Anna: Różaniec stał się moim chlebem powszednim

Witam, w swoim życiu odmowilam kilka Nowenn Pompejanskich, w pierwszej modliłam się o zdrowie i spokojna starość dla mnie i mojego męża… Miałam swoje problemy zdrowotne, które w tej chwili znikły… Wierzę… MATKA Boska… W drugiej modliłam się o szczęście, wtedy nie potrafiłam zdefiniować tego słowa, miałam wszystko, wszystko co materialne, a szczęśliwa nie byłam… Po skończonej modlitwie miałam sen.. Przyszła do mnie moja mama (nie żyje od kilku lat) trzymała na rękach dziecko, mówiąc, że jest to największe szczęście jakie mogę sobie wyobrazić… I stało się zaszlam w ciążę… Choc tego wogole nie planowałam, o ciąży dowiedziałam się w drugim miesiącu, choć tak późno, dziecko było zdrowe, mimo późnego rozpoznania. W ciąży odmówiła kolejna Nowenne o zdrowie mojej córeczki, mimo bardzo trudnego, nerwowego czasu jakim była ciąża dzidzia urodziła się zdrowa… Po porodzie córeczka zaczęła się dziwnie zachowywać, podejrzewany u niej padaczki… Zaczęłam się modlić Modlitwa Pompejanskich o jej zdrowie… Wszystkie objawy znikły, a badania nie wykazały żadnych nieprawdlowosci… Moja ostatnia Nowenn a była w intencji siostry i jej rodziny i ich własnych czterech ścian… Spodziewają się drugiego dziecka i bardzo przydałoby się im własne mieszkanie, dom… Mam nadzieję, że Matka Boska wysłucha i tej modlitwy, tak wiele jej zawdzięczam, tak wiele od niej dostałam… Juz nie potrafię sobie wyobrazić dnia bez różańca, sprzątam, gotuję… Ciągle go odmawiam… Stał się moim chlebem powszednim…

Limitowana wersja 

modlitewnika napisana

przez bł. Bartola Longo.

     Modlitwa z wiarą 

_____________________________

2
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
2 Wątki komentarzy
0 Wątki z odpowiedziami
0 Obserwujący
 
Najpopularniejsze
Najgorętsze
2 Autorzy
Krystynalifeofgosia Autorzy ostatnich
  Powiadamiaj mnie o odpowiedziach  
Powiadom o
lifeofgosia
Gość
lifeofgosia

moim tez, odmawiam od 1 stycznia nieprzerwanie a np w 2013 odmawialam bym byla w przyszlosci z moja internetowa miloscia razem bysmy mieszkali i sie spelnilo, a blog jest na to dowodem jestem na obcej ziemi, ale z moja miloscia 🙂

Krystyna
Gość
Krystyna

moim też, dużo by mówić o tych rzeczach w których mi pomogła Pani mojego Serca Matka Boża, a najważniejsze zdrowie mojej rodziny.

Cierpiący w czyśćcu potrzebują naszej pomocy, ponieważ sami

już nie mogą naprawić zła, które popełnili w czasie ziemskiego

życia. Dopóki żyjemy na ziemi, możemy wspomagać ich modlitwą.

Koronka za dusze

w czyśćcu cierpiące