Helena: Nie namyślając się długo, sięgnęłam po różaniec

Dziesięć lat temu poznałam swojego przyszłego męża. Od pięciu latach jesteśmy małżeństwem i mamy dwoje dzieci. Niedawno małżonek powiedział mi, że jest zafascynowany inną kobietą. Nie namyślając się długo, sięgnęłam po różaniec i zaczęłam odmawiać kolejną już w swoim życiu nowennę pompejańską. Dodam, że Maryja zawsze wysłuchiwała moich modlitw.
Przeczytaj całość

Magdalena: Święta Bożego Narodzenia w domu

Szczęść Boże Wszystkim, Bardzo pragnę podzielić się z Wami moim świadectwem. Jest to moja kolejna Nowenna Pompejańska, po której dokonał się prawdziwy cud. W każdej intencji Matka Boża była ze mną i każdą prośbę wysłuchała. Ta nowenna była odnośnie spędzenia Świąt Bożego Narodzenia w domu rodzinnym. Mieszkam za granicą i...
Przeczytaj całość

Ilona: Małżeństwo

Kochani módlcie się roźańcem bo to piękna modlitwa. Ufajcie bo Matka Boża wysłuchuje każdej modlitwy i dodatkowo obdarza nas łaskami o które nie prosimy.
Przeczytaj całość

Krzysztof: Wspaniała żona

O nowennie dowiedziałem się już jakiś czas temu i poleciłem ją np. mojej mamie. Wiem, że modli się w ten sposób. Ja sam zacząłem modlić się Nowenną 26 lutego. Chciałem zacząć dzień wcześniej ale mi się nie udało. Modliłem się o wspaniałą żonę. Dodawałem też często abym ja także był...
Przeczytaj całość

Alina: łaski odczuwam naokoło obcując z ludźmi

Pierwszą nowennę pompejańską rozpoczęłam w październiku 2014 roku, ale nie ukończyłam z powodu choroby tuż przed końcem części dziękczynnej. Jednak i tak odczułam łaski tej modlitwy, moja prośba częściowo została wysłuchana.
Przeczytaj całość

Ewa: Prosiłam Maryję o łaskę pojednania

Jest to moje drugie świadectwo. W pierwszym opisałam ogólnie to wszystko, co się działo w trakcie i po odmówieniu moich pierwszych nowenn pompejańskich. Czasami odmawiam różaniec pompejański, jadąc samochodem, bo zdążyłam nauczyć się wszystkich modlitw na pamięć. Często modlę się podczas wykonywania obowiązków domowych. Czasem modlę się, siedząc, ale przyznaję, że modlitwa w pozycji klęczącej staje się tak lekka i przyjemna, że nawet nie dostrzegam upływu czasu! Kończę nowennę i jestem bardzo szczęśliwa. Otrzymałam tak wiele łask, że nie potrafię ich wszystkich wymienić. Był czas, kiedy modliłam się gorąco i prosiłam Maryję o łaskę pojednania w mojej rodzinie; między siostrami, bratem, mamą i kuzynostwem. Dzisiaj, w dniu urodzin moich sióstr bliźniaczek, dowiedziałam się, że złożyły sobie osobiście życzenia, odwiedzając się i zapraszając na Wigilię i Boże Narodzenie. Wspólnie spędzą ten wyjątkowy czas razem z naszą mamą. Jak się o tym dowiedziałam, płakałam ze szczęścia. Ja jestem tysiące kilometrów od nich, ale już mi lżej na sercu. Jak widać, na efekty swojej modlitwy musiałam trochę poczekać, bo Maryja potrzebowała też czasu, aby otworzyć tyle zatwardziałych serc i rozpalić w nich miłość. Podarowała mi to rodzinne pojednanie w prezencie świątecznym. Czegoż chcieć więcej! Kochani! Zaufajcie Maryi, naszej Matce! Ona wysłuchuje wszystkich, choć czasem trzeba czasu, bo nie każda prośba jest natychmiast spełniana! Tak mi się wydaje, choć wierzę, że od chwili pierwszego pozdrowienia Matki Bożej, Ona zaczyna działać w naszym życiu. Dziękuję Maryi, naszej ukochanej Matce, która wlewa w nasze serca miłość. Ona wszystko może.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

1 Komentarz do "Ewa: Prosiłam Maryję o łaskę pojednania"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Beata
Gość

Cieszę się razem z Tobą. Pojednanie w rodzinie to wspaniała sprawa!. Mam nadzieję, że i u nas to nastąpi. Może serca nasze jeszcze dojrzewają do przebaczenia i pokory.

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!