Aneta: świadectwo łaski

Moja przygoda z nowenną rozpoczęła się 04.02.13r.
Jedną kończyłam, a drugą zaczynałam. Jedno jest pewne – uzależnia :). Intencje były różne. Najczęściej poprawa sytuacji finansowej i rozwiązanie moich problemów z pracą. Ostatnia nowenna była za mojego chłopaka Pawła.
Rozpoczęłam 26.05 a zakończyłam 18.07. Spotykałam się z Pawłem. Lekarz, kompletny ateista. Niewierzący w nic i nikogo. Powoli zaczęłam wprowadzać go do świata wiary. Nie łatwo było. Chyba się przestraszył, bo zerwał ze mną na dwa dni przed ślubem mojego brata. Odciął się całkowicie.
Załamałam się. Przepłakałam kilka nocy. Mieliśmy razem zamieszkać. Stworzyć rodzinę. Ta inicjatywa wychodziła od niego. Widać było, że mu na mnie zależy. Mnie na nim również. A tu masz…
I wtedy podjęłam decyzję, że odmówię nowennę o powrót mojego ukochanego. Za jego powrót złożyłam również intencję modlitewną w Pompejach.
Modliłam się różnie. Najpierw żarliwie. Po jakimś czasie dopadała mnie niechęć. Zwątpienie. Po co się modlić, skoro mnie nie chce? itd. Może dlatego, że poprzednie modlitwy pompejańskie nie zostały wysłuchane. Może to zły działa.
Zakończyłam nowennę. Myślałam o Pawle, ale bałam się np. oglądać zdjęć. Starałam się żyć normalnie. Jak to mówią: nie myśleć.
Wczoraj o godz 21.31 ku mojemu zaskoczeniu dostałam od Pawła smsa: co u ciebie słychać?
Rozmawialiśmy jakby nic się nie stało. Dzisiaj cisza.
Moja nowenna jeszcze nie została wysłuchana, jeszcze nie wrócił ale, odezwał się. Ale jest światełko w tunelu… Obiecałam sobie i Maryi, że jak do mnie wróci to zrobię wszystko, żeby doprowadzić Pawła do Boga. Powoli, ale sukcesywnie.
Jeżeli tak się nie stanie i nie wrócimy do siebie, to dalej będę modliła się za Pawła, o jego powrót do Boga. Dla jego dobra.
Dziękuję Ci Maryjo o tak niewiele, a jednak dla mnie tak dużo.
Wierzę, że jeżeli takie są plany Boskie to będziemy razem.
Nową nowenną znowu modlę się o znalezienie pracy 🙂

Nie traćcie nadziei. Matka da wam to o co prosicie, w najmniej oczekiwanym momencie.

93
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
38 Wątki komentarzy
55 Wątki z odpowiedziami
0 Obserwujący
 
Najpopularniejsze
Najgorętsze
25 Autorzy
KarolinaeleniWaldiEwuszkajoanna Autorzy ostatnich
  Powiadamiaj mnie o odpowiedziach  
Powiadom o
Ehhh
Gość
Ehhh

Ja też postanowiłam modlić się za kogoś kogo nie potrafię zapomnieć a Bóg nie chce mi pomoc by tą osobę z głowy wyrzucić i iść dalej.

Ehhh
Gość
Ehhh

myślę Aneto, że dobrze robisz. Daj znać po jakimś czasie czy jesteście razem czy nie 🙂

nieznajoma
Gość
nieznajoma

Normalnie znowu zasłabłam… Mam jakby wrazenie dejavu… Czy jak się tam to pisze. Już pisała kiedyś nawiedzona laska świadectwo, ze miała zamieszkać ze swoim chłopakiem a tu ups… się rozpadło. I co? I się różaniec znalazł. I się modliła o jego powrót. Nie pamiętam dokładnie jak się to skoćzylo, czy wrócil, ale pamiętam, ze mnie objechaliście tradycyjnie za brak schizofrenii moralnej. Bo wyraziłam swoje zdanie na temat tego mieszkania i różańca. Kurde! To jeszcze zacznijcie się modlić o to aby chcieli z wami mieszkać przed tym ślubem a nie tak na chwilę przed zamieszkaniem uciekają 🙂 ! DObrze że uciekł.… Czytaj więcej »

martyna
Gość
martyna

Plujesz jadem zagubiona, zakompleksiona owieczko

Ehhh
Gość
Ehhh

oho dziewica detected

jarecki
Gość
jarecki

Byłem niewierzący-ateista Nie wiedziałem co to Wigilia, Wielkanoc Tak mnie wychowali. Dzięki mojej żonie, jej cierpliwości, wierze, uporowi dziś wiem co to msza, modlitwa. Chodzę regularnie do kościoła. Moje dzieci są ochrzczone, a pomyśleć, że 20 lat temu 1 wyjście na rodzinną Wigilię o mały włos nie zakończyło się rozwodem.
Nie wiesz co piszesz kobieto. Do mnie miał kto wyciągnąć dłoń i pokazać drogę do Boga
Żal mi Ciebie

Ala
Gość
Ala

Też tak uważam, że nie o to chodzi, żeby szukać podobnych sobie, nawet w przekonaniach, to takie sztuczne grupowanie ludzi i zakładanie, że ktoś nie może się zmienić. Zresztą życie to cały szereg różnych spraw, relacje z innymi to nie tylko wiara.

