Klaudia: matura

Moja intencja odnośnie zdania matury z dobrym wynikiem została wysłuchana. Była to sprawa, na której bardzo mi zależało, gdyż wiedziałam że mam duże zaległości, szczególnie w matematyce. Wcześniejsze próbne egzaminy nie poszły mi za dobrze. Próbną w listopadzie oblałam a kolejną tuż przed maturą zdałam na ledwo ponad 30 %....
Read More

Agnieszka: Matka Boza pociesza w chwilach zwątpienia

Niech bedzie pochwalony Jezus Chrystus Pragne sie podzielic swiadectwem odmowiłam juz kilka nowenn i nie wszystkie zostały wysłuchane widocznie Matka Boza ma inne plany.
Read More

Joanna: Polip zniknął

Odmówiłam już kilka bądź kilkanaście Nowenn Pompejańskich.Modlę się o siebie o innych ludzi. Ponad rok temu będąc na wizycie u ginekologa usłyszałam iż mam na jajniku polip, którego należy usunąć poprzez zabieg. Dostałam nawet skierowanie do szpitala.Trochę po tej wizycie rozpoczęłam Nowennę do Matki Bożej o potrzebne dla mnie łaski.
Read More

Sylwia: Wierzę i widzę jaką moc ma ta modlitwa

Witam, dojrzałam w końcu do podzielenia się swoim świadectwem. Z góry przepraszam, jeśli nie będzie ono zgrabnie napisane, ale tyle chce powiedzieć, że nie wiem czy uda mi się to zebrać w słowa. Ale zacznijmy pokolei. Obecne nowenny, które odmawiam nie są pierwszymi. Pierwszą nowennę jaką odmówiłam, nie spełniła się,...
Read More

Bogumila: idzie jak po grudzie

kiedyś moje modliwy zostaną wysłuchane
Read More

Agnieszka: Ufam, że Maryja dokona cudu

Jestem w trakcie odmawiania mojej pierwszej Nowenny Pompejańskiej. Dotychczas Różaniec odmawiałam sporadycznie. Postanowiłam odmówić nowennę Pompejańską w intencji mojego syna. Skończył 30 lat i wciąż jest sam. Dobry, nieśmiały a wciąż jest sam. Zawsze mi potarza, że jest mu tak dobrze, ale wiem że to nieprawda, po prostu nie chce przyznać się do tego, że nie potrafi nawiązać relacji z kobietą. Znam, go dobrze i mnie nie oszuka. Czasami w szczerej rozmowie przyznaje mi rację, a później twierdzi, że była to tylko chwila słabości.

Nie chcę wywierać na niego wpływu i jedynym ratunkiem wydawało mi się polecić go opiece Matki Bożej. Ufam, że Maryja dokona cudu i postawi na jego drodze dobrą i miłą kobietę, która skruszy jego serce i przyzna, że potrafi kochać. Nie wiem kiedy to będzie, ale wieżę, że tego doczekam. Od chwili odmawiania Nowenny pomimo, że intencja nie dotyczy mnie wprost to odczuwam , że Maryja czuwa nade mną i pomaga mi w moich codziennych sprawach i problemach. Jakimiś dziwnymi zbiegami okoliczności wszystko układa cię a problemy same się rozwiązują. Nawet pieniądze same się do rąk cisną. To naprawdę niesamowite. Gorąco wierzę, że i moja prośba zostanie wysłuchana.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

4
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
4 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
3 Comment authors
KamilabarbaraEwa Recent comment authors
  Subscribe  
Powiadom o
Ewa
Gość
Ewa

Jestem przekonana, że Pani syn znajdzie odpowiednią kobietę, bo Matka Boska wysłuchuje naszych intencji i zawsze robi wszystko, co dla nas najlepsze 🙂

Kamila
Gość
Kamila

Pani Agnieszko, też mam 30 lat i też jestem, zostałam sama, dlatego postanowiłam skomentować Pani wpis:) Samotność nie była moim wyborem…ale takie jest życie, cudownie zaskakujące:) Bóg najlepiej wie jak nas prowadzić przez życie. Wie, że czasami inaczej niż przez trudne doświadczenie nie doprowadzi nas do szczęścia, które chce nam dać. Proszę się nie martwić tylko dziękować za samotność, nieśmiałość i dobroć syna, również za Pani ból związany z jego samotnością. Ważne jest żebyśmy czasem Bogu pomogli, otworzyli się i zaryzykowali. Pani wypuszczeniem syna z opiekuńczych ramion, a on tym, żeby wystawić się nawet na potencjalne zranienia. One też są… Czytaj więcej »

barbara
Gość
barbara

Witam ja modle sie za syna do sw. Jozefa o dobra zone i jestem szczesliwa bo syn , zerwal zwiazek z kobieta starsza i ma dzieci i ciagle konflikty z tego powodu . Syn oznajmil mi ze chce zalozyc normala rodzine i ciagnie go do spowiedzi i chce miec wlasne dzieci jestem szczesliwa ze po 10 latach doczekalam sie ze on dojrzal do tego dzieki Matce Boze i sw. Jozefowi do sw. Jozefa modle sie jakies 6 miesiecy. i Chwala Panu!

Kamila
Gość
Kamila

To już wielka łaska skoro chce żyć z Bogiem. Wszystko się ułoży jeśli odda Mu swoje życie.