J: praca

Czuję, że to ogromna szansa dla mnie i dar o Maryi. Jestem Jej bardzo wdzięczna za wszystko. Każdemu polecam odmawianie tej Nowenny - ona działa cuda.
Przeczytaj całość

Beata: Nowenna o powrót chłopaka

Wtedy myślałam ze Bóg mnie za coś każe ze mnie nie kocha
Przeczytaj całość

Aniela: Podczas modlitwy przychodziły trudne chwile

Wszystkie rzeczy z którymi miałam problem, zaczęły się cudownie układać. Moje relacje z najbliższymi stały się o wiele lepsze
Przeczytaj całość

Małgorzata: Łaski zdrowia i pokoju serca

Chciałabym wszystkim polecić tę modlitwę, ponieważ dzięki niej człowiek doświadcza wewnętrznego pokoju,łatwiej znosi trudności a także zbliża się do Pana Boga. Dziękuję Matko Boża Pompejańska i proszę o dalszą opiekę nad naszą rodziną.
Przeczytaj całość

Joanna: O pracę dla męża

Ile mi sił starczy, będę rozszerzać cześć Twoją, o Dziewico Różańca Świętego z Pompejów, bo gdy Twojej pomocy wezwałem, nawiedziła mnie łaska Boża
Przeczytaj całość

Zosia: Nie chcę być zawiedziona…

Treść świadectwa: Jestes trakcie odmawiania drugiej nowenny w swoim zyciu, jednak nie czuje sie już taka pewna tego co robię jak przy pierwszej. Wtedy była ze mną wiara i nadzieja ze otrzymam łaskę której tak bardzo pragnę. Po przeczytaniu świadectw z tej strony wiem, że może Maryja ma dla mnie lepszy plan, a może czeka na „odpowiednią” chwilę, ale powoli tracę wiarę. Nowennę odmawiam bo trzymam sie kurczowo nadziei że kiedyś tę łaskę otrzymam, ale nie wiem ile jeszcze dam radę w to wierzyć. Mam nadzieje ze niedługo będę mogła znów podzielić się świadectwem, tym razem może szczęśliwszym.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

5 komentarzy do "Zosia: Nie chcę być zawiedziona…"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Henio27
Gość
Henio27
Joanna
Gość
Joanna
P.Zosiu doskonale panią rozumiem . Ja zaczęłam 6 nowenne w intencjach różnych ale dot. Jednej sprawy . Do tej pory mimo wielu innych łask nie została wysluchana ta której tak pragnę . Mam chwile załamania coraz częstsze . Wiem ze to ataki zlego żebym rzuciła różaniec i przestała się modlic i czasami mysle ze tak byloby lepiej . Ale za chwilę biorę różaniec do ręki i modle się z płaczem .wiem ze trzeba przetrwać ale to takie trudne kiedy nie widać znaków . „Błogosławieni ci którzy nie widzieli a uwierzyli” . Jak tego dokonać kiedy w nikim nie ma oparcia……..
G.I.A.
Gość
G.I.A.
Kiedyś w pewnej sprawie modliłam się do Matki Boskiej Rozwiązującej Węzły. Modliłam się o to samo Nowennami do różnych Świętych, modliłam się też przez wstawiennictwo Sług Bożych oczekujących wyniesienia na ołtarze. I nic. Modliłam się do Matki Najświętszej, do wszystkich Osób Trójcy Przenajświętszej, do mojego Anioła Stróża o wstawiennictwo i nic. Nie ustaję w modlitwie. Przecież mówię „bądź Wola Twoja”, więc nie mogę oczekiwać, że dostanę wszystko, o co tylko poproszę. Może za jakiś czas stwierdzę, że ta moja prośba była po prostu głupia. A może przyjdzie moment, że dostanę to, o co proszę. Poczekam, modląc się dalej i ufając,… Czytaj więcej »
AgnieszkaC
Gość
AgnieszkaC

Doskonale Ciebie rozumiem. Niektórym zdobycie ‚zwykłej’ rzeczy nie jest dane a inni bez problemu mają wielki łaski. Tak to już niestety jest :/

Gabriela (GJ)
Gość
Gabriela (GJ)

Każdy choć raz w życiu przez to przeszedł.

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!