Yolla: Uwolnienie od lęków

Już dawno zabierałam się za napisanie tego świadectwa.
Odmawiając Nowennę Pompejańską otrzymałam wiele łask przede wszystkim spokój ducha ,zaczęłam coraz mocniej wierzyć w Boga . O Nowennie dowiedziałam się przypadkiem od mojej cioci ale jeszcze wtedy nie myślałam żeby ją zacząć odmawiać.Dopiero rok temu miałam bardzo ciężki czas ,nie mogłam sobie poradzić sama z sobą .Miałam można powiedziec wszystko dobrą pracę,dom ,przyjaciół ale czułam że czegoś mi brakuje .
Wtedy właśnie to było w maju siostra mi powiedziała żebym zaczęła odmawiać N.P.
Musze przyznać ,ze ja osoba wierząca (bo za taką się uważałam) nie umie tajemnic różańca,więc napisałam na kartce i tak zaczęłam modlitwę różańcową.
W pierwszych tygodniach odmawiania różańca czułam się na prawdę dobrze ,ogarnął mnie taki spokój taka lekkość .
Najgorsze zaczęło się dopiero później.Dopadło mnie takie zmęczenie i taka niechęć ,że różaniec można tak powiedzieć odklepywałam żeby tylko zmówić .Nie mogłam sobie z tym poradzić .Nie wiedziałam co mam robic .
Chodziłam do kościół ale jednej rzeczy nie zrobiłam zaczynając N.P. nie byłam w stanie łaski uświęcającej .
Twierdziłam że spowiedź nie jest mi potrzebna .
Oj jak się myliłam.
Po bardzo długim czasie (to nie przyszło tak od razu )postanowiłam przystąpić do spowiedzi DO SZCZERZEJ spowiedzi.
Teraz już wiem, że to Najświętsza Panna tak mną pokierowała i że musiałam przez to wszystko przejść aby zrozumieć i zaufać. Po tej spowiedzi poczułam takie ciepło i taka radość na sercu .Jestem Jej za to bardzo wdzięczna .Dziękuję Ci Najświętsza Panienko.

Chcesz widzieć świadectwa nowenny pompejańskiej na Facebooku?
To proste – kliknij na >>POLUB >>

52 myśli na temat „Yolla: Uwolnienie od lęków

  1. Ja odmówiłam nowenna pompejańską, bo pragnęłam, aby już mnie nikt tak mocno nie skrzywdził jak w moich nieudanych poprzednich próbach związku, że jeśli znowu kogoś poznam to by to już był ten właściwy jeśli jest mi to pisane. Niestety Matka Boże mnie nie wysłuchała, tydzień po skończeniu odmawiania nowenna zawrócił mi w głowie facet, który chyba skrzywdził mnie bardziej niż wszyscy inni, nawet nie mam siły płakać

  2. Droga Mario miałam takie same doświadczenia, po wielu nieudanych związkach prosiłam Pana Boga już tylko o tą właściwą osobę do końca życia, niestety wtedy też nie zostałam wysłuchana i trafiłam na kolejnego tyrana. Nie wiem czemu Pan Bóg mnie wtedy tak doświadczył, teraz myślę że chciał sprawdzić moją wiarę. Po tym ciężkim doświadczeniu niebo zesłało mi w końcu mojego kochanego męża. Moja rada nie poddawaj się i módl się dalej w końcu czeka cię wielka nagroda.

  3. Drogie kobiety bo zaraz wskakujecie do łózka z facetami , tak rozumiem bo piszecie ….. związki . Same sie nie szanujecie to jak moze Was facet szanować jeden czy drugi.
    Na jednym ze spotkań o.Daniel mówił o pewnej kobiecie która była w konkubinacie , zerwała z facetem .Poszła do spowiedzi , po spowiedzi była poddana egzorcyzmom , jak zło z niej wychodziło powiedziało”zniszczyliście moje małżeństwo ” i wypluła dwie obrączki .
    Może niech to będzie przestrogą dla nie których pań oczywiście i panów
    Na youtube polecam ks.Glasa „Demony seksu”
    MIłego słuchania życzę

  4. Łatwo kogoś oceniać, z żadnym z tych facetów nie poszłam do łóżka, bo dla mnie seks jest ostatnim etapem milosci, ale właśnie dlatego mnie rani, bo tylko o to im chodziło, a ja chciałam, żeby ktoś mnie kochał

  5. Enia pewnie byłaś naszym materacem w tym łóżku skoro wszystko już wiesz o naszym pożyciu seksualnym. Każdy sądzi po sobie, stuknij się kobieto w głowę bo z deklem masz coś nie tak !!!