E.
Gość
E.

Zgodze sie z nieznajoma „modli sie do Boga o mozliwosc dobrowolnego nałożenia sobie krzyża za życie w postaci męża a teisty”. Droga Aneto, módl sie o łaske nawrócenia dla tego chłopaka, odmów nowenne polecając was Mateczce- niech Ona działa oddalajac was od siebie jeśli nie macie być razem, lub zbliżajac was do siebie i zmieniajac wasze życie (jak np. idea wspólnego mieszkania), pozdrawiam

Baranek
Gość
Baranek

W mieszkaniu razem nie ma nic złego, ale powinno się zachować czystość. Wtedy łatwiej budować dobre relacje. Najpierw jednak te dwie osoby muszą być wierzące.

Dorota
Gość
Dorota

Nieznajoma ja bardzo lubię twoje komentarze bo są szczere i z poczuciem humoru

nieznajoma
Gość
nieznajoma

No. Jeszcze do mnie coś dotarło. ALe już słabnę… czyli, ze panna Anetka dzielnie odmawiała już którąś nowennę, zaznaczam ze trzy lub cztery różańce dziennie to jednak wysiłek, pisze że jedną kończyła drugą zaczynała, a o mieszkaniu z chłopakiem myśłała… Normalnie idę już stad bo już nie mogę… Czyli, ze ten różaniec nie ma żadnej mocy! Skoro Ci się we łbie nie ułożyło według takiej kolejności jaką ten różaniec głosi! Jak Ty Go odmawiałaś przez tyle czasu, ze Ci się przez ten czas nic w mózgu nie zmieniło??? NOrmalnie schizofrenia moralna! Bo przecież mi nie napiszesz, ze chciałaś z chłopakiem… Czytaj więcej »

Ehhh
Gość
Ehhh

zajmij się własnym życiem bo niezłe bagno masz, a nie gdaczesz jak stara przekupka na targu. Ogarnij się babo, a nie zachowujesz się jak totalna wieśniara. I nie oceniaj, skąd wiesz co jeszcze Anecie po głowie chodziło. Bogiem nie jesteś więc zamilcz

nieznajoma
Gość
nieznajoma

bo Ty tak sobie zyczysz, to ja mam zamilknąc i nie drażnic Twojego sumienia? Wystarczy Ci rozumiem, ze ono samo Cię dręczy? Nie do Ciebie pisałam droga Ehhh. Możesz nie czytać, jeśli się nie podoba 🙂 . A że czytasz… to Twój wybór 🙂 . Ską wiem co Anecie po głowei chodziło? Napisała przeto świadectwo. A swoją drogą to Panie Adminie nawołuję do lepszej i bardziej dokładnej weryfikacji umieszczanych tu świadectw. Drażniło osoby, ze napisałam im raz słowo wygwiazdkowoane? Takie wrażliwe są? Drogi Adminie, a mnie drażnią tego typu świadectwa. Swidectwo to się piszę jak się łaskę otrzyma to raz.… Czytaj więcej »

Aneta
Gość
Aneta

Tak, drażniło mnie Twoje słownictwo, ponieważ nie znoszę wulgaryzmów. Czy jestem wrażliwa – nie wiem, ale brak kultury i szacunku, tego też nie toleruję. Posłuchaj księdza M. Rajchela i jego opinii o takim słownictwie.

Ala
Gość
Ala

Droga Ehhh, nie uważasz, że to niestosowne „wyzywać” od dziewic w takiej typowej formie jak to się teraz przyjęło wszędzie. Czyli, że jak nastolatki mówią z pewnych środowisk, że wstyd być dziewicą, czyli jak najszybciej zacząć. Tylko to jest forum katolickie i chyba dobrze, jeśli się mówi pewnych zasadach. Szczerze to dawno zauważyłam, iż katolicy nie widzą w tym żadnego problemu, czyli we współżyciu na lewo i prawo. Ok, nawet niech będzie, ale jednocześnie z zapamiętaniem „kompletują” np. 9 pierwszych piątków, czy jakieś odpusty albo posty w określone dni, o mszy niedzielnej to już nie wspomnę. Cały problem tkwi chyba… Czytaj więcej »

Ehhh
Gość
Ehhh

ja nikogo nie wyzywam , a dziewice i cudzołożnice pod koniec dnia są tym samym, czyli zwykłym prochem, nie ma nad czym się wywyższać, że ta śpi z tym, albo z tamtym a tamta jeszcze z żadnym 🙂 Nie mam nic do żadnych z wymienionych.

nieznajoma
Gość
nieznajoma

Oj chyba masz…

Ehhh
Gość
Ehhh

idź leczyć kompleksy gdzie indziej 🙂 Musisz mieć niezłe bagno w swoim życiu, że pod każdym prawie świadectwem wypisujesz pełne jadu komentarze

