Tylko ja: Wytrwała modlitwa

I ja chcę złożyć świadectwo jak łaskawa i miłosierna jest nasza Matuchna Pompejańska. Przez dwa lata ukochana wnuczka z mężem starali się o potomstwo. Były jednak trudności, wnuczka znalazła się w szpitalu i wtedy wraz z jej matką, a moją synową otrzymałyśmy Nowennę Pompejańską. Zaraz rozpoczęłyśmy się ją modlić. Przez wiele miesięcy ufając gorąco w dobroć i miłosierdzie Pompejańskiej Pani. I stał się cud. Moja wnuczka poczęła dziecko i jest już w szóstym miesiącu w stanie błogosławionym, a my wszystkim mającym różnorakie kłopoty polecamy tę Nowennę i nie ustajemy w modlitwie.

Nie przegap ciekawego świadectwa!

Czy wiesz, że zapisując się do biuletynu, co piątek będziesz otrzymywać najświeższe świadectwa nowenny pompejańskiej?

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

2 komentarzy do "Tylko ja: Wytrwała modlitwa"

Powiadom o
avatar
Basius
Gość
Basius

Proszę o Zdrowaśkę i za mnie

Ewa
Gość

Chwała Panu i Jego Matce, Maryi !

wpDiscuz

Wyjatkowe kompendium o
nowennie pompejańskiej:

Tylko teraz otrzymasz… 
drugi egzemplarz za 1 grosz!

A może tak chcesz otrzymywać co piątek
powiadomienia o nowych świadectwach?

TAKalboNIE
…a więc zapisz się już teraz do powiadomień:
A teraz odbierz pocztę i kliknij łącze potwierdzające

Zamknij