Aneta: Świadectwo o narodzinach upragnionego dziecka

O Nowennie Pompejańskiej dowiedzieliśmy się z mężem od znajomego. Przekazał nam „instrukcję” jej odmawiania oraz różaniec. Kilka dni wcześniej postanowiliśmy zaadoptować dziecko, najlepiej chłopczyka (od 6 lat staraliśmy się bez efektów o potomka). Postanowiłam odmawiać Nowennę w intencji tego naszego przyszłego dziecka, które miało przyjść pod nasz dach. Intencją Nowenny była prośba o jego szczęśliwe i zdrowe narodziny oraz łaskę wiary dla niego na całe życie. Łask, jakie otrzymaliśmy za wstawiennictwem Maryi , nie wymyślilibyśmy w najśmieszych marzeniach. Rozpoczeliśmy odmawianie Nowenny od 01.12.2013 r., 04.12.2013 r. okazało się, że jestem w ciąży! Ciąża była od początku zagrożona, jednak zakończyła się szczęśliwie. Jestem pewna, że to dzięki łaskawości Maryi poród oraz pobyt w szpitalu był pełen dobrych chwil i życzliwej opieki. Nasz synek jest ślicznym, zdrowym dzieckiem. Jesteśmy wdzięczni Bogu i Maryi za łaski jakie otrzymaliśmy na naszej rodzicielskiej drodze.

8
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
5 Wątki komentarzy
3 Wątki z odpowiedziami
0 Obserwujący
 
Najpopularniejsze
Najgorętsze
7 Autorzy
AnetaGosiabarbaradanutaPaula Autorzy ostatnich
  Powiadamiaj mnie o odpowiedziach  
Powiadom o
Aneta
Gość
Aneta

Przepiękne świadectwo! Cuda się zdarzają, mimo iż dzisiaj zaczęłam w to wątpić. Dziękuję 🙂 Chwała Ci Panie!

Ania
Gość
Ania

Cudownie, przepiękne świadectwo. Takie świadectwa dają mi nadzieję.

Paula
Gość
Paula

Jak czytam takie swiedectwa to serce mi sie raduje i wierze ze na mnie przyjdzie kolej i Maryja Najukochansza mnie wyslucha!!!!!

danuta
Gość
danuta

Kochani ja codziennie modlę się o dar macierzyństwa dla małżeństw ,które nie mogą mieć dzieci,Maryja wysłuchuje wszystkich próśb,trzeba tylko cierpliwie czekać.

Aneta
Gość
Aneta

wiesz Danusiu, ja też modlę się w ich intencji i jeszcze za kobiet w ciąży, u których wykryto jakąś chorobę bądź u ich dzieci.
ps: Joasiu, ja codziennie modlę się za Ciebie i Twoje dziecko 🙂

barbara
Gość
barbara

Tak właśnie Maryja wysłuchuje napewno wiele osób traci nieraz wiarę gdy widzi ze nie ma pomocy tracimy cierpliwość a to jest największy błąd jkai mozemy popoełnić brak zaufania nieraz nam sie wydaje ze wierzymy ale jak ? Aby była pomoc Maryji trzeba tak wielkiej wiary ze to otrzymamy jak nic dotąd gdy jej nie mamy nic z tego . Wielkim błędem dla nas modlących się jest zwatpienie tego Maryja nie może wysłuchać gdy w połowie drogi modlitewnej zwątpimy w łaskę z włąsnego doświadczenai wiem to ze Maryja moze nam odebrac wtedy wysłuchana łaskę i tu trzeba ogromnie uważać bo było… Czytaj więcej »

Gosia
Gość
Gosia

Też tak myślę, że pomoc na pewno nadejdzie ale z tym odbieraniem łask za to, że się zwątpiło byłabym ostrożna. Maryja ani Pan Bóg nie stoją nad nami z batem i nie leją kiedy zdarzają się nam chwile zwątpienia. Wówczas zaufanie byłoby podszyte strachem (że Pan Bóg cofnie łaskę) a przecież Bogu zależy na wolnych decyzjach i aktach woli człowieka.

Aneta
Gość
Aneta

Dzięki takim świadectwom rośnie we mnie wiara i z większą ufnością błagam o dzieciątko. Dziękuję

Limitowana wersja 

modlitewnika napisana

przez bł. Bartola Longo.

     Modlitwa z wiarą 

_____________________________