Renata: Maryja moim pocieszeniem

Szczesc Boze i Maryja Zawsze Dziewica!Pragne zlozyc swoje swiadectwo dotyczace uzdrowienia z nerwicy lekowej. Dwa miesiace temu zaszlam w ciaze pozamaciczna. Okazalo sie ze nigdzie nie widac pecherzyka. Lekarze po kilku badaniach usg nie mogli zobaczyc gdzie ona sie znajduje. Ciagly stres placz ze dzieje sie ze mna cos zlego i wielka teaknota za dzieckiem ktore czekalo na mnie w domu. Ciazy nie bylo widac dlatego postanowiono podac mi metotreksat alabo sie czulam po nim ale po wyniku krwi nic nie wskazywalo ze on pomogl.
Przeczytaj całość

Waldemar: Podejrzenie czerniaka

Od kilku lat na łydce mojej żony rosło znamię, powiększało się. Nie wzbudziło to mojego zaniepokojenia, gdyż widziałem je na co dzień. Na szczęście moja teściowa, będąc u nas z wizytą (dwa razy w roku), zauważyła, że znamię znacznie urosło. Na drugi dzień rano zadzwoniła do mojej żony i powiedziała, że nie mogła spać, ma złe przeczucia i prosi ją bardzo, żeby poszła do lekarza.
Przeczytaj całość

M: mówiłam Matce Bożej co leży mi na duszy

Rozpoczęłam nowennę pompejańską 1 listopada 2016 r. w intencji pomyślniści i rozwoju działalności gospodarczej, prowadzonej przez mojego syna. Długo zastanawiałam się, czy modlić się w takiej intencji. Sprawa była jednak bardzo ważna, gdyż ta działalność miała jego młodej rodzinie z malutkim dzieckiem umożliwić normalną egzystencję, czyli uzupełnić skromny budżet w środki finansowe na życie i spłatę kredytu na mieszkanie. Z działalnością gospodarczą było różnie, raz lepiej, raz gorzej, ale w końcu pojawiła się (jak w każdej dziedzinie) silna konkurencja.
Przeczytaj całość

Joanna: Dar większy niż się spodziewałam

Pierwszą nowennę pompejańską odmówiłam w intencji pomyślnie zdanej matury. Dla mnie zdanie matury było czymś weryfikującym mnie jako człowieka myślałam, że jeżeli jej nie zdam to będę kimś gorszym, beznadziejnym. Po raz pierwszy podchodząc do matury rzeczywiście nie udało się jej zdać, ale się nie poddałam dzięki różańcowi.
Przeczytaj całość

Zofia: podziękowanie

Szczęśc Boże :)Na wstępie pozdrawiam wszystkich czytających świadectwa i bardzo dziękuję osobom,które świadectwa piszą na tej stronie,bo dzięki Wam podjęłam się odmawiania nowenny.Dziś jestem w 51 dniu odmawiania i dowiedziałam się,że moja prośba została wysłuchana.Przeczytaj Zofia: podziękowanie
Przeczytaj całość

Ania: brak paliwa i co….Pomoc Boża

Witam przeżyłam niesamowite doświadczenie. Jechalam autem do rodziców po pieniądze (pożyczyć)tj.od domu zamieszkania 6km.co prawda niedaleko,w baku miałam niewiele,ale myślałam ze dojade, niestety po 1,5km koniec jazdy zabrakło hm…co tu robić?dzwonie do brata-w pracy,mąż w domu z córka, ale i tak nic nie pomoże… A stanelam w takim miejscu na jezdni blisko torów wiec musiałam auto zepchnąć dalej..i myślę trudno niech się dzieje wola boza…mniej mnie w Boże w swojej opiece,zatrzymuje,machłam raz i auto się zatrzymuje tłumacze kierowcy ze zabrakło mi paliwa i czy podrzucie mnie na pobocze trochę dalej bo nie mogę stać a on nie ma sprawy line wyciąga i pyta a dokąd jedziesz?a ja ze do Biskupic i co najlepsze ze w tym samym kierunku co ja i podrzucił mnie do miejsca docelowego ale tak się balam,śliski było na drodze on jechał trochę szybko ja stres bo tu hamulec myślę boże niech ja dojade do celu…na zakręcie jak mnie rzuciło to on był na prawym pasie a ja na lewym,cale szczęście ze nic nie jechało z przeciwka..i dojechalam i później na stacje po beczkę z paliwem i szczęśliwie dojechalam do domu,ale wiecie co to był cud po prostu,pierwszy lepszy kierowca który jedzie tam gdzie ja.Bóg miał mnie w swojej opiece.Codziennie się modle również odmawiany z mężem modlitwe pompejanska, w tygodniu uczęszczany na msze św i mamy trochę problemów finansowych ale z wola Bożą wszystko się na pewno ułoży. Trzeba się dużo modlić i PAN Bóg nigdy nie pozwoli by stało się nam cos złego. Pozdrawiam wszystkich serdecznie.

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

1 Komentarz do "Ania: brak paliwa i co….Pomoc Boża"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
A J
Gość

Dobrze ze nikt nie jechal z naprzeciwka. Pozdrawiam

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!