  6. Serio ?, ale obrażać i obrzucać kogoś błotem jest wszystko ok, wielkie katoliczki się odezwały hahaha. „Widzisz drzazgę w oku swego brata, a belki we własnym oku nie dostrzegasz? „

  7. Chciałam z nim normalnego poważnego związku i ślubu, ale nie zgodziłam się na pójście do łóżka, bo dla mnie to jest owoc miłości to on znalazł sobie dziewczynę do sponsoringu 21 lat od niego młodsza i jak musiałam z nim pracować to wziął ja ze sobą i opowiadał całą drogę jaki miał z nią udany seks, a ja już zdążyłam się zakochać i chwilę przedtem wydawało mi się, že wszystko idzie w dobrym kierunku i to ten jedyny, wymarzony

  8. Nie chce tutaj nikogo bronic ani obrazac, niemniej jednak pozwole sobie zacytowac slowa polskiego ksiedza zyjacego juz chyba z pòl wieku w naszym kraju,; Polki uwazane sa we Wloszech za szmaty..” Taka negatywna opinia sama i z niczego nie powstala, wiec i slowa pani eni nie sa bezpodstawne…..

  9. Ania i po co te złości .Tu jest forum i każdy ma prawo wpisać co uważa .Ja nie potrzebuję sie leczyć ,wspaniale sie czuję .Proponuję abys przeczytała swój jeszcze raz komentarz . I za miast tracić czas na swoje złośliwe komentarze ,agresję odsłuchaj tych Kapłanów których wymieniłam . Nie miałam zamiaru Cię obrazić ani obrzucać błotem . Niech Ci Bóg błogosławi

  10. P.Alberto jak jestem na forum i „złapie” Pana wpis zawsze czytam , myslę ze wiele osób także . „Najsmaczniejszy” komentarz jaki przeczytałam był ten o kalafiorze .
    Pozdrawiam

  11. Aniu a Ty kim jesteś, skoro nazwanie kogoś „katoliczką” traktujesz jak obelgę? Enia nie napisała niczego ponad to co można wysłuchać w dziesiątkach kazań i konferencji na yt i co potwierdzi każdy kto zna choć trochę życie.

  12. Trzeba się leczyć na głowę jak się kogoś obraża i posądza o cudzołóstwo kogoś kogo się nie zna. Żadna wredna baba nie będzie mnie tu obrażać skoro nic o mnie wie. Piszecie sobie dalej te swoje kłamliwe komentarze może ktoś się na to nabierze, ale ode mnie wara. Mam nadzieję że wyrażam się jasno !!!

  13. Nie dodały mi sie poprzednie komentarze. Łatwo kogoś oceniać, z żadnym z tych facetów nie poszłam do łóżka, bo dla mnie seks jest ostatnim etapem milosci, ale właśnie dlatego mnie ranią, bo tylko o to im chodziło, a ja chciałam, żeby ktoś mnie kochał.Skoro dla niektorych z Was podstawą związku jest seks to mamy zupełnie inny system wartości.
    A co do mojej sytuacji to chciałam z nim normalnego poważnego związku i ślubu, ale nie zgodziłam się na pójście do łóżka, bo dla mnie to jest owoc miłości i ostatni etap, a on znalazł sobie dziewczynę do sponsoringu 21 lat od niego młodsza i jak musiałam z nim pracować to wziął ja ze sobą i opowiadał całą drogę jaki miał z nią udany seks, a ja już zdążyłam się zakochać i chwilę przedtem wydawało mi się, že wszystko idzie w dobrym kierunku i to ten jedyny, wymarzony.
    Bardzo przykre jak osoby uważając się za katolików tak szybko potrafią kogoś skwitować i obrazić

  14. Część osób które piszą na tym portalu to nie są żadni katolicy tylko hieny które wychodzą na żer aby kogoś dobić. Z Panem Jezusem było tak samo kiedy 2000 lat temu niby ci święci i prawi ludzie wydali go na śmierć za to był dobry i pomagał chorym ludziom. Droga Mario nie martw się, zobaczysz że znajdziesz dobrego męża, skoro ja się doczekałam po wielu latach modlitwy to na ciebie też czeka szczęście.

