Danuta: Podziękowanie .

Zostałam wysłuchana. Pragnę z całego serca podziękować Matce Bożej z Pompejów za wszystkie otrzymane łaski.Wiara czyni cuda.
Przeczytaj całość

M.: Ciąża

Wlasnie skonczylam odmawianie pierwszej nowenny. Przyznam sie, było cieżko - rozproszone myśli, wątpliwości, nieraz 'odklepywanie'.... Ale wytrwalam. Nowenne odmawialam w intencji łaski rodzicielstwa, co w moim przypadku, po dwoch straconych ciazach, oznaczało nie tylko pozytywny test ciazowy, ale donoszenie ciazy. Jeszcze daleka droga, bo jestem dopiero w 3 miesiącu, ale...
Przeczytaj całość

Agata: Różaniec stał się moim nieodłącznym towarzyszem

Chciałabym opowiedzieć o pomocy Maryi w trudnej dla mnie sytuacji. Od około ośmiu lat doświadczałam braku akceptacji mojej pracy przez szefostwo w firmie, w której pracuję. Polegało to m.in. na wyrzucaniu do kosza wszystkiego, co napisałam. Najważniejsza praca – przez osiem lat – była odrzucana…Przeczytaj Agata: Różaniec stał się moim nieodłącznym towarzyszem
Przeczytaj całość

Marlena: Niesamowite rozwiązanie sprawy

Witam. Chciałabym się z Wami podzielić moim świadectwem. Nowenne zaczełam odmawiać ponieważ byłam smutna,zagubiona i bez nadzieji. Zaczełam odmawiać Nowennę do Matki Przenajświętszej w połowie wakacji. Pokłóciłam się wtedy z bliską osobą. Przeczytaj Marlena: Niesamowite rozwiązanie sprawy
Przeczytaj całość

ELZBIETA: Maryjo Matko Moja

Odmówiłam trzecią nowennę i chcę dać świadectwo ponieważ obiecałam Matuchnie . Pierwszą moją nowennę poświęciłam mojemu synowi choremu na cukrzycę o potrzebne łaski i wiem że Matka Boża czuwa nad nim.
Przeczytaj całość

Agnieszka: wewnętrzna siła

Szczęść Boże!! Pragnę się podzielić swoim świadectwem. Wiele razy czytałam świadectwa innych osób ale zawsze myślałam, że to nie dla mnie, że nie dam rady. 3 różańce dziennie wydawało mi się ze to za dużo. Jednak pomyślałam skoro inni dali rade to ja też zdołam podjąć ten trud. Wczoraj skończyłam Nowenne Pompejanska i czuje ze jestem szczęśliwa. Ta wewnętrzna radość jest nie do opisania. Modliłam się o to aby udało mi się spotkać człowieka, który tak po prostu mnie pokocha i zaakceptuje taka jaka jestem. W ostatnim czasie czułam się strasznie samotna. Moja prośba nie została jeszcze wysłuchana ale wierzę że moja modlitwa nie poszła na marne. Dzięki tej codziennej modlitwie czuje ze i tak wiele otrzymałam. Stałam się spokojniejsza i mam świadomość obecności Matki Bożej w swoim życiu. Dziękuję wszystkim, którzy dzielą się swoim świadectwem one naprawdę są budujące. Nie raz czytając je płakałam bo uświadomiłam sobie jak ogromna moc ma różaniec i codzienna modlitwa. Osobom, które są teraz w trakcie odmawiania Nowenny Pompejskiej życzę aby wytrzymały do końca. Nie poddawajcie się bo naprawdę warto wytrwać te 54 dni. I dzielcie się swoimi świadectwami bo razem tworzymy w ogromną siłę.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

1 Komentarz do "Agnieszka: wewnętrzna siła"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Aleksandra
Gość
Aleksandra
Piszesz: I dzielcie się swoimi świadectwami bo razem tworzymy w ogromną siłę. Ja też o tym myślałam z humorem, że jesteśmy tu wszyscy „różańcowo zakręceni”. Ogromna jest siła różańca. Pisałam już gdzie indziej, że w najcięższych momentach mojego życia ciągnęłam się już tylko na różańcu. Ideałem, do którego moglibyśmy wszyscy dążyć, jest nowenna jako sposób na życie, o czym opowiada małżeństwo Grażyna i Janusz poniżej. Jestem przekonana, że jeśli ktoś podchodzi do NP z pokorą i ufnością (bez oczekiwania na ekspresowy skutek), to w efekcie końcowym może tylko wygrać. Pokój i wzrost duszy to jakby „wygrana gwarantowana”, a przecież to… Czytaj więcej »

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!