Ala
Gość
Ala

Nie mów tak, nie chodzi o to, że ktoś leczy kompleksy, ale po tych wszystkich rozmowach zaczęłam znów widzieć ten pierwiastek typowy dla „bardzo wierzących” katolików, jaki widziałam kiedyś, dawniej. Smutne, że to jednak istnieje, tylko przybiera różne formy. otóż jest to POGARDA. Bo ktoś, np. pozaliczał nie wiem ile spowiedzi i wie (dosłownie wie, wg siebie) ze może dalej grzeszyć bo mu będzie wybaczone (sorry, ale takie postawy znam) albo regularne uczestnictwo w mszach jest tak ważne, że biegnąc nawet by kogoś rozdeptał (jakby miał wybrać mszę niedzielną czy pomoc drugiemu to by wybrał mszę), lub w końcu ta… Czytaj więcej »

Nadzieja
Gość
Nadzieja

Ehhh, a w Tobie skąd tyle nienawiści? Nieznajoma opowiedziała się za 6 przykazaniem, nie napisała nic, co nie jest zgodne z Pismem Św. i nauka kosciola… Uderz w stół, a norzyce się odezwą:) Polecam swiadectwo Ani Goledzinowskiej na youtube.pl 🙂

Ehhh
Gość
Ehhh

A skąd możesz wiedzieć, że ja nie jestem dziewicą? Nie oceniaj mnie po sobie bo akurat nie ma we mnie nienawiści chociaż miałabym powody by ją żywić. 🙂 Uwierz mi, prędzej pójdą do nieba cudzołożnice niż dziewice pełne jadu 🙂

Dorota
Gość
Dorota

Nie ze wszystkim się zgodzę ale lubię je czytać, fajny mają styl twoje wypowiedzi

adam
Gość
adam

zgadzam się z „nieznajomą” to jest wątpliwe świadectwo, 1. wiem po sobie, że jako facet potrafiłem odezwać się do dziewczyny po pól roku, tak po prostu dla zabicia nudy, więc nie ma czym się podniecać, że modlitwa wysłuchana zostaje…i jeszcze ta godzina podana 🙂 dobrze, że nie trafił w 21:37, to już byłby prawdziwy znak:) 2. wątpliwe jest by Boga wolą był partner ateista, takie związki są bardzo ciężkie, to dwa różne światy, widziałbym bardziej łaskę w tym, że odszedł 3. nieznajoma ma cięty język, ale ma sporo racji w tym co pisze, na grzechu nie zbuduje się szczęścia, a… Czytaj więcej »

Ala
Gość
Ala

Tak, w końcu coś na temat napisał facet. Ja nie chciałam nic mówić, ale np. zwykłe odezwanie się do kogoś po czasie to może być nic, czyli to co mówi adam, albo też takie nawiązanie kontaktu żeby nawet coś wyjaśnić. O czymś takim pisała kiedyś Oliwia, że po takim powtórnym skontaktowaniu się obie strony wyjaśniły sobie coś, bo ważne też jest rozstanie w dobrej atmosferze.

Nadzieja
Gość
Nadzieja

Chwała Panu, że od Ciebie uciekł!!! Wspólnym mieszkaniem bez ślubu skrzywdziłabyś i jego i siebie i tyle byś widziała z jego nawrócenia. Chwała Panu!!

normalna
Gość
normalna

LUDZIE OGARNIJCIE SIĘ TA STRONA TO NIE JEST PORTAL CZATU, WREDNE UWAGI DOTYCZĄC ŚWIADECTW NA TEJ STRONIE SĄ NIE NA MIEJSCU. Do ” nieznajomej ” kobieto ty chyba jesteś tak zgorzkniałą starą panną że nie możesz żyć bez dowalania innym ludziom.

barbara
Gość
barbara

to taki typ kobiety której sie nie udało i z wszystkich wkoło nienawidzi i drwi sobie próbuje nawracać ale jakimi metodami gdyby wszyscy jej słuchali to nie wiem boby to było ma taką moralność że płakać się chce nawet nie śmiać tylko płakć nie wie co pisze z mojego świadectwa też najpierw drwiła a potem gdy napisalam to mi współczula istna schizofremia

Ehhh
Gość
Ehhh

nikt jej nie chce to szczeka na innych 🙂

Oliwia
Gość
Oliwia

A może Aneta liczy na ślub, chce by ich związek został pobłogosławiony ? Wszyscy jesteście tacy święci, że macie czelność ją oceniać ? Musze Nieznajomą rozczarować, to że nie pójdziesz do łóżka z mężczyzną nie gwarantuje Ci udanego małżeństwa. Nie wiem gdzie wyczytałaś te „statystki” ale życie jest bardzo różne. Możesz spotkać kryształowo czystego faceta, uczciwego i czekać do ślubu, a on może Ci po pewnym czasie małżeństwa wywinąć taki numer że sama będziesz sie pluła w twarz że dała się nabrać na te jego czystość i szacunek. Bo diabeł nie śpi, nikt nie jest kryształowo czysty, zły ciągle kusi… Czytaj więcej »

E.
Gość
E.

Też uważam za niewłaściwe potępianie innych za grzechy. Pan Jezus wybaczył łotrowi jego grzechy na grzechy za jedno wyznanie. My też jako chrześcijanie nie powinnyśmy piętnować grzechów innych, ale pomagać im w ich upadku, aby się podnieść. I tak jak Oliwia uważam, że każdy grzeszy, więc jak w Piśmie Świętym jest napisane, jak wym mierzymy, tak i nam odmierzą.

