Daria: Warto trwać!

O Nowennie Pompejańskiej dowiedziałam się przypadkiem, w chwili, kiedy miałam ogromne wątpliwości czy uda mi się zrealizować zadanie, któremu całkowicie poświęciłam rok życia. Była to już moja druga próba i z każdą chwilą coraz mniej wierzyłam w swoje możliwości. Postanowiłam spróbować, choć dotąd miałam ogromne trudności z odmówieniem choćby jednej...
Przeczytaj całość

Krystyna: Nie czytamy już żadnych horoskopów !

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus. O Nowennie Pompejańskiej dowiedziałam się przez Internet. Było to na początku stycznia tego roku.
Przeczytaj całość

Elżbieta: DOSTAŁAM PRACĘ

Witajcie może nie uwierzycie ale modliłam się do Matki Boskiej o to żeby dostać pracę w konktetnej firmie i na 6 dni przed końcem DOSTAŁAM PRACĘ,dziekuje Bogu za to że mnie wysłuchał,tego dnia co się dowiedziałam.poszłam na mszę i ją wraz z komunią ofiarowałam jako podziękowanie,módlcię się to jak oddychanie...
Przeczytaj całość

Ania: Rzucenie palenia

Szczęść Boże. Za nowennę pompejańską zabierałam się kilka razy, jednak to nie mi udało się ją odmówić, a mojemu tacie. Byłam uzależniona od papierosów, nie mogłam się na niczym skupić jeśli nie zapaliłam kilku na raz, nieważne było, która godzina, czy noc czy dzień.
Przeczytaj całość

Magda: Doświadczenia i cuda podczas modlitwy

Gdy byłam małą dziewczynką nie interesowałam się za bardzo sprawami regilijnymi. Najważniejsza była zabawa z resztą jak pewnie u każdego dziecka w moim wieku. Któregoś dnia wybraliśmy się z sąsiadami na wycieczkę do Zakopanego. Mama odczuwała wówczas straszny ból kolan. Nie mogła spać, klękać ani długo chodzić bo bół dawał się we znaki.
Przeczytaj całość

Rafał: Wygrana sprawa w sądzie z ZUS, praca ( staż) i łaska dla koleżanki

Nie jest to może jakiś super opis i świadectwo, bo są tu zamieszczone inne i bardziej wartościowe.
Od półtora roku starałem się ,a potem walczyłem sądownie z ZUS o przyznanie mi świadczenia rentowego. Nowenny w rożnych intencjach odmawiam dość długo bo chyba już od lat 2008/09 .Jest to trudna modlitwa , bo wymaga wysiłku i nieraz coś rozprasza, zwłaszcza przy części dziękczynnej. W walce z ZUSem o swoje pomagała mi rodzina , lekarze,ale zawierzyłem też tą sprawę Matce Bożej.
26 lutego 2015 w ostatnim dniu części błagalnej była sprawa w poznańskim sadzie okręgowym i udało się.:)) Świadczenie zostało przyznane , za wszystkie zaległe miesiące od
2013 r. do końca marca tego roku. Dano je na określony czas, ale zawsze to coś. Dzięki temu wyrokowi mam środki na przetrwanie ,do następnych decyzji komisji orzekających.
Zanim wyjaśniła się sprawa z ZUSem szukałem tez możliwości pracy ,a przynajmniej choć czasowego dorobienia się i tu też w nowennie zostałem wysłuchany . Dostałem informacje o 9-miesięcznym stażu z funduszy UE dla osób z grupami , na który zostałem przyjęty i w zeszłym roku go odbyłem.W dodatku w przeciwieństwie do wielu innych staży były od niego odprowadzane składki i liczy się on także do mojego niedługiego okresu zatrudnienia.
Moja znajoma ,która w kwietniu grała w turnieju , bała się że odpadnie w pierwszej rundzie i się skompromituje oraz tego, że potem ludzie będą ją z tego powodu wyśmiewali .Na tej stronce dałem też kiedyś intencje o łaski dary Ducha św. dla niej,w której modlili się tez inni użytkownicy tej stronki .Widać podziałało , bo co prawda Marzenka nie wygrała turnieju, ale na tyle walczyła dzielnie ,ze odpadła dopiero tuz przed finałem.Jest z siebie zadowolona i przełamała strach przed publicznymi występami.Dostała dar odwagi.

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

Bądź pierwszy!

avatar
  Subscribe  
Powiadom o

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!