu, Ty się tym zajmij”. Polecam ten akt oddania, poczytaj o tym Beatko

Beata
Gość

Powiem ci coś pisaliśmy kiedyś i chciał się spotkać sam mi to zaproponował to spotkanie zebysmy się spotkali na drugi dzień przegadaliśmy do 3 nad ranem i już myślałam że może faktycznie chce przepraszal mnie i wogole i w tym samym dniu co mieliśmy się spotkać nie odzywał się cały dzień naoisam mu i nic i po paru tygodniach to samo było i potem znowu cisza i tak nie gadaliśmy potem już parę miesięcy w grudniu zaczęliśmy i znowu to samo i co Ty byś zrobiła?

Kinga
Gość

nie nawiązywała już do tego, co było. Na luzie, delikatnie i lekko zapytałabym: ,, (imię) kiedy idziemy na kawę? :)” i zobaczyła. jeśli by nie odpisał to dałabym spokój na jakiś czas i czekała na rozwój wydarzeń modląc się o potrzebne dla Was łaski. Oddaj całą tę sprawę Jezusowi – on pomoże.

Beata
Gość

Tylko ze on jest zagranica

Kinga
Gość

to może odezwij się bliżej jego daty powrotu a teraz przetrzymaj jeszcze milczenie. Ewentualnie napisz mu coś miłego.

Mateusz
Gość
Mateusz

Nie wiem gdzie to mogę napisać, ale wybaczcie. Ta nowenna zmienia moje życie, Bóg zsyła mi Ducha Świętego, otwiera moje oczy na prawdę, daję biednemu prostemu człowiekowi rozum. Patrzcie na ludzi wielce inteligentnych, ile się modli na różańcu? Lecą za karierą, pieniędzmi, chleją, piją.
Wiecie dlaczego tu jestem i się modlę na różańcu przez doświadczenie w życiu. Jeśli człowiek nie przejdzie doświadczenia w życiu jakiegoś nie mówię tutaj o jakiś patologiach, ale o zwykłych opuszczeniach np. przez ludzi to trudno mu będzie się modlić na różańcu. Człowiek czasem musi przejść przez coś, aby zobaczyć i otworzyć oczy na prawdę.

Kinga
Gość

To prawda Mateusz. Moim zdaniem takie opuszczenia przez ludzi przybliżają nas do Pana Boga.

kuba
Gość

ze mna zerwala dziewczyna przez inny swiatpoglad ja wierzacy ona, bylem z nia rok tweraz mijaja 3 miechy od zerwania w tym czasie podjalem probe 3 razy pogodzenia sie proby powreotu i nnie wyszlo,rozne modlitwy odmawialem az teraz juz tydzien pompejanska praktykuje i modle sie o ” dobra zone włacznie z moja dziewczyna byłą ” a intencja taka bo Maryja wie co jest dobre ja bym chcial wrocic do niej ale tu tylko MAryja moze pomoc z takimi roznicami, czytaja inne i twsoje swiadectwa wierze ze tak bedzie 🙂

Niech święty Michał cię wspomaga i broni przed piekielnym wrogiem!

 

– św. o. Pio – 

Swojej duchowej córce, Linie,
o. 
Pio napisał: Niech św. Michał cię
broni przed piekielnym wrogiem!

 

To zdanie stało się początkiem nabożeństwa do Michała Archanioła,
które pobłogosławił i rekomendował  
sam św. ojciec Pio.