LIST Edyta: Nadzieja

Zaczęłam odmawiać pierwszą Nowenne Pompejanska gdyż moje małżeństwo się rozpada.Jest mnóstwo nienawiści nieporozumień i ja juz po ludzku nic nie mogę zrobić. Jestem w trakcie odmawiania części dziękczynnej i wierzę że Matka Boża mnie wysłucha i ze pewnego dnia napisze tu świadectwo o tym jak uratowała moje małżeństwo. Wierzę w to i czekam. Zachęcam wszystkich módlcie sie Nowenną bo ta modlitwa daje siłę i nadzieję. Matka Boża nikogo nie zostawia w cierpieniu.

  • Edyto, dzięki głębokiej wierze i ufności, a przede wszystkim modlitwom…wiele małżeństw zostaje uratowanych. Nie poddawaj się i walcz różańcem!!! Z Bogiem!!!

    • Ja też wierzyłam, ze moje małżeństwo zostanie uratowane ,niestety właśnie się skończyło

  • Niech Ci Pan Bóg błogosławi. Odmówiłam 18naście nowenn i też czekam żeby napisać choć jedno świadectwo. Walczę już prawie 5 lat ale . Wciąż mam nadzieję i wierzę że Matka Boska mnie wysłucha

  • Edyto, modlitwa, którą podjęłaś to wspaniały „oręż” dla problemów jakie dotykają Ciebie i Twojego męża. Trwaj w modlitwie, a wszystko się ułoży zgodnie z Wolą Bożą.

  • >

    Zapisz się na nasz biuletyn pompejański i otrzymuj comiesięczne wiadomości