  15. Absolutnie nie wierze w to, by na forum byly obecne hieny, ktòrych celem jest dobijanie kogos. Sa natomiast obecni ludzie, ktòrych zycie wiek i obcowanie w pracy czy w zyciu towarzyskim z innymi nauczylo trzezwego spojrzenia na swiat.Niestety to trzezwe spojrzenie czesto nie jest odbieranie przez innych jak nalezaloby. Bowiem o wiele latwiej jest sie ludzic niz podejsc logicznie do sprawy. Ponadto jak wszedzie wystepuje tu zròznicowanie co do kultury , wyksztalcenia i kultury osobistej. A to od razu widac w formie pisanycch postòw, nie chce byc nietaktowny, ale prostactwo chocby sie chcialo ukryc zawsze wyplynie, pod postacia formy i nieodpowiednich zwrotòw tym bardziej tutaj, gdy posty sa w wiekszosci pisane bez przemyslenia a pod wplywem chwilowych emocji. A co do bycia czy okreslania siebie katoliczka…pare dni temu ogladalem w naszej telewizji program forum, nie wchodze w to czy graja tam aktorzy, sprawy jak twierdzi prowadzaca je dziennikarka sa prawdziwe. Otòz tym razem chodzilo o to, ze po slubie jednej pary z Kalabri weszla do kosciola starsza pani by sie pomodlic i nagle uslyszala halasy dochodzace z zakrysti. Gdy te zaczely sie powtarzac zaniepokojona tam sie udala wolajac ksiedza bowiem myslala nie otrzymawszy odpowiedzi, ze kaplanowi cos zlego sie stalo. Gdy weszla do zakrysti oczom jej ukazal sie nastepujacy widok; jedna z pan zreszta ladna i nie stara wlasnie konsumowala akt cielesny z zakrystianem, nieatrakcyjnym, starszym zonatym etc. Cala sprawa toczyla sie wokòl tego czy zakrystia to miejsce publiczne czy prywatne, bowiem o ile publiczne to takie zachowanie podlegalo pod prawo karne. Nikt z publicznosci nie oburzyl sie na to ohydne postepowanie, na zbeszczeszczenie swietego miejsca. Przeciwnie odezwaly sie glosy , ze ..kosciòl to miejsce milosci i wszystko jest dozwolone. A pani ktòra sie tego aktu dopuscila miala krzyz na szyi i usilowala udowodnic, ze w bibli sie mòwi tylko o cudzolòstwie…a sama jest katoliczka i to wierzaca i praktykujaca., jest mloda i nikogo nie powinno obchodzic z kim sypia..W Bibli nie ma wyraznego okreslenia co do aktòw cielesnych pomiedzy ludzmi wolnymi, ale na ten temat wypowiedzial sie sw Pawel. Sluchajac tego wszystkiego zadalem sobie pytanie jacy to sa katolicy? Niemoralne zycie, zwiazki bez slubu sa dzis na porzadku dziennym, a przeciez to jest ciezki grzech. Z drugiej strony gdybysmy chcieli pogrupowac intencje o ktòre sie prosi Najswietsza Matke i zadac sobie trud statystycznego ich spelnienia to chyba dojdziemy do wniosku, przynajmniej ja do takiego doszedlem, ze najwiecej sie spelniaja uwolnienia od nalogòw, uzdrowienia z choròb a najmniej powroty ukochanego etc. Dlaczego? Mysle, ze odpowiedz jest zawarta w samych swiadectwach osòb zainteresowanych. Prawie zawsze nastepuje w nich przemiana, wierza glebiej, staraja sie byc lepszymi, przystepuja czesciej do spowiedzi i komuni sw. A z powrotami ukochanych zawsze laczy sie powròt do grzechu nieczystosci, bo przeciez w dzisiejszym swiecie nikt nie poprzestaje na milosci platonicznej. Zaznaczam, ze moralnosc zanika we wszystkich krajach nie tylko w Polsce, u nas jeszcze gorzej, nie do uwierzenia, ale o nowennie pompejanskiej malo kto wie…a przeciez jest to zròdlo nadzei dla zmaterializowanego bezboznego swiata . Dziekuje niektòrym Paniom za przyjazne slowa, wszystkiego dobrego dla Was i dla Waszych Ro
    dzin.

