Mirek: już się cieszę, że wróciłem do nowenny

Chciałbym opowiedzieć o moim świadectwie,a właściwie o dwóch świadectwach.Z modlitwą pompejanską zetknąłem się po wysłuchaniu audycji radiowej w Radiu Maryja cztery lata temu. Tak bardzo mnie ona zaciekawiła, że postanowiłem ja odmówić. Nie miałem pojęcia , że odmawia się cały różaniec trzykrotnie.Przeczytaj Mirek: już się cieszę, że wróciłem do nowenny
Przeczytaj całość

Bożena: Zawsze jest nadzieja

Brak zaufania powoduje, że życie nas przerasta, widzimy problemy. Powtarzam: zaufajmy Matce Bożej i Jezusowi, oni wiedzą jak nam pomóc.
Przeczytaj całość

Anna: O Nowennie dowiedziałam się kiedy u mojego męża zdiagnozowano guza mózgu

O Nowennie Pompejańskiej dowiedziałam się kiedy u mojego męża zdiagnozowano najbardziej złośliwego guza mózgu. Było to we wrześniu i październiku 2015 roku. Na parkingu przed sklepem podeszła do mnie pani, która zbierała pieniądze dla swojego chorego syna. Ja zaczęłam wtedy płakać, że tak boję się o życie męża, a ona...
Przeczytaj całość

Stanisław: Nowenna o odnalezienie miłości

Drodzy czciciele Matki Bożej Różańcowej z Pompejów! Od początku mojej przygody z Nowenną Pompejańską praktycznie codziennie zaglądam na tę stronę i czytuję Wasze świadectwa, szukając w nich motywacji do modlitwy, pocieszenia i inspiracji. To budujące, kiedy możemy przekonać się, że inni też zmagają się z podobnymi (a często znacznie większymi) trudnościami i również sięgają po różaniec. O Nowennie słyszałem już dawno, pamiętam że odmawiała ją moja śp. babcia. Nigdy nie myślałem nawet, że sam będę ją odmawiał, bo przecież mam tyle zajęć, studia, praca, sport itp. itd. Kiedyś nawet odmówienie 1 różańca było dla mnie nie lada wysiłkiem, a co dopiero 3 różańce codziennie przez 54 dni!
Przeczytaj całość

Monika: Poczatki były bardzo trudne

W tej chwili czuję jakim jestem pyłem na przeciw łasce Bożej i dobroci Maryi Przenajświętszej i ta świadomość dodaje mi siły do jeszcze głębszej wiary, gorliwszej modlitwy i próby zrozumienia - bo zrozumienie nie dla mnie - oddaję się całkowicie w ręce Boga.
Przeczytaj całość

BOGUSŁAWA: prośba o zdrowie dla mamy

Moją trzecią nowennę pompejańską odmawiałam o zdrowie dla mojej mamy. Mama cierpi na wiele schorzeń więc prosiłam ogólnie o zdrowie dla niej. Moja mama również w tym czasie odmawiała Nowennę Pompejańską w swojej intencji. Ja skończyłam 04.03.2015 a mama w przedostatnim dniu zakończenia nowenny czyli 13.03.2015 r trafiła do szpitala po ataku utraty przytomności. Taki atak miała drugi raz w życiu, niestety po pierwszym nie podjęto odpowiedniego leczenia. Wierzę, że Mata Boża tak pokierowała tym wszystkim, że mama trafiła tym razem do innego szpitala gdzie podjęto prawidłowe leczenie. Mama czuje się lepiej i wierzę że ataki nie powrócą.
Matka Boża może nie uzdrowiła mamy ale sprawiła że mama wogóle zaczęła leczyć tę chorobę, że trafiła na właściwych lekarzy, zażywa leki które pomogą jej normalnie funkcjonować. Dziękuję Ci dobra Matko, życzę Wam wszystkim wytrwałości w modlitwie i ogromnej wiary. Pozdrawiam.

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

Bądź pierwszy!

avatar
  Subscribe  
Powiadom o

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!