Łukasz: Dziękuję Ci, Maryjo!

Świadectwo

Rok temu modliłem się nowenną pompejańską o pracę dla żony. Szukała jej bezskutecznie od ponad pół roku czasu. Nowennę miałem ukończyć 15 kwietnia i wierzyłem, że do tego czasu na pewno coś się zmieni. Tuż przed zakończeniem nowenny, żona powróciła z rozmowy kwalifikacyjnej i powiedziała, że dostała tę pracę i zaczyna ją 14 kwietnia. W tym momencie zadzwonił przyszły szef małżonki i powiedział, że nie 14 kwietnia podejmie pracę, lecz dnia następnego, czyli 15 kwietnia, a zatem w dniu, kiedy ja miałem zakończyć nowennę w intencji pracy dla małżonki! Dziś, z perspektywy prawie roku, śmiało mogę napisać, że jest to dobra praca, w której żona może się rozwijać zawodowo, i z której jest zadowolona. Dziękuję Ci, Maryjo!

Opt In Image
Królowa Różańca Świętego

To świadectwo ukazało się wcześniej w czasopiśmie „Królowa Różańca Świętego” – poświęconemu różańcowi i nowennie pompejańskiej. Odwiedź stronę naszego kwartalnika! Zamów je w naszym sklepiku.

Możesz też zapisać się do biuletynu, dzięki czemu będziesz otrzymywać co piątek  powiadomienia o nowych świadectwach! Potwierdzenie zapisania przyjdzie na Twoją skrzynkę.

A Ty co o tym myślisz? Napisz!