Maryjka: Wierzę ,że jeszcze wszystko przed nami

modliłam się o uzdrowienie mojej córeczki z choroby oczu, nie było łatwo odmawiać nowennę nie mogłam się skupić ciągle jakieś myśli przychodziły mi do głowy itp. ale trwałam w modlitwie w dwa tygodnie przed końcem nowenny myśl „po co ci to daj sobie spokój nic ci to  nie da”… Na następny dzień kontrola po naświetlaniu okazuje się że dziecko widzi więcej niż wcześniej dziękowałam Matce Bożej a w oczach łzy. W pierwszą sobotę miesiąca na czuwaniu córeczka była ze mną na mszy to było dwa dni przed końcem odmawiania nowenny.

PrzeczytajMaryjka: Wierzę ,że jeszcze wszystko przed nami

>