Magdalena: Trudny czas

Chciałam złożyć świadectwo z otrzymanych łask przez odmawianie Nowenny Pompejańskiej. Odmówiłam 2 nowenny, w różnych intencach. Pierwszą nowennę odmówiłam w intencji znalezienia pracy. Było mi ciężko, gdyż jestem osobą zamkniętą w sobie i nieśmiałą. Sama myśl o pójściu do pracy wzbudzała we mnie lęk głównie przed tym, że sobie nigdzie...
Read More

Kamila: Dla Boga nie ma rzeczy niemożliwych !

Okazało się, ze gdy ja skończyłam się modlić nowenną, moja teściowa w tym czasie podjęła się modlitwy za mnie i za ciążę. Mój mąż stwierdził, że jak małej wiary musi być człowiek, skoro modli się i nie ufa. A dla Boga nie ma rzeczy niemożliwych i jest to dla mnie najlepszy przykład.
Read More

Arleta: Ta modlitwa jest niesamowita

Długo zbierałam się aby napisać to świadectwo. Moja przygoda z nowenną zaczeła się już jakiś czas temu. Na początku myślałam, że nie dam rady odmawiac 3 różańców dziennie , ale myliłam się pomimo pracy i obowiązków domowych dałam rade. 3 novenny ukończyłam z powodzeniem.
Read More

Gosia: Kocham Maryję i Nowennę Pompejańską !

Czas napisać kolejne świadectwo. Wcześniejsze (Gosia Maryja czyni cuda, Gosia Prośba o pracę).Odmawiam już 15 NP. Znów stał się cud i deszcz cudownych łask. Można powiedzieć, że jestem uzależniona od Nowenny P. Jedną kończę, zaczynam kolejną.
Read More

Urszula: Nowenna dziękczynna

Dzisiaj zaczęłam kolejną nowennę tym razem z podziękowaniem za tak wiele spełnionych łask. Nie pamiętam która to ale modlitwa różańcowa pomaga mi w ciężkich chwilach.Matka Boża w swej dobroci nigdy nie zostawia nas bez pomocy i opieki ,nawet jeżeli spełnione prośby różnią się od naszych oczekiwań .
Read More

Maryjka: Wierzę ,że jeszcze wszystko przed nami

modliłam się o uzdrowienie mojej córeczki z choroby oczu, nie było łatwo odmawiać nowennę nie mogłam się skupić ciągle jakieś myśli przychodziły mi do głowy itp. ale trwałam w modlitwie w dwa tygodnie przed końcem nowenny myśl „po co ci to daj sobie spokój nic ci to  nie da”… Na następny dzień kontrola po naświetlaniu okazuje się że dziecko widzi więcej niż wcześniej dziękowałam Matce Bożej a w oczach łzy. W pierwszą sobotę miesiąca na czuwaniu córeczka była ze mną na mszy to było dwa dni przed końcem odmawiania nowenny. Moja mała córeczka zasnęła mi na kolanach.Ksiądz powiedział, że 8.grudnia jest święto Niepokalanej Maryi i będą spełniane wyproszone łaski( to ten dzień w którym  miałam skończyć nowennę nie wiedziałam o tym i byłam pod wrażeniem wiem że to nie był przypadek że akurat w tym dniu).  Nagle u śpiącej córeczki spostrzegłam ,że z chorego oka lecą łzy emocji nie było końca wzruszenie,dziękowanie najświętszej panience po tym nie mogłam dojść do siebie.Na następny dzień oczy dziecka były załzawione z ropą myślę że to było oczyszczenie, choć miałam zwątpienie. |
nie wiem co będzie bo jeszcze nie ma całkowitego uzdrowienia ,ale wierzę ,że jeszcze wszystko przed nami.dziękuję ci Maryjo

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

2 komentarzy do "Maryjka: Wierzę ,że jeszcze wszystko przed nami"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Katarzyna
Gość
Katarzyna
Warto sie modlic 🙂 ja tez mam dni w ktorych modlac sie czuje ze zle to robie, mysli biegaja wszedzie tylko nie sa w tej danej chwili … tez mam momenty ze zastanawiam sie czy to ma sens ale to zly tak nam miesza… modlitwa daje taki spokoj ze czasami nie umiem go nawet opisac 🙂 a Matka Boska czuwa nad kazdym z nas 🙂 rzycze wytrwalosci w modlitwie i sobie tez 🙂 bo moje Nowenny tez odmawiam za moja chora coreczke ktora jeszcze sie nie urodzila 🙂 mysle ze Maryja wie jak wazna jest matczyna milosc i wesprze nas… Czytaj więcej »
Teresa
Gość
Teresa

Warto się modlić.

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

w ROKU ŚW. JÓZEFA!