Marzena: Dziękuję za nieustającą opiekę

Dziękuję i namawiam wszystkich do zaufania Matce Najświętszej.
Przeczytaj całość

Genia: moje świadectwo

Szczęść Boże. Nowennę ukończyłam 31.03 moja prośba  o którą w niej prosiłam jeszcze nie spełniła sie , ale to nie koncert życzeń , ja mocno wierzę w to że Panienka Pompejańska mnie wysłuchała. Spełniło się natomiast wiele innych spraw o które nie prosiłam , to bardzo ważne sprawy ale w...
Przeczytaj całość

Kasia: Wierzę, że dam radę…

Zaczęłam więc prosić Matkę Bożą, aby pozwoliła mi z tego wyjść, bo było to jak choroba, ja uzależnienie. I pozwoliła.
Przeczytaj całość

Aga: uzależnienie od muzyki

Dzięki odmawianiu NP zrozumiałam jak bardzo jestem uzależniona od muzyki. Trwa to 6-7 lat. Dopiero teraz dzięki NP zaczęłam powoli przerzucać się na łagodniejszą muzykę i słuchać dokładnie tekstów piosenek. Kiedyś zupełnie nieświadomie słuchałam takich wokalistów jak Rihanna, Beyonce, Lady Gaga, Katy Perry, które ukazują w swoich teledyskach nagość, propagują...
Przeczytaj całość

Ilona: będę dziękować za każdy dzień syna bez narkotyków.

Z pewnością nie jest to maja ostatnia nowenna ,gdyż ta modlitwa potrafi zarażać w dobrym tego słowa znaczeniu i głęboko wierzę w jej moc i w to Maryja jako matka wysłucha mojej prośby i kiedyś będę się mogła z mężem cieszyć tym ,że mamy zdrowego syna
Przeczytaj całość

Dorota – LIST: Różaniec daje siłę

Nowenne zaczełam odmawiać gdy znalazlam sie w trudnej sytuacji, mąż odszedł zostawiając mnie z dwójka dzieci 7letnią córeczka i 3miesiecznym synkiem, stwierdził że nasze małżenstwo od poczatku było nieudane i chce zmienić swoje życie i zaczac je na nowe juz be zemnie… Po niedzielnej Mszy Swietej Siostra Zakonna rozdawała obrazki z Matką Bożą Pompejańska, od razu poczułam że to dla mnie jedyny ratunek. Wczesniej odmówienie różańca wydawało mi sie niemożliwe i nużące, ciezko było mi sie skupić, a tutaj miałam podjąć sie odmówienia 3 czesci-niewyobrażalne, jednak czujac ze to jedyny ratunek podjełam sie modlitwy i rzecz niewiarygodna, odktryłam różaniec na nowo. Gdy mąż odszedł codziennie budziłam się z uczuciem ogromnego smutku, strasznego ciężaru na sercu a podczas nowenny to uczucie znikło, ogromna nadzieja, ogromna moc i przeswiadczenie ze bedzie dobrze. Oczywiście bywały chwile ze myślałam ze nie dam rady, kolejne kłótnie, awantury miedzy nami prowokowały chęć porzucenia modlitwy i pogodzenia sie z tym ze małżeństwo sie rozpadło lecz trwałam i postanowiłam zawierzyć Matce i oddać w rece Jej i Jej syna moja intecje. Mija około dwoch miesięcy od zakończenia mojej nowenny i moja intencja jeszcze nie została wysłuchana, nie pogodziliśmy sie, nie mieszkamy razem rozmawiamy jedynie o dzieciach i nie odczuwam by maz chciał cokolwiek naprawić i wrócić do mnie. Nie jest mi z tym łatwo ale wierze ze skoro już tak jest to taka drogę dla mnie obrał Bóg i mimo ze moja intencja czeka na spełnienie a być możne nigdy nie będzie spełniona to tak własnie musi być i to dla mnie i moich dzieci będzie najlepsze. Kochani pisząc to chciałam utwierdzić Was w przekonaniu że Maryja ma niezwykłą moc, różaniec daje niezwykłą siłę i pomaga przezwyciężyć te najtrudniejsze chwile, warto zawierzyć Naszej Matce nasze kłopoty bo kto jak nie Ona pomoże nam je rozwiązać…

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

5 komentarzy do "Dorota – LIST: Różaniec daje siłę"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Anna
Gość

Ale Zacznij kolejną intencję, Pan Bóg cę wystawia na próbę więc nie poddawaj się

Beata
Gość

Dorotko, odwagi i siły! Ufaj,a będzie Ci lżej..Pomodlę się w intencji Twojej rodziny.

Katarzyna
Gość
Katarzyna
Kryzys wiary i w rodzinach,jest w ostatnich latach bardzo pogłębiany.Faceci szczególnie mają z tym problem i w ogóle nie mają za grosz odpowiedzialności za swoje czyny.Gdzie są ich matki i ojcowie,jakie wartości im wpoili lub jakich nie?Mieszkam w USA.Niedawno poznałam młodą matkę i żonę,która jużprzy pierwszym spotkaniu płakała i była zdruzgotana decyzją męża o rozwodzie (oboje mają 32 lata),bo „mają za dużo dzieci,a on chce jeszcze pożyć w spokoju”.Dzieci jest troje 7 lat,5 lat i 2 letnie…Elisabeth jest z tym zupełnie sama,Jej rodzice mieszkają w dalekim stanie i nie są do dyspozycji,teściowie nie interesują się wnukami. Dobrze,że w intencji dodała… Czytaj więcej »
Iwona W.
Gość
Iwona W.
Czy można pisać, że „skoro już tak jest, to taką drogę dla mnie obrał Bóg i mimo że moja intencja czeka na spełnienie, a być możne nigdy nie będzie spełniona, to tak własnie musi być i to dla mnie i moich dzieci będzie najlepsze”??? Proszę pamiętać, że na tym naszym ziemskim świecie cały czas trwa walka dobra ze złem i my jako ludzie jesteśmy w tę walkę wciągani przez szatana, i cóż bywa, że odnosi on zwycięstwo w człowieku, gdy ten odrzuca Boga. Czyli Bóg nie wybrał takiej drogi dla Ciebie i Twoich dzieci. Gdyby tak było nie mógłby być… Czytaj więcej »
Monika
Gość
Monika
Doroto jesteś wspaniała kobieta nie atakujesz innych kobiet, wiesz ze twój mąż popełnił duuzy blad. I twoje dojrzałe spojrzenie na ta sytuacje ze może tak lepije dla ciebie choć przecież cierpisz..Twój mąż ma klapki na oczach aż mi go zal. Ty jesteś na wygranej pozycji choć pod kątem ludzkiego spojrzenia tak nie jest. Ufam ze twój mąż się ocknie.Pozdrawiam serdecznie.A jeśli chodzi o komentarze to p. Katarzyno proszę nie obwiniać rodziców dorosłych dzieci które zbladzily bo one mają wolna wole i rodzice nie są niczemu winni. Sama pani nie może być pewna czy pani syn/ corka kiedyś nie zbladza. O… Czytaj więcej »

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!