Anna: Cudowne łaski

22 października 2014 zaczęłam swoją pierwszą nowennę pompejańską, postanowiłam odmawiać gdy mój synek mający 19 miesięcy wstał i powiedział Mama do obrazu Matki Boskiej, niestety tej nowenny w całości nie odmówiłam. Zaczynałam jeszcze dwa razy, ale w tej chwil mam za sobą 30 dzień i wierze że mi się uda....
Read More

Sylwia: Wierzę i widzę jaką moc ma ta modlitwa

Witam, dojrzałam w końcu do podzielenia się swoim świadectwem. Z góry przepraszam, jeśli nie będzie ono zgrabnie napisane, ale tyle chce powiedzieć, że nie wiem czy uda mi się to zebrać w słowa. Ale zacznijmy pokolei. Obecne nowenny, które odmawiam nie są pierwszymi. Pierwszą nowennę jaką odmówiłam, nie spełniła się,...
Read More

F.: Nowenna za zmarłego

Szczęść Boże! Około rok temu zaczęłam odmawiać Nowennę Pompejańską za zbawienie duszy mojego wujka, który zmarł nagle, prawdopodobnie z powodu przedawkowania alkoholu. Osierocił 6 własnych dzieci i 1 przyrodniego syna. Odmawianie nowenny przyniosło mi wiele łask, ale nawet po jej skończeniu nie wiedziałam, czy wujek już dostał się do Nieba, czy nie. Pragnęłam dostać jakiś znak, dzięki któremu będę mogła dawać świadectwo innym.
Read More

Alicja: Raduj się w Panu a On spełni pragnienia Twego serca!

Dziękujmy za wszystko co nas spotyka, wszystko jest po coś i ma swój sens.
Read More

Alina: Cudowne ocalenie

Skończyłam swoją 9 NP w intencji nawrócenia grzeszników i zaczęłam kolejną i tak jakoś schodziło mi z napisaniem świadectwa, bo nie wiem czy ktoś się nawrócił. Chciałam się z wami podzielić tym czego doświadczyłam.
Read More

Waldemar: nie jestem sam

Po raz 3 zabieram sie za pisanie swiadectwa za kazdym razem kiedy koncze pisac cos sie wyrabia z komputerem .Ponad 3 miesiace temu odeszla ode mnie zona po 24 latach malzenstwa.Zawsze bylem wierzacy i modlilem sie duzo szczegolnie rozancem.Niestety kiedy wyemigrowalismy do UK wszystko sie niestety zmienilo.Zapomnialem o modlitwie doszly nowe grzechy.Musial czlowiek dostac upomnienie zeby wrocic do tego co najwazniejsze.Po odejsciu malzonki strasznie sie balem ze zostane sam ze wszystkim.Zaczalem sie goraco modlic rozancem i koronka.O Nowennie uslyszalem w kosciele.Zaczalem sie modlic w intencji mojej rodziny.Jestem dopiero po czesci blagalnej przede mna jeszcze duzo modlitwy ale juz teraz dostalem tyle lask ze nie wiem jak za to wszystko dziekowac.Najwazniejsza jest laska zaufania Bogu i Maryji.Nie wiem co bedzie dalej ze mna ale goraco Im ufam ze wszystko co na mnie zesla bedzie dla mnie najlepsze.JUz nie boje sie samotnosci bo raptem otocztli mnie dookola ludzie ktorzy mnie wspomagaja i ja zaczalem pomagac innym.No i malzonka po 3 miesiacach milczenia dala znak zycia.Modlcie sie do Maryji modlcie sie o wszystko ze szczerym sercem a otrzymacie.Latwo nie jest stare grzechy jeszcze czasami wracaja ale goraca modlitwa daje mi sile do pokonania swoich slabosci.Mam nadzieje ze moje malzenstwo da sie uratowac.Cale zycie zlozylem w rece Maryji Ona mnie nie zawiedzie i modle sie goraco zebym ja juz wiecej Jej nie zawiodl.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

2
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
2 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
2 Comment authors
Laurencjabeata Recent comment authors
  Subscribe  
Powiadom o
beata
Gość
beata

Moje małżeństwo też znajduje się na skraju rozpadu, ale już dziś wiem (bo wcześniej nie docierało to do mnie), że jedynym wyjściem w tej sytuacji jest modlitwa i życie zgodne z Bożymi przykazaniami. Trzeba po prostu zaufać Bogu i zdać się na Jego wolę. Ja dzięki modlitwie mam dużo wewnętrznego spokoju – jak nigdy dotąd – świadomość tego, że Bóg pokieruje moi życiem w najlepszy dla mnie sposób pozwala mi myśleć pozytywnie o przyszłości. Jeszcze trzy miesiące temu miałam gotowe pozwy rozwodowe w tym wniosek o stwierdzenie nieważności małżeństwa i całkowite przekonanie o słuszności swoich decyzji. A dziś codziennie jestem… Czytaj więcej »

Laurencja
Gość
Laurencja

Niech matka Boza Was wspiera!