E.
Gość
E.

Przepraszam za błąd. Powinno być „wybaczył grzechy na krzyżu”

Oliwia
Gość
Oliwia

Dokładnie E. W Piśmie Świętym pełno o przebaczeniu jest – ale tu nikt nie naśladuje Chrystusa tylko każdy bawi się w Boga- sędziego i są ostateczny nad Anetą wykonuje się już teraz 🙂 Jezus wybaczył łotrowi, celnikowi, Marii Magdalenie, św. Piotrowi, który się go wyparł- wybaczył Nam wszystkim bo za nasz grzechy umierał, nie tylko za grzechy tego łotra. I wiele jest fragmentów: ” nie sądźcie a nie zostaniecie osądzeni” „drzazgę w oku swego brata widzisz, a belki w swoim nie” „kto jest bez grzechu niech pierwszy rzuci kamień”. Problem w tym, że na tym forum, większość uważa się za… Czytaj więcej »

Aga
Gość
Aga

Aneto piszesz że mieliście zamieszkać razem? stworzyć rodzinę? jak? Bez Bożego Błogosławieństwa? Taką postawą chciałaś przekonać ateistę do swojej wiary? Ja wiem że teraz jest taka moda na pomieszkiwanie ze sobą młodych ludzi, ale nasuwa się pytanie co byłoby fundamentem takiego związku?( To pytanie jest do wielu młodych ludzi). Zaufaj Bogu! jeśli nie ten to będzie inny. Może Matka Najświętsza uchroniła cię od popełnienia tego głupstwa dzięki odmawianym przez ciebie nowenną. Duuużo Łaski i Bożego Błogosławieństwa ci życzę Anetko.

Ala
Gość
Ala

Powiem może tak, z punktu widzenia wiary katolickiej to ewidentnie coś złego. uważam jednak, że Aneta jest (lub byłaby, bez czepiania się słówek 😉 taką ofiarą mężczyzn współczesnych. nie sądzę, żeby jakiś się zdecydował na ślub bez „wypróbowania” jakkolwiek to brzmi. Ja sama znałam pobożnego a wtedy byłam w ogóle daleko od Boga, nawet nie poszukiwałam. Ten głęboko wierzący, coś jak z opisu Oliwii poniżej, to ciągle mnie krytykował za moje inne poglądy, ale nie przeszkadzało mu to dążyć do spędzenia wspólnej nocy. Jak do tego nie byłam chętna, to się wycofał. Byłam w innej sytuacji niż Aneta bo nie… Czytaj więcej »

adam
Gość
adam

„nie sądzę, żeby jakiś się zdecydował na ślub bez „wypróbowania” jakkolwiek to brzmi” – mam odmienne zdanie, jestem pewny, że są tacy faceci, którzy dla Jezusa potrafią wytrwać w czystości, tylko we współczesnym świecie łatwiej chlubić się grzechem niż cnotą i ew. dawać przykład sąsiada, że on jest gorszy..
dbanie o czystość nie kończy się po ślubie, o czystość trzeba dbać całe życie, także w związku małżeńskim

E.
Gość
E.

Super, że takie słowa padły od faceta

nieznajoma
Gość
nieznajoma

Super Adaś 🙂 Do E. Jak takie słowa padły od faceta to super? A jak ja wam to cały czas piszę to wydziwiacie od głupich, piszecie ze dziwictwo nie ma znaczenia, ze wszystko jedno… Wiecie co? Mam już was dosyć. Tak po prostu. Zwyczajnie was dosyć. Idę już stą na prawdę. Chociaz juz parę razy mówiłam, ze idę a nie poszłam. teraz idę na serio. I wcale nie dlatego, ze się obraziłam. Bo wasze kulturalne i na poziomie jak zawsze komentarze nie robią juz na mnie wrażenia. I wcale nie jest tak jak napisała Ehhh. Że nikt mnie nie chce… Czytaj więcej »

Ala
Gość
Ala

Ach tak, to bardzo ciekawe, że słowa mężczyzny doceniasz. Ja też lubiłam zawsze Twoje wpisy, choć różnie z naszymi dyskusjami bywało, ale o to chodzi, żeby właśnie do czegoś dojść 😉 cóż, ja jeszcze czasem na Józefa wpisy zerknę, będę szła dalej w poszukiwaniu wiary, choć przyznam, że nie znalazłam tu wiele oparcia. Pozdrawiam.

nieznajoma
Gość
nieznajoma

Tak. Jeszcze Dorota I Józef. Ciebie niestety nie pamiętam. Może dlatego ze lubiłaś a nie pisałaś? Nie wiem.. Ale już pamietam 🙂 . I już doceniam podwójnie 🙂 :-). Albo nie! Potrójnie! 🙂 🙂 🙂 .Dzięki i pozdrawiam 🙂 .
I w ogóle pozdawiam tych którzy myślą podobie jak ja.

