Anna: Odważyłam się przystąpić do spowiedzi

Maryja pomogła. Pomimo tego, że była to najkonkretniejsza spowiedź w moim życiu, okazała się ona łatwiejsza, niż myślałam.
Read More

Sylwia: Nowenna w intencji zdrowia moich dzieci

Córka nie urodziła się całkiem zdrowa ale jej wada jest niegroźna.
Read More

Ewa: zachęta do odmawiania nowenny

Ja chcialabym zachecic kazdego do odmawiania koronki!!! Dla mnie to jest w ogole wielki cud ze ja bylam i nadal jestem w stanie ja odmawiac, gdyz przez wiele lat mialam niezrozumiala nawet dla mnie awersje do rozanca... Zmowienie nawet 10 Zdrowas Maryjo bylo dla mnie tak trudne , ciezkie i...
Read More

Iwona: Dziękuję z całego serca

Chciałabym podzielić się świadectwem otrzymanej pracy. Dziękuję Bogu i Matce Przenajświętszej. Dziękuję z całego serca. Dziękuję Ci Matko. Prace otrzymałam w trakcie odmawiania drugiej części nowenny pompejańskiej.
Read More

Weronika: zdany egzamin dzięki Matce z Pompejów

Moje świadectwo będzie bardzo krótkie. O Nowennie "nie do odparcia" dowiedziałam się od mojej koleżanki, która dzięki Niej otrzymała wiele łask. Zachęcona tym a jednocześnie lekko przerażona zbliżającą się egzaminacyjną sesją poprawkową, postanowiłam zawierzyć się Matce Bożej w intencji zdania dwóch egzaminów i tym samym zaliczenia kolejnego roku studiów. U...
Read More

Agnieszka: wewnętrzna siła

Szczęść Boże!! Pragnę się podzielić swoim świadectwem. Wiele razy czytałam świadectwa innych osób ale zawsze myślałam, że to nie dla mnie, że nie dam rady. 3 różańce dziennie wydawało mi się ze to za dużo. Jednak pomyślałam skoro inni dali rade to ja też zdołam podjąć ten trud. Wczoraj skończyłam Nowenne Pompejanska i czuje ze jestem szczęśliwa. Ta wewnętrzna radość jest nie do opisania. Modliłam się o to aby udało mi się spotkać człowieka, który tak po prostu mnie pokocha i zaakceptuje taka jaka jestem. W ostatnim czasie czułam się strasznie samotna. Moja prośba nie została jeszcze wysłuchana ale wierzę że moja modlitwa nie poszła na marne. Dzięki tej codziennej modlitwie czuje ze i tak wiele otrzymałam. Stałam się spokojniejsza i mam świadomość obecności Matki Bożej w swoim życiu. Dziękuję wszystkim, którzy dzielą się swoim świadectwem one naprawdę są budujące. Nie raz czytając je płakałam bo uświadomiłam sobie jak ogromna moc ma różaniec i codzienna modlitwa. Osobom, które są teraz w trakcie odmawiania Nowenny Pompejskiej życzę aby wytrzymały do końca. Nie poddawajcie się bo naprawdę warto wytrwać te 54 dni. I dzielcie się swoimi świadectwami bo razem tworzymy w ogromną siłę.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

1 Komentarz do "Agnieszka: wewnętrzna siła"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Aleksandra
Gość
Aleksandra
Piszesz: I dzielcie się swoimi świadectwami bo razem tworzymy w ogromną siłę. Ja też o tym myślałam z humorem, że jesteśmy tu wszyscy „różańcowo zakręceni”. Ogromna jest siła różańca. Pisałam już gdzie indziej, że w najcięższych momentach mojego życia ciągnęłam się już tylko na różańcu. Ideałem, do którego moglibyśmy wszyscy dążyć, jest nowenna jako sposób na życie, o czym opowiada małżeństwo Grażyna i Janusz poniżej. Jestem przekonana, że jeśli ktoś podchodzi do NP z pokorą i ufnością (bez oczekiwania na ekspresowy skutek), to w efekcie końcowym może tylko wygrać. Pokój i wzrost duszy to jakby „wygrana gwarantowana”, a przecież to… Czytaj więcej »

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

w ROKU ŚW. JÓZEFA!