Anna: PRZEMIANA SERCA

O Nowennie Pompejańskiej dowiedziałam się od Marka - uczestnika dwudniowych rekolekcji Odnowy w Duchu Świętym, w których wzięłam udział w kwietniu tego roku. To, jak tam się znalazłam to już materiał na inne świadectwo J Nigdy nie byłam wielką zwolenniczką modlitwy różańcowej, wydawała mi się monotonna i po prostu jej nie rozumiałam.
Przeczytaj całość

Maria, Karolina: wiele łask

Dziękuję Matko Boska za wszystko.
Przeczytaj całość

Grazyna: Opiekuncza troska i opatrznosc Matki Boskiej w naszym codziennym zyciu!

Pisalam juz wczesniej jak Matka Boska mi bardzo pomogla w sprawach prawie niemozliwych do rozwiazania a jednak ona obraca to w szczesliwy zakonczenia sposob!
Przeczytaj całość

Ola: Matka podarowała mi najpiękniejszy dar

Od 16 roku życia choruje na zespół policystycznych jajników. Choroba powoduje m.in. niepłodność. Moim marzeniem zawsze było mieć dzieci. Zaraz po ślubie zaczęłam się starać o dziecko. Niestety jak okazalo sie mąż również miał problemy... Załamalam się. Miałam problemy psychicznie i fizyczne.
Przeczytaj całość

JACEK: SAKRAMENT POJEDNANIA

Witam ,chciałem się podzielić tym co mi Maryja Matka Boga pomogła ,prosiłem Panią Niepokalaną aby pomogła mi wrócić na drogę do Boga bo pogubiłem się . Wyspowiadałem się z całego życia i rzuciłem palenie papierosów z dnia na dzień i w ogóle mnie nie ciągnie i nie mam i nie...
Przeczytaj całość

Sławomira: Ukochana córeczka

Od kilku lat wraz z mężem bezskutecznie staraliśmy się o dziecko. Wyniki badań teoretycznie były dobre, jednakże upragnionego maleństwa nie mogliśmy się doczekać. Gdy w wakacje 2013r. po raz pierwszy dowiedziałam się o Nowennie Pompejańskiej, wydała mi się ona nie do przejścia i zbyt czasochłonna. Kiedy jednak po kolejnej wizycie u lekarza (8.08.2013r.), dowiedziałam się, że nie mam szans na zajście w ciążę, za namową Mamy postanowiłam działać. I tak 10.08.2013r. wraz z Mamą i Jej Koleżanką rozpoczęłyśmy odmawiać Nowennę Pompejańską. W trakcie jej trwania dowiedziałam się o klinice leczenia bezpłodności, w której po dokładnych badaniach usłyszałam diagnozę brzmiącą jak wyrok, że w moim przypadku, jedyną formą „leczenia” jest metoda in vitro. Na to ze względów etycznych nie mogliśmy się z mężem zgodzić. Lekarz namawiał, wyzywał, kusił, ostrzegał, że każde inne działanie będzie bezskuteczne. My jednak trwaliśmy przy swoim wyborze – metodzie naturalnej i nadal się modliliśmy (do drugiej nowenny przyłączył się również mój mąż). I oto jak wielkie było zdziwienie lekarza i jak ogromna była nasza radość, gdy okazało się, że jestem w ciąży! Planowany termin rozwiązania miał nastąpić 10.08.2014r. (idealnie rok od momentu rozpoczęcia Nowenny Pompejańskiej). Dziś Klara – nasze słoneczko rozpromieniające mroki samotności ma już ponad 3 tygodnie! My jednak wciąż trwamy na modlitwie prosząc NMP o dalsze łaski dla naszej córeczki. Tym świadectwem chcę podziękować NMP za dar macierzyństwa, za wysłuchanie moich próśb i jednocześnie umocnić wszystkich wątpiących, że warto odmawiać Nowennę Pompejańską, bo to w końcu nowenna nie do odparcia. Dziękuję!

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

9 komentarzy do "Sławomira: Ukochana córeczka"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Aneta
Gość

Klara to piękne imię. Kolejny cud narodzin 🙂

nic nie wiem
Gość
nic nie wiem

Fajnie, że zostaliście wysłuchani 🙂 Życzę wam wszystkiego najlepszego 🙂 Jak czytam świadectwa osób, które zaszły w ciążę to mam wrażenie, że Bóg woli nowych ludzi, tzn. dzieci żeby się narodziły, a stare to takie niepotrzebne i bee.

Maria
Gość

„nic nie wiem”-nie masz racji,przecież Pan Bóg kocha wszystkich ludzi-pozdrawiam.

Dorota
Gość
Dorota

Wspaniale, że napisałaś to świadectwo dodaje nadziei i i wytrwałości w modlitwie. Boże bądź uwielbiony.

teresa
Użytkownik

Wspaniałe świadectwo.

Scatman
Gość
Scatman

Nie ma takich przypadków, aby termin rozwiązania lekarz ustalił dokładnie na dzień, w którym rok wcześniej rozpoczeliście Nowennę…Po prostu dostaliście wiadomość, że to wszystko dzięki Nowennie.

Ada
Gość

Piękne świadectwo- mocno wierzę ze i nam sie uda kiedyś napisac podobne podziękowanie. od 4 lat walczymy o nasze maleństwo- jestem po 4 poronieniach , jednej ciazy biochemicznej- właśnie skończyłam 6 nowennne w tej intencji. W 20 dniu tej nowenny dowiedzialam sie ze jestem ponownie w ciazy- jednak radość nie trwała długo znowu poroniłam- bylam bliska by przerwać dalsza modlitwę- cieżko bylo ale dotrwałam do konca i jestem dumna z tego;)

Maria
Gość

Ada, przepraszam za tę sugestię. Nie znam Twojej sytuacji, Twojego problemu, ale próbowaliście naprotechnologii? Podobno wiele przypadków udaje się wyleczyć…

Asia
Gość

Dziękuję za kolejne piękne świadectwo.. Mam nadzieję i wielką wiarę że Mateczka Najukochańsza również mnie wysłucha i obdarzy mnie i męża cudem poczęcia dzieciątka.. Pozdrawiam !

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!