E.
Gość
E.

Może wy spotykacie na co dzień facetów, którzy myślą, mówią i postępują w ten sposób. Ja niestety nie. Na co dzień, słyszę inne „poglądy”. Dlatego te słowa tak mnie ujęły. Kiedyś tylko dlatego, że nie chciałam pic alkoholu, zostałam nazwana cnotką. Chociaż teraz dzięki wam, odbieram to jako komplement 🙂

E.
Gość
E.

NIeznajoma, pisałam wcześniej, że z tobą również się zgadzam… zrozum, czytam te komentarze i nikt nie atakuje twoich argumentów, tylko to, w jaki sposób je podajesz. Może ty lubisz taki sposób rozmowy, albo nie zdajesz sobie sprawy, że możesz ranić w ten sposób innych. Nie chce ciebie oceniać, ani się kłócić.

Oliwia
Gość
Oliwia

Anetko kochana 🙂 jak doskonale wiem co czujesz, bo sama niedawno to przechodziłam, tzn mi nie obiecał mieszkania ale ślub i dziecko, a potem zmienił zdanie. Tez odmówiłam NP w intencji powrotu i nic, też czekałam, płakałam, tęskniłam i nic. I po 3 miesiącach zadzwonił- myślałam co to może znaczyć – a to nic nie znaczyło, wydaje mi się że sumienie go gryzie i chciał sie usprawiedliwić, uspokoić, że przecież ja świetnie sobie daje rady więc nic takiego się nie stało. Tez się targowałam z Panem Bogiem- obiecałam, że jak ten mój B. do mnie wróci to odmowie NP w… Czytaj więcej »

Ala
Gość
Ala

Oliwio, nie znam statystyk 😉 ale sądzę, że tyle samo jest mężczyzn po 30 jak piszesz samotnych czyli jak to miejsce w tramwaju, co rozwiedzionych, to też pasuje do określenia.

Oliwia
Gość
Oliwia

Dokładnie Ala, w pokoleniu naszych dziadków mężczyzna 30 letni miał już żonę, dziecko, dom czy mieszkanie zrobione, radził sobie z wszystkimi zajęciami typowo męskimi. Teraz męzczyzna ma 30 lat i kupuje sobie nowe spodnie rurki i idzie na dyskotekę pozaczepiać jakieś małolaty. Co chwilę się słyszy, że ktoś nie jest gotowy. Najpierw trzeba pomieszkać, a slub tam za x lat, bo teraz nie są gotowi. Sama mam kumpla co ma 33 lata, piękna i dobrą dziewczynę i co- woli sie z nia spotykać kolejny rok i mieszkać u mamy bo nie jest gotowy na ślub i zobowiązania. Przemilczę fakt, że… Czytaj więcej »

E.
Gość
E.

Mój tato mówił, że kiedyś facet od pewnego wieku, jak nie był żonaty, płacił, tzw. bykowe, czyli coś w rodzaju podatku. Nie wiem czy to prawda, czy może coś przekręciłam, ale może taka ustawa coś by w sposobie myślenia pewnych osób zmieniła 🙂 nawet w świetle obowiązującego równouprawnienia w stosunku do obydwu płci .

E.
Gość
E.

A jednak nie przekręciłam. Sprawdzcie na wikipedii, hasło „bykowe” 🙂

Ala
Gość
Ala

Teraz to by tak działało, że szybko by brali śluby i zaraz się rozwodzili, bo to „bykowe” dotyczyło kawalerów a nie rozwodników. Wtedy byli mniej cwani 😉

E.
Gość
E.

Alu, każde prawo można dostosować do rzeczywistości, bo np. słyszałam tez podobnego coś planowali już wprowadzać i np. ludzie ze stwierdzoną bezpłodnością mieliby być nie objęci tym „podatkiem”. Dlatego dobry taki głos, jak twój, bo wiadomo, trzeba przeanalizować każdą ewentualność, żeby uniknąć takich własnie prób.

Ala
Gość
Ala

E. wiesz jeszcze, w sumie to było takie troch zmuszanie ludzi do czegoś. żadne prawo nie spowoduje, że ludzie zaczną się kochać i szanować, ale właśnie, pogadać można 😉

E.
Gość
E.

Propozycja „bykowego” może bardziej w formie żartu była, ale wtedy tamte czasy przecież z wolnością nie zawsze miały dużo wspólnego. A ta ustawa teraz miała na celu promowanie rodziny i wzrost narodzin, ponieważ niestety dzieci rodzi się coraz mniej.

Ala
Gość
Ala

Oliwia, święta prawda z tymi pigułkami.

barbara
Gość
barbara

Aneto Alu i Oliwio nie wymuszajcie na Bogu niczego a szcególnie jezeli chodzi o mężczyznę bo moze byc gorzej dla Was chodżmoze ktoś Wam się bardzo podoba ale pomyślcie o tych mężczyznach ze moze Was nie chcą to nie prowokujcie i nie wymuszajcie na losie tych mężczyzn w zyciu nie jest tak ze jak ktoś się nam spodoba to musimy go mieć nawet modlitwa moze nic nie pomóc takie są koleje losów ludzkich i ścieżki i nie mozemy sami pisac sobie scenariuszów życiowych i miłosnych

Ala
Gość
Ala

Ratunku! Ja ani przez chwilę nie pisałam nic o żadnym facecie co niby mnie nie chce. Raczej uchodzę tu za osobę krytykującą takie właśnie postawy, za co zresztą chyba sama mnie skrytykowałaś barbaro, ale mogę się mylić. nie, nie mam takich spraw, żebym układała sobie bajki życiowe. Raczej zbyt mało interesuję się mężczyznami. To też problem, więc sporo się uczę z tego forum.

