Maria: Wysłuchane modlitwy

Odmawiam obecnie ósmą nowennę. Potwierdzam, jak większość osób, że ta modlitwa uzależnia. Przy pierwszej i trzeciej nowennie prosiłam Matkę Przenajświętszą o uzdrowienie mojego 4-letniego synka. Od małego jego kości czołowe odstawały od kości ciemieniowej, co było dość widoczne. Modliłam się o to, aby te kości się zrosły, modlitwą do św. Rity i Koronką do...
Przeczytaj całość

Joanna: Nowenna Pompejanska jest cudowna!

Witam serdecznie, mam na imię Joanna i chciałabym wam powiedzieć świadectwo na temat tej cudownej modlitwy jaką jest Nowenna Pompejanska. Nowennę tę rozpoczęłam odmawiać 31 października a skonczylam dzień przed Wigilią - 23. 12 Nowennę tę odmawiałam w intecji mojej przyjaciółki Jadwigi. Codziennie prosiłam Matkę Różanca Świętego o potrzebne łaski dla...
Przeczytaj całość

Małgorzata: Dziękuję Ci Maryjo

Jakiś czas temu byłam w strasznym stanie. Problemy w pracy, domu. Prosiłam Maryję o pomoc. Szukałam w internecie różnej pomocy i natknęłam się na Nowennę Pompejańską. Byłam tak zdesperowana, że postanowiłam zacząć się nią modlić. Byłam pełna nadziei, że mi pomoże. A czytając inne świadectwa dostawałam dużo siły, że będzie dobrze. Modliłam się o dobrą pracę
Przeczytaj całość

Malgorzata: Uzdrowienie z choroby zoladka

Chciałam napisac moje świadectwo, w 2010 zachorowałam nagle na żołądek, i ciagle mi sie odbijało i jak sie kladłam spać to nie mogłam nawet spać bo jakby jedzenie się podnosiło, wymiotowałam tez, ale nie dało sie, probowałam wszystkich lekarstw i nic nie pomagało, leki na refluks tez nie pomagały, w gastroskopii wyszło zapalenie dwunastnicy, ale leki nie pomagały, codziennie się odbijało, ciężko było tak funkcjonować, w 2013 spróbowałam po łyżce balsamu kapucyńskiego ale to mnie doprowadziło do jeszcze większej choroby, byłam bliska śmierci chyba, bo doszło kołatanie serca, serce się huśtało, odbijanie trwało 24 h na dobę, jedzenie już w ogóle się nie trawiło, w brzuchu coś pulsowało, a lekarze nie chcieli nawet przyjąć do szpitala, wtedy w maju od koleżanki dowiedziałam się o Nowennie Pompejańskiej wiec zaczęłam odmawiać.
Przeczytaj całość

Marta: Drobna prośba, wielka moc

Nowennę pompejańską odmawiam od 18 października. Długo zastanawiałam się nad datą rozpoczęcia ze względu na ilość zajęć w ciągu tygodnia. Wypisalam łaski i zmówiłam 1 dzień. Modliłam się w intencji mojej koleżanki, z którą uczestniczę w przygotowaniu na bierzmowanie i znamy się od 3 klasy podstawówki. Od niedzieli 14 września br. była na iewielu Mszach. Tlumaczyła się, że to bolała ją głowa po imprezie albo nie chciało jej się. Pewnego dnia poinformowała mnie , że myśli nad wypisaniem się z przygotowań, bo niechce jej się chdzić na Msze i nie ma czasu. Poruszy ło mnie to. Pytałam ją po co. Ona mowiła, że jeszcze pomyśli. Jej informacja o wypisaniu się poruszyla mnie do działania. Zmówiłam na nią dziesiątkę Różańca, Koronkę 7 Boleści i właśnie Litanię Pompejańską. w sobotę wieczorem zadzwonilam do niej z zapytaniem czy mogłybyśmy pójść do kościoła. Zgodziła się. Następnego dnia pochodziłyśmy sobie po mieście. Spytałam się jej czy rozważyła kwestię bierzmowania. Ona powiedziała, że jednak będzie chodziła. Ucieszyłam się. Mimo jednego dnia Litaii Matka Boża zlitowała się nad nią.

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

Bądź pierwszy!

avatar
  Subscribe  
Powiadom o

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!