    • A powiedz mi czemu mieszasz kobietę z błotem a nic nie wspominasz o mężczyźnie?
      Czyli co, średniowiecze?
      Kobieta zawsze winna.
      Piszesz że on miał zobowiązania a ona być może wolna, tego nie wiemy, to on powinien być zlinczowany bo zdradza.
      Podwójna moralność, jak ja tego nienawidzę.

  16. Tylko moja ostatnia nadzieja właśnie umarła, bo wiecznie trafiam na facetów, którzy wydają się porządki, wartościowi i zakochani we mnie, obiecują złote góry, a gdy ich poznaje bliżej to okazuje się, że zależy im tylko na seksie i nic więcej. Błagałam Matkę Bożą, aby mi tego zaoszczędziła, żebym juz więcej tego nie przechodziła, bo nie mam siły i to blokuje moje życie, tuż po zakończeniu nowenny pojawił się ten facet, zaczął bardzo o mnie zabiegać, nie ufałam mu na początku, ale on szalał i mnie do siebie przekonał, a ledwo co się zakochałam to od razu wykręcił mi numer. Ja juz jestem starą panną, a niestety takie sytuacje mnie przygniatają, bo mam coraz mniejsze szanse na stworzenie rodziny, a zawsze chciałam mieć dużo dzieci i kochający dom, którego nie doświadczyłam w swoim życiu. Przez moje załamania z powodu nieudanych miłości trudno mi ogarnąć przyziemne sprawy jak choćby utrzymanie się, bo wszystkie moje cele zostają zsuniete na dalszy plan, gdy ja próbuje się poskładać po kolejnym ciosie

    • Mario, czytam i oczom nie wierzę, czy nie widzisz tego, że Maryja właśnie cię od tego człowieka uchroniła i to w zasadzie na początku znajomości??? Jak można być takim zaslepionym i pisać, że Maryja cię nie wysłuchała. Skoro ten facet znalazł sobie zaraz inną o 21 lat młodszą, to dziękuj Matce Bożej Pompejańskiej, że tak to się właśnie skończyło. Gdyby on został twoim mężem i po paru latach małżeństwa znalazł sobie dziewczynę 21 lat młodszą zostawiając ciebie, być może już z dziećmi to byś wołała : Boże, czemu nie otworzyłeś mi oczu na tego człowieka, czemu dopuściłeś do naszego ślubu, a teraz ja zostałam sama bez męża a dzieci bez ojca? Kobieto dziękuj Maryi, że skończył się ten twój,, związek,, zanim właściwie się zaczął. To nie był człowiek dla ciebie, a twoja modlitwa i postawa wyboru czystości ocaliła cię przed zmarnowaniem sobie życia.

      • Tylko problem jest taki, że ja nadal go kocham, wymarła mi prawie całą rodziną, w tym roku pochowała najdroższą mi osobę, która mnie wychowywała, on przez cały ten okres mnie wspierał, napietrzyły się różne problem i tylko on mi pomagał, cały czas się troszczył czy na pewno sobie radzę, a teraz znowu zostałam sama, z poprzedniej miłości leczyłam się prawie 4 lata, a za chwilę stuknie mi 30

        • Mario, a ja myślałem, że masz z 60 lat! Podejrzewam, że problem może tkwić w Tobie i w tym, że w każdym mężczyźnie, który w jakikolwiek sposób zwróci na Ciebie uwagę lub okaże Ci życzliwość widzisz tego jedynego.Stąd te ciągłe zawody miłosne. Życzę Ci większego emocjonalnego dystansu do nowo poznawanych mężczyzn a na pewno nie będziesz tak często raniona. I jeszcze jedno. Nic tak nie odstrasza faceta jak desperacja kobiety poszukującej na siłę męża. Z Bogiem 🙂