Piotr
Gość
Piotr

Eh,tak czytam wasze komentarze ,to aż mnie szczęka opadła.A ja zauważyłem,ze nawet jakbym się starał być dobrym, to i tak nie zostanę doceniony. Zawsze się liczy pierwsza ocena.Jakbym miał żonę ateistkę ,to nie wiem czy bym wytrzymał.Chyba bym nie dał rady.Swoje wysłuchane modlitwy,lepiej zostawić dla siebie,nawet jeśli się je wierzy co do słowa.Ja akurat wierzę i raczej nie będę się chwalił świadectwami,bo nie ma sensu, zachowam je dla siebie. A nie zauważyłaś innej łaski,którą dostałaś ? Np spokój,radość. Ja tu miałem swoje świadectwo,ale oprócz zdanego egzaminu,dostałem właśnie spokój.Raczej za mnie nikt nie zdał egzaminu,ale Pan Bóg np mógł mi dać… Czytaj więcej »

E.
Gość
E.

Piotrze, bo najważniejsze to nie chcieć przypodobać się ludziom, tylko Bogu. Co byś nie zrobił, znajdzie się ktoś, kto cię doceni, ale też znajdzie się ktoś, kto skrytykuje. Taka nasza ludzka natura, czy to źle, nie mnie oceniać. Dlatego zawsze jak słyszę gorzkie słowa na swój temat, to wiadomo, jest mi przykro, ale zawsze staram się sobie mówić, że Pan Bóg wszystko widzi i to On będzie mnie sądził, nie ci ludzie.

Oliwia
Gość
Oliwia

„A ja zauważyłem,ze nawet jakbym się starał być dobrym, to i tak nie zostanę doceniony” – Piotrze, tu na ziemi przez ludzi z pewnością nie będziesz doceniony, ale czy to jest w tym istotne? Czy przeprowadzając niedowidzącą staruszkę na drugą stronę ulicy liczysz że da Ci za to 5 zł na czekoladę ? Jako chrześcijanin powinieneś być dobry sam z siebie, z względu na to, że powinieneś chcieć naśladować Chrystusa, też ze względu na swoje dobro i swoje sumienie- bo kiedyś zostaniesz osądzony z tego jaki byłeś, jak postępowałeś. I Bóg to wynagrodzi, jestem tego pewna. Ale na próżno szukać… Czytaj więcej »

normalna
Gość
normalna

Dobrze to ujołeś Piotrze, chamstwo niektórych wypowiedzi powala na kolana. I to są katolicy którzy się modlą do Boga, aż się słabo robi od niektórych komentarzy. W końcu to portal katolicki a nie portal randkowy.

Piotr
Gość
Piotr

Oliwia,widzisz ,a ja mam 24 :D.Jak tak patrzę po znajomych, to hmm dziwni są,ale nie mnie oceniać.Piwko,wóda,imprezy oczywiście to się nie tyczy wszystkich znajomych,ale jednak wszyscy to lubią ;/.Piwo lubię,ale jedno tylko.

Oliwia
Gość
Oliwia

Piotruś 😉 jesteś jeszcze młody, bardzo cenię to, że jesteś już na tyle dojrzały, że wiesz że alkohol to nic dobrego 🙂 Lepiej poznać dziewczynę w bibliotece lub autobusie niż na imprezie mocno zakrapianej :p później mógłbyś się rozczarować na trzeźwo 🙂 Uwierz mi, nie masz przechlapane, dużo jeszcze przed Tobą, Bóg Ci wszystko wynagrodzi . Pozdrawiam.

Piotr
Gość
Piotr

Oliwia dziękuje za dobre rady.Oczywiście jestem młody,tak jak Ty ,ale po prostu wiem czego chcę i tyle.Co do chwalenia to napisałem tutaj swoje świadectwo,ale miałem na myśli inne łaski ponieważ, ja tylko raz odmówiłem nowennę pompejańską.a tak to modle się dalej więc wiesz(ale już nie nowenną) i te niektore łaski nie dotyczą nowenny.A moje świadcetwo jest umieszczone na tej stronie . Faktycznie ,co do ateistki to oczywiście masz racje nie można od razu skreślać,ale tak jak mówię nie wiem czy dałbym radę.Co do dobroci,to się nie oglądam za innych,ja po prostu sam się zmieniam dzięki tym modlitwom i oczywiście wierzę… Czytaj więcej »

wrzesień
Gość
wrzesień

Nieznajoma popełnia grzech pychy jeden z najgorszych grzechów w życiu Pycha i miłość do swojej osoby blokują jej miłość do bliźniego Czyż Jezus nie mówi: „Uczcie się ode Mnie, bo jestem cichy i pokornego serca.”Czy Jezus pisałby takie komentarze jak ona?I co z tego że czasem jest prawdomówna?Jeśli ta prawdomówność niszczy rani innych ludzi Gdzie tu miłość?Ona nie kocha ludzi Jak ma znaleźć kogoś kto ją pokocha skoro nie kocha siebie?Nigdy takiej osoby nie znajdzie bo jej nowenny od lat to tylko „klepanie paciorków” sama teoria!Anetko wielkie masz serce może dlatego Bóg postawił na Twojej drodze ateiste tak często się… Czytaj więcej »

