Małgorzata: Pomoc

Chwała Panu!!
Read More

Małgorzata: Kochana, zdrowa wnusia

O nowennie pompejańskiej dowiedziałam się... dzięki uczestniczeniu w pogrzebie zmarłej na raka młodej matki, która osierociła troje małych dzieci. Było to w sobotę, 28 listopada 2015 roku. Po powrocie z ceremonii, która poruszyła mnie "do żywego" zajrzałam wieczorem na facebooka Zmarłej. Zainteresował mnie Jej wpis w zakładce "ulubione" - "Nowenna Pompejańska". Przypomniałam sobie, że w 2007 roku byłam we Włoszech na dziewięciodniowej pielgrzymce, której program obejmował również pobyt w Pompejach.
Read More

Barbara: różaniec to modlitwa Tej która odnosi zwycięstwo nad wszystkim

Witam!! własnie niedawno skończyłam odmawiać moją piątą nowennę pompejańską, moje intencje po części zostały wysłuchane, odzyskałam spokój, pokój w sercu, nie patrzę z przerażeniem w przyszłość bo wiem ,że o wszystko zatroszczy się moja ukochana niebieska matka, wiarę w to że wszystko będzie dobrze. Całe swoje życie, siebie i wszystkie...
Read More

Agnieszka: Zdrowie

Matka Boża wysłuchała tej prośby - od mniej więcej pół roku mama jest w o wiele lepszym stanie, wszystko ją interesuje, zajmuje się wnukami, o czym nie było wcześniej mowy. Lekarka, która ją prowadzi jest pozytywnie zaskoczona jej stanem zdrowia
Read More

Barbara: Dziś Kubuś jest zdrowy

Otrzymałam telefoniczną wiadomość, że mój 16-miesięczny wnuk Kubuś, ma guza na wątrobie wielkości 7 cm. Diagnoza po tomografii i operacyjnej biopsji wykazała hepatoblastomę, rzadki u dzieci nowotwór. Najpierw była rozpacz i płacz. 07 lipca, pojawiła się myśl: „Nic bez Boga nie zrobisz, płaczem nie pomożesz”.Przeczytaj Barbara: Dziś Kubuś jest zdrowy
Read More

Barbara: Dziękujemy Matka Boża!

Bardzo ciężko jest wymienić łaski, które otrzymałam za przyczyną Matki Bożej. Zacznę od tego,że notorycznie chorowałam. Zapadałam z jednej infekcji w kolejną. Nie mogliśmy mieć dzieci, podejrzewam,że organizm był za słaby. W końcu znajomi zaproponowali Nowennę Pompejańską. Podeszłam do tego z rezerwą. Modliliśmy się wspólnie z mężem o zdrowie. Minęło może tylko kilka dni kiedy okazało się,że jestem w ciąży! Do tego przez cały czas jej trwania nie chorowałam! Ponieważ bałam się, że dziecko może mieć jakieś problemy zdrowotne (na początku ciąży brałam silne leki) zmówiliśmy drugą Nowennę. Trzecią o szczęśliwy poród. Dzidziuś urodził się śliczny i zdrowy a doświadczenia z porodówki mam tak miłe,że marzę o drugim dziecku. Mąż też otrzymał łaskę zdrowia, o którą prosił. Dziękujemy Matko Boża!

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

4 komentarzy do "Barbara: Dziękujemy Matka Boża!"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Magda
Gość

piękne świadectwo. Gratuluję dzidziusia i męża. Nic, tylko chwalic Pana!

beata
Gość

Kiedy czyta się takie świadectwa wraca nadzieja.

Jan Grzegorek
Gość

Ja też mam ochotę na kolejne prośby do Matki Bożej po przeczytaniu świadectwa. Sam doświadczyłem wielu Łask. Gdybym wcześniej wiedział o NP to moje życie by było inne.
Z serca Błogosławię.

E.
Gość

Panie Janie, proszę tak nie mówic. Takiego życia dla Pana Chciał Bóg. Lepiej za nie dziękowac, niż mówic, że mogłoby byc inne.

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

w ROKU ŚW. JÓZEFA!