WOJTEK: POWRÓT DO UKOCHANEJ

TO DZIAŁA! Ludzie, uświadomcie sobie pewne FAKTY, modlicie się do MATKI BOŻEJ, MATKI SAMEGO BOGA, która złożyła obietnicę! NIE MA TAKIEJ MOŻLIWOŚCI, żeby z wiarą odmówiona nowenna pompejańska nie przyniosła łaski, o którą prosicie. Fakt objawienia też jest nie do podważenia, ta chora dziewczynka mówiła co stanie się w jej...
Read More

Beata: świadectwo uzdrowienia

W lipcu 2014 r. u mojego Taty stwierdzono złośliwego raka prostaty, nie dając Mu szans na dożycie Świąt Bożego Narodzenia. Od tego czasu codziennie odmawiałam nowennę, zawsze z pokorną prośbą o uzdrowienie - jeśli taka wola Pana Boga. Z mężem i dwoma synkami każdego wieczora wspólnie modlimy się z różańcami....
Read More

Anna: ukochany różaniec

Odmawiałam różaniec w intencji córki aby za swoją pracę i sumienność otrzymała świadectwo z paskiem i wybrała szkołę, którą podpowie MATKA POMPEJAŃSKA i tak się STAŁO
Read More

Lucja: Nowenna pompejańska w intencji prawdziwej miłości

Nowennę Pompejańską zaczęłam odmawiać 21. Czerwca 2017 roku. Moją intencją było odnalezienie prawdziwej, silnej i odwzajemnionej miłości do mężczyzny (prośba o łaskę dobrego męża). Na początku Nowenny byłam w dziwnym związku. Właściwie była to przyjaźń + całowanie się i ewentualnie jakieś zbliżenia.
Read More

Anna: Wola Boża w życiu męża

Alleluja! Od kilku lat jestem we wspólnocie charyzmatycznej. Zapragnęłam aby także mój mąż był ze mną w tej wspólnocie. Powiedziałam mu że chcę odmawiać nowennę pompejańską w tej intencji. Powiedział mi abym się pomodliła ale w intencji wypełnienia woli Bożej w jego życiu. Odmówiłam nowennę w takiej intencji jak mi powiedział. Wola Boża wypełniła się tak w jego życiu że od 2 lat jest ze mną we wspólnocie a jego życie religijne rozkwita. Chwała Panu!
Read More

Ania: Burzliwa miłość

Witam serdecznie.
Kilka dni temu skończyłam odmawiać swoją 3 Nowennę Pompejańską, praktycznie wszystkie były tylko w intencji mojego burzliwego związku. Od samego początku miedzy mną a moim chłopakiem Wojtkiem nie układało się najlepiej. Co o dziwo zawsze kłóciliśmy się wyłącznie z tego powodu ze ja byłam zazdrosna i czasem nawet nie zwracając na to większej uwagi blokowałam jego przestrzeń, zabraniając mu np. spotykania się z kolegami. Każdą jego wolna chwile chciałam żeby spędzał ze mną, a on nie chciał stracić także kontaktu z przyjaciółmi. Teraz to rozumiem po większej kłótni jaką ostatnio mieliśmy powiedział mi to wszystko co czuje i jak bardzo rani go moje zachowanie. Że to właśnie dla mnie rezygnuje ze wszystkiego a ja nadal marudzę. Muszę zauważyć że moja ostatnia nowenna była najtrudniejsza ze wszystkich trzech. Im gorliwiej i więcej się modliłam tym on bardziej oddalał się ode mnie ale stwierdziłam ze nie odpuszczę, ze muszę skończyć nowennę skoro ją zaczęłam. Było mi bardzo trudno wytrwać, nie raz musiałam iść do Kościoła tylko po to by zmówić różance bo nigdzie indziej nie mogłam się skupić, były tygodnie że bywałam codziennie w Kościele. Tak samo było w ostatni dzień odmawiania prze ze mnie tejże modlitwy. Powiem więcej że nawet czułam i wymyślałam sobie wymówki po to żeby nie wejść do kościoła będąc od niego może 100 metrów. Ale dałam rade powiedziałam i wytrwałam wszystkie dni w modlitwie. I stał się cud… jeżeli mogę to tak nazwać. Skończywszy nowennę mój chłopak się odmienił, od nowa stał się czuły, wrażliwy i pełny miłości. Potrafimy ze sobą rozmawiać, śmiać się i jest prawie tak jak na samym początku gdzie dopiero poznawaliśmy się i zakochiwaliśmy się w sobie. Dokładnie tak jak bym dostała od Maryi ostatnią szanse. Wiem to bardzo dziwne ale własnie ta kłótnia i to jak wtedy okazał co na prawdę czuje gdy zachowuje się tak jak się zachowywałam otworzyła mi oczy a Mateńka chyba właśnie to chciała mi pokazać. Jeżeli się kogoś kocha trzeba mu zaufać i nie blokować. Trzeba po prostu dać wolną rękę na bycie tam gdzie chce.
Dziękuje Mateńko za tą szanse i obiecuje ze postaram się wykorzystać najlepiej jak tylko się da tą szanse od Ciebie. Pewno niedługo zacznę kolejną nowennę, ponieważ tylko w modlitwie jest taka moc.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

4 komentarzy do "Ania: Burzliwa miłość"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
nic nie wiem
Gość
nic nie wiem

Piszesz, że Twój chłopak po nowennie się odmienił, a co z Twoim zachowaniem? Stosujesz w praktyce zaufanie i brak blokad dla drugiego człowieka? Mówić to można wiele i ładnie. Powiem Ci coś „Jeśli go kochasz, uwolnij go”. Zawsze się sprawdza 🙂 Pozdrawiam 🙂

Ania Katarzyna Tokarczyk
Gość

Tak nie blokuje go już w ogolę, nie sprawdzam telefonu i nie marudzę o to że nie ma czasu bo np spotyka się z rodziną czy pracuje koło domu. Nie pisze także do niego nie wiadomo ile wiadomości dziennie, staram się by to on pierwszy zatęsknił i napisał. Staram się w żaden sposób go nie blokować, sam wczoraj stwierdził ze widzi wreszcie ze może go zrozumiałam w końcu.

Natalia
Gość
Natalia

Piękne Świadectwo 🙂 powodzenia i wytrwałości Aniu! 😉

pietruszka
Gość
pietruszka

Ta cała nowenna jest bez sensu jedna wielka bujda i to nieprawda,ze jest nie do odparcia. Po co się modlić jak i tak Bóg zrobi co zechce. Nie wierze już w te modlitwy i w to ze ktoś je wysłuchuje. To jedno wielkie kłamstwo.

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

w ROKU ŚW. JÓZEFA!