        • No właśnie tak nie jest, ja nie jestem desperatką, mam duże powodzenie, wiele pasji, propozycji związków, ale nie czuje ze strony tych facetów zaangażowania, oni nie chcą tworzyć trwałych, poważnych relacji. Moi przyjaciele to też nie to samo co rodzina. A ten facet wydawał się naprawdę poważny i konkretny, bardzo o mnie zabiegał, wychodził z siebie, taki samiec alfa typowy. Na początku nie odbierałam go jak potencjalnego partnera, ale nie dawał mi spokoju, mówił, że jestem tą jedyną, że jest w tym wieku, że naprawdę mu zależy ma trwałej relacji, nie chce juz przelotmych znajomości, w końcu mu uwierzyłam. W tę sobotę się widzieliśmy, bo dostaliśmy zlecenie od tej samej firmy i patrzył na mnie tymi maslankowate mi oczami, już nie wyuzdanymi, ale tak jakby w ogóle do niego nie docierało, że żyje w układzie sponsoringowym i mi go tak cholernie brakowało, a zachowywałam dystans i kamienną twarz, aby się nie zdradzić jak bardzo go kocham

        • Emek był jeden, który nie chciał mnie zaciągnąć do łóżka i mnie barzo kochał., ale zostawił mnie, bo nie chciał obarczać mnie swoimi problemami, był muzykiem z wiecznym problemami finansowymi, miał dziecko, problem z płaceniem alimentów, 16 lat starszy i niepijącym alkoholik, bardzo szanował moje wartości i mnie, ale powiedział, że mnie kocha i dlatego nie skaże mnie na życie z sobą, bo nigdy nie poczuje się przez jego sytuacje przy nim bezpiecznie i na to nie zasługuje

  17. Mario każdy zdrowy facet w stosunku do kobiety myśli głównie o seksie tak został stworzony pewnie uczyłaś się na lekcji biologi że męski poziom tej seksualności nie pamiętam jak to się nazywa wynosi 10/10 u kobiet to zależy u jednych 5/10 u drugich 7/10 ale są i takie które mają ten poziom też 10/10 głównym męskim zadaniem na tej ziemi jest przekazywanie swojego materiału genetycznego i dlatego w naszych głowach najpierw jest seks ,dla każdego faceta jest wielkim wyzwaniem dotrzymać czystości do ślubu , nawet Bóg pierwsze co powiedział do człowieka to nie były słowa w stylu idźcie i kochajcie się tylko powiedział idźcie i rozmnażajcie się , drogie Panie taka brutalna prawda gdyby nie seks to z 95 % facetów i to też bardzo optymistyczny wynik nie chciała by mieć z wami nic wspólnego nie wiem jak to jest w waszym przypadku bo nie jestem kobietą ale jeżeli facet mówi że na seksie mu nie zależy to łże jak pies ale czy w związku z tym pozostaje fukać na facetów jakie to świnie czy patrzeć może z podziwem na tych facetów którzy próbują zachowywać czystość do odpowiedniego momentu którzy walczą ze swoją naturą.

  18. Emek-Ja mam prawie 30 lat, należę do tych kobiet 10/10, bo w tym wieku mimo olbrzymich chęci trudno jest wytrzymać jak się kogoś kocha, ale ja chciałam zanim do tego dojdzie poznać go bliżej, dowiedzieć się czy wyznajemy podobne wartości, poznać jego rodzinę, poglądy na życie, a on chciał zacząć od łóżka, jak ja tak nie chciałam to uznał, że dałam mu kosza i znalazł sobie dziewczynę do układu sponsoringowego. Chciałam też, żeby on mnie poznał bliżej, bo uważałam, że mało wie

    • Maria Gosia Ci dobrze napisała , tak już jest że do tanga trzeba dwojga.
      Masz dopiero 30-kę .Ja dawała trochę lepiej że 40 a nie jak Paul,
      Wiesz jak to jest ,jaki książe taka bajka .
      Życzę Ci tej PRAWDZIWEJ miłości
      Poradzisz sobie ,mądra jesteś .
      Głowa do góry .
      Wszyscy tu na forum uczymy się cierpliwości jedni od drugich

