agata: Świadectwo z pierwszej odmówionej Nowenny

Witam. Uczestniczyła we mszy o uzdrowienie i właśnie wtedy do torebki schowałam kartę z instrukcja odmawiania tej modlitwy. Kartka przeleżała około miesiąca zanim zdecydowałam się zacząć ją odmawiać. Z natury jestem osoba mało cierpliwą, niesystematyczna i obawiałam się, że nie dotrwam nawet do połowy Nowenny. Jutro kończę ja odmawiać i nie było przez te wszystkie dni dnia zwątpienia i dnia lenistwa, zawsze dzień układał się tak abym miała dla niej czas. Intencja, w której ja odmawiam jeszcze się nie spełniła ale wniosła w moje serce dużo radości i nadziei. Już dziś wiem, że w niedzielę zacznę drugi raz ja odmawiać bo nie wyobrażam sobie alby tej modlitwy zabrakło w moim życie. Pozostaje też w nadziei, że Matka Boża wysłucha mojej prośby, czego życzę wszystkim, którzy zawierzyli Królowej Różańca Świętego.

1 myśl na temat “agata: Świadectwo z pierwszej odmówionej Nowenny

  1. Ja tez zaczełam odmawiac Nowenne Pompejanska boje sie ze niedam rady wytrwac ale codziennie klenkam i modle sie jakas siła mi mowi ze pora na modlitwe ,Wierze ze Matenka pozwoli mi wytrwac w modlitie, Tobie gratuluje wytrwania i móld sie ile ci sił starczy Matka Boza napewno wysłucha twoich prósb

A Ty co o tym myślisz? Napisz!