Angelika: Matka Najświętsza wysłuchuje nasze prośby

Witam , chciałabym podzielić się świadectwem dotyczącym Nowenny Pompejańskiej. Kiedys nie umialam odmowic dziesiatka rożańca a teraz codziennie chce odmawiac różaniec . Pierwszą nowennę zaczęłam odmawiać w intencji zdania egzaminów na tech.farmaceutycznego ale niestety ja przerwałam chociaż teraz wydaje mi się że tak musiało być ponieważ jeszcze wtedy nie wiedziałam o tym że zmienię intencję mimo że egzaminy poszły mi dobrze . 15 maja dowiedziałam się ze jestem w ciąży 26 maja ( dzień matki ) zaczęłam nowennę o to aby moje dziecko urodziło sie zdrowe , chodziłam do lekarza na usg nie bylo nic widać lekarz mowil ze zarodka nie ma nie ma nawet pęcherzyka mimo ze testy ciążowe i z krwi wskazywały ciążę ale nie poddawalam sie dalej sie modlilam i w końcu zobaczyłam na usg dziecko ale lekarz nie mógł zrobić pomiarów i sprawdzić czy serduszko bije ponieważ sprzęt miał popsuty . Następnie mimo moich obliczeń wychodził inny wiek ciąży niż mowil lekarz balam sie ze dziecko jest słabe małe dalej sie modlilam ( jedna ciążę straciłam w 8 tygodniu przestało bic serduszko strasznie to przeżywałam bo to najgorsze co może spotkać matkę, moje dziecko pochowałam poświęciłam u księdza dla mnie to bylo dziecko a nie jak inni twierdza płód ale wiedziałam że Matka Najświętsza mi pomoże bo jej Syn tez zmarł i Zmartwychwstał wiec wierze ze moje dziecko narodzi sie ) ale zmieniłam lekarza ponieważ tamten poprzedni dawal mi sprzeczne informacje . W dzień urodzin moich skonczylam część blagalna a w dniu kiedy miałam wizytę usg genetyczne skonczylam część błagalną i lekarz mowil ze dzieciątko jest zdrowe ale dokladnie badania zrobi po 20 tygodniu ciąży . Obecnie jestem w 16 tygodniu ciąży i od 24 lipca zaczęłm druga nowennę w tej samej intencji ale caly czas cos przeszkadza mi w modlitwie caly czas mam zle myśli i tak jakby ktos mowil ze nie urodzę wiem ze to diabeł spokoju mi nie daje ale będę dalej sie modliła a zly przeszkadza bo nie lubi różańca , modle sie do św Józefa , odprawie pięć pierwszych sobót i do konca będę modliła się różańcem i również odnawiam modlitwę znaleziona w Grobie Pana Jezusa . Proszę o modlitwę o dobry rozwój i szczęśliwe rozwiązanie dla mojego dziecka . Bardzo proszę . Dziękuję Matko za otrzymane łaski.

Chcesz widzieć świadectwa nowenny pompejańskiej na Facebooku?
To proste – kliknij na >>POLUB >>

5 myśli na temat „Angelika: Matka Najświętsza wysłuchuje nasze prośby

  1. Szczęść Wam Boże. Dziecko,które Pani zmarło proszę oddać Matce Najświętszej i dziękować Bogu,że dał Wam w nim orędownika, bo zapewne poznacie się w przyszłym życiu. Dzieciątko z obecnej ciąży też najlepiej oddać Matce Najświętszej i zawierzyć Jej, aby spełniła się Wola Boża co do tego dziecka. Każda normalna matka chce,aby jej dziecko urodziło się zdrowe i warto się o to modlić,ale nie zapominajmy że najważniejszy jest Bóg…a drugi człowiek (czyli także dziecko,małżonek itd.. ) jest nam dany jako towarzysz tego życia na chwilę.. .wieczne szczęście będzie w Niebie. Warto więc modlić się o to,abyście pełniąc Wolę Bożą spotkali się kiedyś w Niebie. Pozdrawiam

  2. JESLI ZLY NAS ATAKUJE PODCZAS MODLITWY TO TYLKO JEST DLA NAS ZNAK, ZE TA MODLITWA JEST BARDZO SILNA MA MOC I MU BARDZO PRZESZKADZA. CHCIALBY BYS PRZESTALA SIE MODLIC. TYM BARDZIEJ TRWAJ W MODLITWIE, A PRZY TYM POLECAM POSCIC O CHLEBIE I WODZIE W PIATKI I SRODY – TYLKO TE DWA DNI W TYGODNIU I PRZYJDZIE SPOKOJ POMIMO PROB ZLEGO.
    OCZYWISCIE NIE KOBIETY W CIAZY! ALE WSZYSTKIM INNYM MOWIE, ZE SZATAN WOWCZAS CALKOWICIE JEST BEZRADNY WOBEC POSTU. TAK JAK W PISMIE SWIETYM JEST NAPISANE- SA TAKIE ZLE DUCHY KTORE POKONAC MOZNA TYLKO POSTEM I MODLITWA! JA JUZ POSTANOWILAM, ZE O ILE ZDROWIE POZWOLI BEDE DO KONCA ZYCIA POSCILA W SRODE I PIATEK O CHLEBIE I WODZIE. KTO CHCE MOZE W JAKIEJS INTENCJI I CZESCIEJ.

A Ty co o tym myślisz? Napisz!