Ela: Każda moja prośba została wysłuchana!

Około rok temu słuchając przez internet nabożeństwa (Odnowienie w Duchu Św.) z Olsztyna (koło Częstochowa) prowadzonego przez Ojca Daniela usłyszałam (tak jakby głośniej) o "Nowennie Pompejańskiej".. i kilka dni później tknęło mnie, żeby poszukać na internecie informacje na temat Tej Nowenny. W momencie kiedy otworzyłam stronę o Nowennie i zaczęłam...
Read More

Joanna: Dziękuję…

"...Gdy Twej pomocy wezwałam, nawiedziła mnie łaska Boża. Wszędzie będę opowiadała o miłosierdziu, które mi wyświadczyłaś..."
Read More

Katarzyna: Wymodlone łaski

W 2015 roku wycieto mi czerniaka skóry dzieki modlitwie do Naszej Matki wszystko jest w porzadku dzisiaj koncze kolejna pompejanke i odebralam nowe wyniki badan dzieki Matce Najswietszej ktora wyprosila mi laske zdrowia wszystko jest ok .Coz Ci dac moge o Krolowo
Read More

Magdalena: Znalazłam drogę do domu

Dlaczego świadectwo ''znalazłam drogę do domu a nie ''mam pracę''?
Read More

Paulina: Uzdrowienie przez Maryję

Tony antybiotyków,leki i lekarz mocno nadszarpnęły budżet domowy, a nie powodowały żadnego skutku. Wtedy przypomniałam sobie o tej stronie i modlitwie. Stwierdziłam, ze muszę dać radę, bo to moja ostatnia deska ratunku.
Read More

Małgosia: Łaska zdrowia

Witam wszystkich bardzo serdecznie. Wasze świadectwa dały mi dużo nadziei i siły, dlatego postanowiłam podzielić się swoją historią. O nowennie pompejskiej dowiedziałam się z internetu, kiedy szukałam informacji o osobach które wygrały z nowotworem płuc. Na początku tego roku u mojego taty zdiagnozowano średniej wielkości guz na płucu.

Trzy lata temu tata miał usuniętą nerkę i okazało się, że jest to przerzut. Guz był średni, z naciekami, ale bardzo źle ulokowany, naciekał na tętnicę główną. Początkowo lekarze nie chcieli podjąć się operacji, chemioterapia na ten rodzaj nowotworu jest nieskuteczna, innych leków też nie ma. Jedyny sposób to zabieg chirurgiczny. Początkowo tata był kierowany na coraz to nowsze badania i odsyłany z niczym. Wszyscy rozkładali ręce, ale po długich staraniach mojej siostry, udało nam się trafić do specjalistów którzy podjęli się zabiegu. Usunięto 3/4 płuca i duży fragment aorty. Operacja była niezwykle trudna i ryzykowna. Jednak na szczęście się powiodła. Już miesiąc po zabiegu tata wrócił niemal do pełnej sprawności. Oprócz lekkich zadyszek po dużym wysiłku, nie ma śladu po chorobie. Odmówiłam dwie nowenny pompejskie w intencji jego zdrowia. To był dla mnie bardzo trudny czas, a różaniec pomógł mi go przetrwać. Nie tylko dał mi nadzieję, ale uspokoił, wyciszył. Zachęcam wszystkich do powierzenia swoich problemów Matce Bożej. Ona nikogo nie zostawi bez pomocy. Obecnie dalej modlę się na różańcu za innych chorych i cierpiących, mam nadzieję, że pomogę w ten sposób chociaż jednej osobie.
Bóg zapłać za Wasze świadectwa. Nawet nie wiecie ile dały mi wiary i siły!

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

Bądź pierwszy!

avatar
  Subscribe  
Powiadom o

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

w ROKU ŚW. JÓZEFA!