Odnaleziona miłość

Witam wszystkich. Dwa dni temu ukończyłam nowennę i pragnę wystawić pozytywne świadectwo. Narzeczony zostawił mnie przed ślubem , mój poukładany świat runął, ból i cierpienie nie do opisania. Zaczełam nowennę, modliłam się żeby wrócił do mnie, zmienił zdanie, płakałam, błagałam. Prosiłam też aby ten ból już odszedł z mojego serca....
Przeczytaj całość

K: Niestety nic się nie zmieniło

Nowennę pompejańską odmawiałem w zeszłym roku Skończyłem 15 sierpnia wyszło że w dzień moich urodzin .Co wtedy uznałem za znak .Przeczytaj K: Niestety nic się nie zmieniło
Przeczytaj całość

Bernadeta: Łaski dla syna i jego rodziny

Nowennę pompejańską odmówiłam kilka razy: prosiłam o dobrą pracę dla syna i niedługo trzeba było czekać - syn pracuje, jest zadowolony. Następną nowennę odmówiłam z prośbą o zdrowie dla syna, tzn. żeby choroba nie powróciła z którą zmagał się przez parę lat - ze zdrowiem nie ma problemy.
Przeczytaj całość

Marta: Moja cierpliwość została nagrodzona

Moja cierpliwość została nagrodzona. Dzięki modlitwie otrzymałam pracę ale również spokój.
Przeczytaj całość

Małgorzata: Znak z Nieba

Przyszła kolej i na mnie, aby złożyć świadectwo. Jak większość o nowennie dowiedziałam się z internetu. Odmówiłam już 4 nowenny pompejańskie. Pierwsza i czwarta dotyczyła zdrowia mojej córeczki, która od urodzenia cierpi na bardzo rzadką chorobę genetyczną. Najtrudniejsza była dla mnie 4 nowenna a właściwie jej koniec, przestałam wierzyć, że...
Przeczytaj całość

G.: Praca dla taty

Chciałabym dać świadectwo wysłuchania mojej modlitwy przez Matkę Bożą Pompejańską. Modliłam się o dobrą pracę dla rodziców. Oboje pracują, ale, z uwagi na sytuację finansową, potrzebne są wyższe zarobki moich rodziców.

W połowie części dziękczynnej Nowenny Pompejańskiej mój tata zaczął dodatkową pracę. W „normalnej” pracy pracuje stosunkowo krótko i tym bardziej niezwykłe jest to, że już otrzymał możliwość pracy dodatkowej. Ponadto jest to praca (obie prace) w dobrej atmosferze, gdzie jest traktowany z szacunkiem.
Wierzę, że w sprawie pracy mojej mamy również otrzymam łaskę, o którą prosiłam.

Na zakończenie dodam, że najpierw zaczęłam nowennę (nie jest to moja pierwsza Nowenna Pompejańska) w sprawie pracy dla mnie (nie mam w ogóle). Będąc w jej połowie, zaczęłam nowennę w sprawie pracy dla rodziców. I pierwszą wysłuchaną modlitwą była ta o pracę dla taty. Jednak mocno wierzę, że i ja otrzymam pracę we właściwym czasie:) („moją” Nowennę Pompejańską skończyłam 2 tyg. temu)

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

6 komentarzy do "G.: Praca dla taty"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Czesia
Gość
Czesia

Coś w tym jest!….Jak sie modle o łaski dla siebie….róznie to bywa. Jak sie modle o rodzinę, ich sprawy, trudne do rozwikłania, szybko poprawia się sytuacja. Dzieją się nieraz rzeczy niesamowite. Wiem, tylko ja, że to za przyczyną mojej nieustającej modlitwy wypraszam te łaski.
Nie ustawaj w modlitwie G. Życzę ci otrzymanie wymarzonej pracy takiej , która da ci satysfakcje!
Nowenna Pompejańska to mocna modlitwa. Chwała Maryji i Jezusowi!

Czesia
Gość
Czesia

Podbudowało mnie twoje świadectwo. Rozpoczęłam kolejna Nowennę i jak przeczytałam twój wpis G. to az mi serce się uradowało. Ostatnią Nowennę, która odmawiałam, w trudnej intencji, byłam nieraz bardzo zmęczona. Dzisiaj widzę, ze to wszystko ma jednak głęboki sens. Nie dałabym rady w wielu sprawach bez wstawiennictwa Matki Boskiej, bez jej pomocy , ochrony, tego ukojenia moich zszarpanych nerwów. Nie ma większej miłości, wybaczenia, niż to , które dostajemy za pośrednictwem Maryji i jej Syna Jezusa!….

magda2
Gość
magda2

Ja też modliłam się o pracę dla siebie a dostał …mój zięć. Widać jemu była bardziej potrzebna w tamtej chwili 🙂 Ufam,że i ja dostanę stałą posadę. Pozdrawiam wszystkich BEZROBOTNYCH. 😀

Magda
Gość

Ja modliłam się kiedyś o pracę nowenną pompejańską. Pracę znalazłam po kilku miesiącach, ale straciłam ją przez swoje zaniedbanie. Teraz odmawiam kolejną też w intencji znalezienia pracy. Boję się, że Matka Boża nie wysłucha mojej prośby, bo zmarnowałam pierwszą łaskę.

woseba
Gość
woseba

Magdo , wysłucha , wysłucha .Nie oceniaj Matki Bożej ludzkimi kategoriami .Tylko nie ustawaj w modlitwie.

Oliwia
Gość
Oliwia
Tak naprawdę nie wiemy kiedy i jaka praca się nam trafi 🙂 ja zaraz po skończeniu studiów bardzo chciałam pracować w banku lub dziale finansowym (ze względu że ukończyłam finanse). Niestety, pół roku bezrobocia, potem staż za 900 zł, w firmie handlowej, potem jakieś zastępstwo, i to jeszcze w magazynie, gdzie musiałam pracować fizycznie i obsługiwać maszyny z którymi nie wiedziałam co robić. Czasem przychodziłam do domu i płakałam z wycieńczenia i bez sensu. W miedzy czasie wysyłałam CV gdzie się da do banków, ale bez odzewu. Zastepstwo się kończyło a ja byłam bez niczego, wysłałam Cv ale juz bez… Czytaj więcej »

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!