Małgorzata: choroba

O nowennie pompejańskiej powiedział mi mój mąż jeszcze w zeszłym roku, jednak wtedy
w ogóle nie pomyślałam o tym, aby ją odmawiać. Przeczytałam o modlitwie i stwierdziłam,
że skoro nie mogę odmówić jednej części różańca to trzy tajemnice przez 57 dni z pewnością mi się nie uda. W grudniu zeszłego roku zaczęłam chorować, doszły lęki i nerwica, wszystko mnie bolało. W marcu tego roku przypomniałam sobie o nowennie i pomyślałam, dlaczego ja jeszcze nie zaczęłam jej odmawiać. Postanowiłam zacząć od jutra. Całą noc spałam niespokojnie czując niepokój, że nie dam rady, jak przed egzaminem na studiach.
Ale zaczęłam się modlić od następnego dnia i zostało mi już do końca kilkanaście dni i wiem, że wytrwam. Czytałam, że zły cały czas szaleje i u mnie też się to potwierdziło, ale czytając świadectwa na Waszej stronie dodawało mi to wiary, nie poddałam się. Uwierzcie, że się da odmówić trzy tajemnice, wystarczy tylko chcieć. Pomimo pracy, dzieci i innych obowiązków tak organizowałam sobie czas, aby się udało. Matka Boża wysłuchała mojej modlitwy
i dostałam tego świadectwo już w przedostatnim dniu odmawiania części błagalnej. Podczas badania usg w tym dniu okazało się, że zniknęła dwucentymetrowa torbiel, która nie mogła być leczona z uwagi na inną moja chorobę. Trzy razy pytałam lekarza na badaniu czy to możliwe, aż w końcu ten się na mnie zdenerwował. Gdy wyszłam z badania łzy popłynęły mi po twarzy, płakałam w poczekalni i nie mogłam opanować wzruszenia. Wiedziałam, że zostałam wysłuchana, ja grzesznica. Pojechałam zaraz do kościoła podziękować Matce Bożej. Odeszły też lęki, zmieniło się moje myślenie i odzyskałam spokój. Wiem, że będą jeszcze różne momenty, ale wcale się tym nie przejmuję. Już dziś mam zaplanowane kolejne nowenny i myślę, że będą one jeszcze lepsze pod względem ich odmawiania przeze mnie. Nie poddawajcie się, mnie też zdarzało się przysypiać, ciągle mi coś przeszkadzało. Trzeba wytrzymać by pokonać złego, który nam uniemożliwia modlitwę.
I jeszcze jedno, kiedy sięgam w przeszłość przypominam sobie, jak będąc nastolatką, dorastającą kobietą modliłam się o zdanie egzaminu na studiach, męża, dzieci i że dostałam to wszystko od Pana Boga. Teraz wstyd mi, że zapomniałam o tym przez pewien okres mojego życia. Nowenna mi to przypomniała. Dziękuję Matce Bożej za mojego męża, który od pewnego czasu stał się jeszcze bardziej wierzącym człowiekiem. Jego nawrócenie zawstydziło mnie samą, że ja taka nie jestem i uświadomiło mi jak mało czasu poświęcam modlitwie. Wierzę, że kolejne nowenny mnie tego nauczą i wzmocnią jeszcze bardziej moją wiarę.

Chcesz pomóc? Zapraszamy! 

Wesprzyj nasze działania

i zostań darczyńcą!

7
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
5 Wątki komentarzy
2 Wątki z odpowiedziami
0 Obserwujący
 
Najpopularniejsze
Najgorętsze
5 Autorzy
karolinaAnnaEwaGosiaTeresa.A Autorzy ostatnich
  Powiadamiaj mnie o odpowiedziach  
Powiadom o
Teresa.A
Gość
Teresa.A

Małgosiu NP odmawia sie 54 dni

Gosia
Gość
Gosia

Doskonale wiem to tylko błąd w pisowni. Przepraszam

Ewa
Gość
Ewa

Małgosiu, ostatnia część Twojego świadectwa to właściwie dokończenie mojego, które zresztą niedawno się ukazało. Jestem Ci wdzięczna za odkrycie kolejnych łask…Pozdrawiam 🙂

Anna
Gość
Anna

Mam pytanie odmawiam Nowennę Pompejańska i odmawiam je 2 w 2 intencjach pierwszą zaczęłam 29 marca druga pare dni później i odmawiam do teraz mam pytanie czy jeśli odmówiłam w nocy o 24.00 część chwalebną czy ona mi się zalicza że odmówiłam czy muszę odmawiać od nowa ? Proszę o jakąś odpowiedź ponieważ nie wiem czy mam odmawiać od początku w tej intencji czy mam skończyć ? 🙁 odmawiam oczywiście dalej Nowennę

Teresa.A
Gość
Teresa.A

Anno myślę że sie liczy ….na pewno

Anna
Gość
Anna

Tereso dziękuję za odpowiedź nie przestałam odmawiać Nowenny w intencji mojej rodziny odmawiam ją dalej mam cicha nadzieję , że zostanę wysłuchana , że Matka Boska mnie wysłucha

karolina
Gość
karolina

Zaczynałam już 3 razy nowennę i nie mogłam wytrwać.Tak bardzo mi z tym źle.