nieznajoma
Gość
nieznajoma

Drogi wrezśniu. Miałam nie pisać, ale jeden wyjątek jescze zrobię. I odniosę się so tego co napisałeś/laś. „”Czy Jezus pisałby takie komentarze jak ona?I co z tego że czasem jest prawdomówna?Jeśli ta prawdomówność niszczy rani innych ludzi Gdzie tu miłość?” Tak. Jezus pisałby takie komentarze. Przypominam, ze 6 i 9 przykazanie dał Bog. Przypominam Ci że On przyszedł nauczać i mowił prawdę mimo iż ona wielu ludziom się nie spodobała. Mimo to nie zmienił swojej nauki. Tylko po to aby przypodobać się większej liczbie ludzi… I tylko po to aby być miłym dla nich. Mówił im wprost. Był prawdomówny. Wielokrotnie… Czytaj więcej »

ula
Gość
ula

„twarzą twarz z demonem” – wywiad -coś o nieczystości, tylko moze nie na wieczór

ula
Gość
ula

Anetko, po tym co napisałaś w świadectwie myślę, że otrzymałaś wiele łask od Maryi, wydaje mi się, że dla Ciebie lepiej się stało, z wielu powodów, chociaż teraz byćmoże tego nie dostrzegasz, zapewne jest Ci ciężko, smutno, może tęsknisz, inaaczej sobie wyobrażałaś swoją przyszłośc itp. To boli, ale na tym się świat nie kończy. Nie znam Twojej sytuacji dokładnie, ile masz lat, jakie doświadczenia masz za sobą, ale wiem, że czasem niewłaściwe decyzje ważą na całym przyszłym życiu, czasem lepiej też, aby pewne sprawy wyszły wcześniej, bo ludzie potem niekiedy niepotrzebnie cierpią jeszcze bardziej, męczą sie. Jeśli chodzi o sprawy… Czytaj więcej »

ula
Gość
ula

jeszcze jedno, co nie znaczy, że nie powinnaś się za niego modlić, a czy będziecie razem, kto to wie

ula
Gość
ula

bywają też przypadki, że modlitwa, cierpliwość, dobry przykład potrafią zmienić grzesznika, nawrócić ateistę, ale myślę, że wtedy potrzeba silnej wiary, wiele łaski, życie z takim człowiekiem nie zawsze jest łatwe, dochodzi tez pewnie charakter, ale historia zna wiele takich przypadków, pewnie z życia wzieetych, jak również np. świętych,chociażby św. RITY, poczytaj życiorys

Oliwia
Gość
Oliwia

Ze świadectwa Anety : „Mieliśmy razem zamieszkać. Stworzyć rodzinę. Ta inicjatywa wychodziła od niego”. Jest napisane wyraźnie, że stworzyć rodzinę, czyli ślub według mnie. Nie jest napisane konkubinat, tylko RODZINĘ. A to, że małżeństwo mieszka ze sobą to chyba nie jest nic dziwnego. A uparliście się wszyscy, że ona zamierza żyć w grzechu. Robicie z niej jakąś jawnogrzesznicę. Pominę fakt, że można nie mieszkać ze sobą a cudzołożyć. Nie wątpliwie jest to piękne świadectwo, ponieważ Aneta modli się teraz za duszę swojego ukochanego i o jego powrót do Boga. Z punktu widzenia chrześcijan – modli się o największy dar dla… Czytaj więcej »

adam
Gość
adam

zamiast ciągle wałkować wątpliwe świadectwo, lepiej poczytać Pismo Św. 🙂 Jeśli Aneta odmawia nowenny pompejańskie od lutego zeszłego roku (przynajmniej tak napisała), to ma ich prawie 10 na koncie i powinna opisać ogrom łask które otrzymała w tym czasie, sam odmawiam nowenny od listopada 2013 i widzę jaką moc ma modlitwa różańcowa, nie tylko w sprawach duchowych ale i ziemskich, jak wiele spraw załatwianych jest jakby przy okazji, jak różaniec otwiera na sprawy duchowe, gdy autentycznie czuje się głód Boga i obcowania z nim. Aneta nam niestety poskąpiła prawdziwego świadectwa swojej przemiany, a podnieciła się kaprysem smsowym byłego faceta, którego… Czytaj więcej »

Oliwia
Gość
Oliwia

„powinna opisać ogrom łask, które otrzymała” – a Ty myślisz, że te łaski to tak spływają jak za przeproszeniem woda w wc – od razu przyciśniesz i jest ? To tak nie działa, u jednych owszem od razu, inni musza się naczekać, czasami latami. A świadectwo jest prawdziwe, bo modli sie o nawrócenie kogoś, chce go nawrócić. To jest łaska boża, a Ty sobie kpisz, że „zaplanowała nawrócić”. To pokazuje, że serio go kocha- bo pragnie dla niego życia wiecznego. Ale nie kłócę się już bo to jest jak grochem o ściane – przylepiliście jej łatkę cudzołożnicy a jej chłopakowi… Czytaj więcej »

nieznajoma
Gość
nieznajoma

Oliwio, a wiesz że białe jest czarne a czarne jest białe? Do wszystkiego mozna dorobić teorię….Nie było tam mowy o ślubie. Było o mieszkaniu.

