Katarzyna: Dziękuję za rodzinę

Chcę podziekowac Królowej Różańca za to, jak moje zycie zmienilo sie odkąd poznalam tę formę modlitwy. Pierwszą moją nowennę odmowilam ponad trzy lata temu. Uprosilam nią potrzebne zmiany w moim zyciu i dobrego meża. Nowenna uporzadkowala ponadto moje myśli, pomogla w wewnetrznym zdyscyplinowaniu. Kolejna moja nowenna dotyczyla prosby o poczęcie dziecka. Odmawialam ja tuż przed ślubem zawierzając Maryi nasze małżeństwo.
Przeczytaj całość

Ufna: Nowenna daje siłę i wiarę w lepszy dzień

Postanowiłam kontynuować modlitwę, aż do końca, wierząc ze zostanę wysłuchana.
Przeczytaj całość

Joanna: Łaski

Witam, nie chce się za bardzo rozpisywać. zresztą nie jestem w tym dobra. to co chce przekazać innym,szczególnie niedowiarkom to że podczas odmawiania nowenny dzieją się prawdziwe cuda!!!Byłam w totalnym dole psychicznym ale dzięki tej modlitwie to się zmieniło,moje życie się zmieniło oczywiście na lepsze!!!
Przeczytaj całość

Zofia: Prośba o Sakrament Małżeństwa

Nowennę Pompejańską odmawiałam w intencji mojej córki, która związała się z rozwiedzionym człowiekiem z 2 dzieci. Obecnie mieszkają razem i wychowują ich wspólne dziecko. Nie mogłam się pogodzić z tą niezdrową sytuacją.
Przeczytaj całość

Paweł: Maryjo dziękuję z całego serca

Dużo modliłem się w tej intencji, ale bez większych rezultatów. Szperając i szukając w Internecie pomocy, znalazłem informację o Nowennie Pompejańskiej.
Przeczytaj całość

Małgorzata: choroba

O nowennie pompejańskiej powiedział mi mój mąż jeszcze w zeszłym roku, jednak wtedy
w ogóle nie pomyślałam o tym, aby ją odmawiać. Przeczytałam o modlitwie i stwierdziłam,
że skoro nie mogę odmówić jednej części różańca to trzy tajemnice przez 57 dni z pewnością mi się nie uda. W grudniu zeszłego roku zaczęłam chorować, doszły lęki i nerwica, wszystko mnie bolało. W marcu tego roku przypomniałam sobie o nowennie i pomyślałam, dlaczego ja jeszcze nie zaczęłam jej odmawiać. Postanowiłam zacząć od jutra. Całą noc spałam niespokojnie czując niepokój, że nie dam rady, jak przed egzaminem na studiach.
Ale zaczęłam się modlić od następnego dnia i zostało mi już do końca kilkanaście dni i wiem, że wytrwam. Czytałam, że zły cały czas szaleje i u mnie też się to potwierdziło, ale czytając świadectwa na Waszej stronie dodawało mi to wiary, nie poddałam się. Uwierzcie, że się da odmówić trzy tajemnice, wystarczy tylko chcieć. Pomimo pracy, dzieci i innych obowiązków tak organizowałam sobie czas, aby się udało. Matka Boża wysłuchała mojej modlitwy
i dostałam tego świadectwo już w przedostatnim dniu odmawiania części błagalnej. Podczas badania usg w tym dniu okazało się, że zniknęła dwucentymetrowa torbiel, która nie mogła być leczona z uwagi na inną moja chorobę. Trzy razy pytałam lekarza na badaniu czy to możliwe, aż w końcu ten się na mnie zdenerwował. Gdy wyszłam z badania łzy popłynęły mi po twarzy, płakałam w poczekalni i nie mogłam opanować wzruszenia. Wiedziałam, że zostałam wysłuchana, ja grzesznica. Pojechałam zaraz do kościoła podziękować Matce Bożej. Odeszły też lęki, zmieniło się moje myślenie i odzyskałam spokój. Wiem, że będą jeszcze różne momenty, ale wcale się tym nie przejmuję. Już dziś mam zaplanowane kolejne nowenny i myślę, że będą one jeszcze lepsze pod względem ich odmawiania przeze mnie. Nie poddawajcie się, mnie też zdarzało się przysypiać, ciągle mi coś przeszkadzało. Trzeba wytrzymać by pokonać złego, który nam uniemożliwia modlitwę.
I jeszcze jedno, kiedy sięgam w przeszłość przypominam sobie, jak będąc nastolatką, dorastającą kobietą modliłam się o zdanie egzaminu na studiach, męża, dzieci i że dostałam to wszystko od Pana Boga. Teraz wstyd mi, że zapomniałam o tym przez pewien okres mojego życia. Nowenna mi to przypomniała. Dziękuję Matce Bożej za mojego męża, który od pewnego czasu stał się jeszcze bardziej wierzącym człowiekiem. Jego nawrócenie zawstydziło mnie samą, że ja taka nie jestem i uświadomiło mi jak mało czasu poświęcam modlitwie. Wierzę, że kolejne nowenny mnie tego nauczą i wzmocnią jeszcze bardziej moją wiarę.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

7 komentarzy do "Małgorzata: choroba"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Teresa.A
Gość
Teresa.A

Małgosiu NP odmawia sie 54 dni

Gosia
Gość

Doskonale wiem to tylko błąd w pisowni. Przepraszam

Ewa
Gość

Małgosiu, ostatnia część Twojego świadectwa to właściwie dokończenie mojego, które zresztą niedawno się ukazało. Jestem Ci wdzięczna za odkrycie kolejnych łask…Pozdrawiam 🙂

Anna
Gość

Mam pytanie odmawiam Nowennę Pompejańska i odmawiam je 2 w 2 intencjach pierwszą zaczęłam 29 marca druga pare dni później i odmawiam do teraz mam pytanie czy jeśli odmówiłam w nocy o 24.00 część chwalebną czy ona mi się zalicza że odmówiłam czy muszę odmawiać od nowa ? Proszę o jakąś odpowiedź ponieważ nie wiem czy mam odmawiać od początku w tej intencji czy mam skończyć ? 🙁 odmawiam oczywiście dalej Nowennę

Teresa.A
Gość
Teresa.A

Anno myślę że sie liczy ….na pewno

Anna
Gość

Tereso dziękuję za odpowiedź nie przestałam odmawiać Nowenny w intencji mojej rodziny odmawiam ją dalej mam cicha nadzieję , że zostanę wysłuchana , że Matka Boska mnie wysłucha

karolina
Gość
karolina

Zaczynałam już 3 razy nowennę i nie mogłam wytrwać.Tak bardzo mi z tym źle.

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!