  19. Nie no to się chwali że nie przystałaś na jego propozycje miło wiedzieć że są jeszcze kobiety na tym świecie które stawiają granice ale i co z każdym tak facetem było że chciał iść do łóżka na którego trafiłaś czy jakiś się trafił z wartościami wiesz nie ma co owijać w bawełnę ciężko jest znaleść kogoś z zasadami i to po obu stronach kolega mi opowiadał jak jego znajomy roztał się z dziewczyną bo ona ciągnęła go do łózka ale od twardo powiedział że po ślubie no i się rozpadło nie martw się Maria dużo jest ludzi z takimi problemami tylko nam się złudnie wydaje że jesteśmy z tym sami nie warto porzucać swoich wartości ze mnie kiedyś koledzy się nabijali wieczny prawiczek itd itp ja im powiedziałem wprost jak myślicie kto jest silniejszym mężczyzną ten który nie potrafi zapanować nad swoim ptakiem i go wypuszcza czy ten który potrafi na nim zapanować a tak na maginesie ja też mam prawie 30 lat i też z nikim nie byłem i też kiedyś mnie to dołowało na dodatek zmagam się z chorobą która mnie swego czasu przykuła do łóżka na 3 lata ale o tym już na tym forum wiele razy pisałem ale nauczyłem się dzięki tym ciężkim przeżyciom że szczęście jest już we mnie i nie jest ono uzależnione od świata zewnętrznego nauczyłem się cieszyć tym co mam.

    • Ja nie wiem co wy chcecie od Ani.
      Z tego co widzę po komentarzach ona pierwsza została zaatakowana,
      że wchodzi do łóżka facetom.
      To się broni dziewczyna tak jak potrafi.

  20. Dana szkoda że nie jest ci przykro kiedy ludzie obrzucają mnie tu błotem. Nikt mnie nie zna osobiście więc wypraszam sobie kłamliwe teksty na mój temat.

  21. Trzeba sie zawsze sobrze zastanowic zanim sie kogos zaatakuje, to taka generalna zasada to raz. a dwa nalezy odròznic fakty od ich oceny i na dodatek nie tylko mylnej ale i w bardzo zlym guscie. Otòz nie pisalem o mezczyznie poniewaz na sali sadowej zastawil sie..brakiem pamieci i niczego nie powiedzial opròcz tego, ze pani ta weszla do zakrysti bez butòw i widzac, ze stala tam lodòwka zaczela tam szukac piwa. Nie chodzilo wiec ani o sredniowiecze ani o obrzucaniw blotem. Zreszta postepowanie tej pary przygodnych kochankèw ocenili ludzie bo zaprzestali przychodzic do kosciola. Z tego co wiem do zakrysti sie chodzi gdy sie ma jakis interes do ksiedza jak zamòwienie mszy czy inne sprawy a nie bez butòw i po szukanie piwa. Nie wiem czy Pani Agnieszka C. zauwazyla, ze nawet na forum osoby dobrze wychowane zwracaja sie do osòb starszych w trzeciej osobie.

    • Przepraszam, ale nie jestem dobrze wychowana.
      Teraz rozumiem. Powinni spalić tę kobietę na stosie jako przyczynę grzechu.
      Dziękuję za wyczerpującą odpowiedź.

  22. Ania teraz na spokojnie poczytaj wszystkie komentarze i swoje .Widzisz różnicę ? To forum nie służy aby „dowalać” jeden drugiemu . Ale czegoś sie nauczyć , setki osób tu wchodzi
    Jesteś bardzo nieszczęśliwą osobą nawet z tym kochanym mężem . Jesteś młoda ,mam
    nadzieję że wiele dobrego jeszcze sie nauczysz . NIech Matka Boża ma Cię w swojej opiece .
    Powodzenia !

  23. Enia mylisz się po raz kolejny, wcale nie jestem młoda jestem po 40-ce. Po raz kolejny zwracam uwagę nie znasz mnie i nie wiesz jakie było moje życie. Sporo już przeżyłam, wycierpiałam i nagrzeszyłam, ale nie wam ludziom oceny skoro mnie wcale nie znacie. Pan Bóg sam mnie oceni kiedy stanę przed jego obliczem. Czasem trzeba się zastanowić żeby wydawać opinie na temat ludzi aby nikogo nie skrzywdzić, a już wcale tego nie robić jak się kogoś nie zna. Nie mieszaj w te zagrywki mojego męża bo on jest naprawdę dobrym człowiekiem i nie zasługuje na to żeby go tu obgadywać na tym forum.

