Ilona: Uścisk Maryi – bezcenne

Witam serdecznie,
Pierwszą Nowennę Pompejańską odmawiałam w intencji przeprosin Maryi. A sprawa miała się następująco …
Żyjąc daleko od Boga, bywało że używałam imienia Maryi w formie zartu. Byłam osobą niewierzącą, więc wtedy nie było to dla mnie niczym szczególnym. Po swoim nawróceniu, a raczej po otrzymanej łasce nawrócenia postanowiłam odmówić NP. Bardzo się bałam, nie wiedziałam czego się spodziewać. 3 różańce dziennie wydawało mi się niemożliwością. Podjęłam jednak decyzję, pozostała tylko intencja w której mialam się modlić. Moje życie było pogmatwane, nie wiedziałam w co włożyć ręcę. Czułam się niegodna by prosić mamę o pomoc, po tym jak wcześniej robiłam sobie z niej żarty. Było mi z tego powodu przykro.
Decyzja jednak zapadła – intencja ‚Przeprosiny mamy za to że ją obrażałam’.
Nowenne rozpoczęłam po spowiedzi z całego życia. Czas mijał, modliłam się z wielkim skupieniem. Zaczęły pojawiać się myśli bluźniercze w mojej głowie przeciwko Maryi- szatan szalał.
Pewnego dnia rozmawiałam przez tel z zakonnikiem. Udzielał mi pewnych rad i wskazówek. Gdy skończylismy rozmawiać, otrzymałam od tego zakonnika sms o treści ” Dobrze, że jesteś Ilonko ;-)” w momencie odczytywania tego sms poczułam, że ktoś mnie mocno przytula, otacza miłosćią. Uczucie to trwało do następnego dnia. Pojawił mi się wielki usmiech na twarzy, wielka radość.To była miłość Maryi. Coś niesamitego- miłość z Nieba. Mama jest wielka. Jest prawdziwą mamą, która wybacza nam nasze błędy, która nie wypomina, tylko otacza miłością i mocno przytula do siebie. Kocham Ją.
Wiem, że pokazała mi przez to przytulenie, że mi wybacza.
Mam propozycję, odmówmy choć raz Nowenne Pompejańska w intencji Maryi 😉
Z Panem Bogiem.

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

Bądź pierwszy!

Powiadom o
avatar
A może tak chcesz otrzymywać co piątek
powiadomienia o nowych świadectwach?

TAKalboNIE
…a więc zapisz się już teraz do powiadomień:
A teraz odbierz pocztę i kliknij łącze potwierdzające

Zamknij