  24. Wiesz Ania współczuje Ci i żal mi Ciebie.Jesteś wulkanem chodzącym, jakiś mały”wstrząs” i kopcisz .Wszyscy be , na forum ooooooo okropni, w Twoim środowisku z pewnością też. Tak to prawda sądziłam ze jesteś o wiele młodsza.Aby kobieta 40-sto letnia tak nie panowała nad emocjami, niespotykane. Jeżeli jest zgodne małżenstwo , jest miłość w małżeństwie to zło topnieje, ucieka. Masz straszne zranienia nie uleczone!!!!!! . Kazdy z nas jest grzesznikiem i to wielkim . Świeci także byli, spowiadali się .O.PIo po śmierci był jakiś czas i w czyśćcu .A taki Świety za zycia .Matka Boża była tylko bez grzechu .Jak sie wyspowiadasz ,załujesz za grzechy Pan Jezus przebacza .Sama sobie nie przebaczyłaś!!!!!!.Mnie do lekarza posyłasz , a taka prawda jest że to Tobie jest potrzebny lekarz,możliwe i leczenie farmakologiczne . Tu nie są żadne zagrywki na forum.
    Jest coś takiego jak Krucjata Eucharystyczna , warto odprawić. Ja sama odprawilam. Cos wspaniałego i każdemu bym poleciła..Uleczyła bys sobie przeszłość .Ale oczywiście to Twoja decyzja
    AMEN!!!

  25. Enia tobie potrzebny jest lekarz psychiatra, żal mi ciebie i tej kliki która cię tu popiera na tym forum. Zajmij się swoim życiem i przestań udzielać głupich rad ludziom którzy tego nie potrzebują. Twoja żałosna postawa świętoszki jest po prostu śmieszna. Więcej nie będę komentować twoich wypowiedzi bo są po prostu beznadziejne, szkoda mojego czasu i energii na kogoś kto nie jest tego wart.

  26. Ciekawej się rzeczy na temat czyśćca dowiedziałem tego że dusze same chcą tam być i się oczyszczać aby stanąć czystymi przed Bogiem czyli także i do czyśćca Bóg nikogo nie posyła tylko dusza sama chce tam iść kurde zastanawiam się naprawdę jaki ten Bóg musi być piękny i niesamowity że aby być z Nim dusza dobrowolnie się skazuje na cierpienia i pokutę.

  27. Wszystkim polecam odsłuchanie o duszach czyśćcowych .Jest dużo tego na yt.Zupełnie zmienia się patrzenie na życie i na przyziemne sprawy. Ja też „fundowałam” Nowenne Mszy za dusze czyścowe , przez te 9 dni czułam wdzięczność …”w powietrzu” poważnie .
    Można też u siebie w parafii poprosić Księdza aby było kazanie o duszach czyśćcowych .

  28. Kochani. Często człowiek prosi Boga i nie otrzymuje. Pan Jezus powiedział proście a otrzymacie. Jak to jest naprawdę? Odpowiedź znalazłem słuchając Ojca Witko na Youtube. Moje życie zmieniło się. Bóg jest hojniejszy niż nam się wydaje. Jest wiele rzeczy o których się nie mówi. Ogromne znaczenie ma na przykład Błogosławieństwo. Za Błogosławieństwem stoi Bóg, który wszystko może. Przeszkodą w otrzymaniu Łaski może być powiązanie z przekleństwami międzypokoleniowymi. Można się od tego uwolnić, Zło potrafi związać Kapłan. Również nastawienie człowieka, wiara że otrzyma od Boga to o co prosi potrafi przynieść niesamowite rozwiązanie. Bóg jest hojny, to zło, szatan serwuje nam problemy. Jak się od nich uwolnić? Wystarczy żyć zgodnie z przykazaniami. Zły duch jest jak pies uwiązany na łańcuchu. Jeśli się do niego nie zbliżać nie ugryzie. Gorąco polecam Ojca Witko. Błogosławię

  29. O.Witko , ks.Dominik Chmielewski polecają 30 Mszy św za przodków.
    A Ks.dr Włodzimierz Cyran poleca 33Mszy św . Moze ktoś dołączy link mówiący o tych Mszach
    Warto posłuchać

  30. Gal dziękuję . Jest o.Witko i ks.Dominik ,ale nie mam ks.Cyrana .
    Matka Boża ze prosi o 33 Mszy św .PO odprawieniu tych Mszy ,że łaski płyną przez rok
    Ks.Cyran mówi o tym .
    Bedę miała trochę wolniejszy czas to przesłucham z ks.Cyranem filmiki

A Ty co o tym myślisz? Napisz!