Józef
Użytkownik
Członek
Józef

„Nie wierzący w nic i nikogo ” czyli umysł racjonalisty , ale obawiam się że też pyszałka . Ciężki kaliber jak dla kobiety wierzącej . Możesz próbowac go zmienić , ale równie dobrze on będzie Ciebie chciał zmienić . Wszystko zależy od tego kto będzie bardziej uparty i komu będzie bardziej zależało . Próba Waszej wiary , Twojej w Boga i jego w wolny umysł . Pytanie , czy on chce cos zmienić w sobie pod wplywem modlitw , czy tylko sprawdza , że może Aneta już nie jest dewotką i wróci do ” normalnego ” życia . W końcu… Czytaj więcej »

joanna
Gość
joanna

Witajcie:) Zaglądam na tą stronę od czasu do czasu, jak tak czytam zamieszczone komentarze to naszła mnie taka myśl, że może też powinnam tu się odezwać 😉 Modliłam się nowenną pompejańską, póki co nie zamieszczałam świadectwa, jeszcze chyba nie czas. Dyskusja, która się tu wywiązała w pewien sposób dotyka chyba trochę moich doświadczeń. Spotykałam się z ateistą (chociaż ten ateizm to chyba bardziej wynikał z wygody niż z rzeczywistych przekonań), notabene też Piotrem lat 24 🙂 to on bardzo zabiegał o ten związek, mimo mojego nieco sceptycznego podejścia z racji dzielących nas różnic. Nie wiedziałam co będzie dalej, zostawiłam sprawę… Czytaj więcej »

Ewuszka
Gość
Ewuszka

Nie atakujmy się nawzajem. Nie piszmy o sobie krytycznie. Nikt tu nie jest pełen pychy i braku miłości. Myślę, że każdy potrafi kochać, tylko czasami coś się w naszym życiu zadzieje, co zablokuje, każe interpretować miłość po swojemu, co porani. Nikt nie powinien odchodzić z forum z powodu poglądów. Żyjemy w takich trudnych czasach, a jeszcze i tu sobie „dokładamy ciężaru”? Wciąż za mało modlimy się za siebie nawzajem. Może postanowienie? Jedna „zdrowaśka” codziennie za forumowiczów? 😉

normalna
Gość
normalna

Mądre słowa, nie chodzi o wyrażanie własnych poglądów bo każdy ma do tego prawo, tylko o sposób w jaki się to robi. Chamskie teksty są niedopuszczalne a niektórzy ludzie na tej stronie w ogóle się z tym nie liczą.

Oliwia
Gość
Oliwia

Podsumowując: Aneta nie napisała nic w swoim świadectwie o tym, że nie zamierza przestrzegać VI przykazania, że cudzołoży, że nie zamierza z nim brać ślubu. Zauważcie, że na temat problemu z czystością nie ma wzmianki w świadectwie. Napisała, że chce by jej ukochany się nawrócił i modli się o to. Ale ten fakt został pominięty, niedoceniony, wyśmiany wręcz. Została „ukamienowana” słownie przez wszelkie cnotliwe panny i powściągliwych paniczów na tym forum, którzy czują się lepsi od reszty świata i na temat swoich grzechów milczą, bo ich nie widzą. Zostało też pokazane jak na dłoni jak przeciętny katolik reaguje na znajomość… Czytaj więcej »

Józef
Użytkownik
Członek
Józef

cytuję świadectwo Anety „Mieliśmy razem zamieszkać. Stworzyć rodzinę. Ta inicjatywa wychodziła od niego. Widać było, że mu na mnie zależy. Mnie na nim również. ” Żeby nie było wyrwane z kontekstu . Inicjatywa była z jego strony , by razem zamieszkać i zalożyć rodzinę . W tej kolejności a nie innej . Teraz można sobie tylko dywagować , czy lekarz ateista bedzie czekał do ślubu na ich pierwszy raz .Jesli ją zostawił tzn . że nie chciał . Jego ateizm jest silny , albo inaczej bardzo wygodny . Dlatego napisałem wcześniej , że jeśli będą mieli być razem , to… Czytaj więcej »

adam
Gość
adam

Reasumując Aneta nie napisała świadectwa 🙂 Jej ukochany to facet z którym kiedyś tam była, który w dodatku bał się odpowiedzialności i porzucił ją jakiś czas temu, napisał „wczoraj” smsa, pogadali jak gdyby nigdy nic i wyszło świadectwo.. Pomijając zamiary jakie mieli wobec siebie, warto by było napisać czym jest miłość, bo większość uważa miłość za uczucie, a miłość nie jest uczuciem. Uczucie, które Aneta ma do swojego byłego może być tylko pokusą, zakochaniem, które powinna rozeznać czy jest ono zgodne z wolą Bożą. Miłość to świadoma decyzja, wybór oczywiście jest w niej miejsce na uczucie, które należy pielęgnować, ale… Czytaj więcej »

Piotr
Gość
Piotr

Oliwia,ale słuchaj ja nawet nie wiem czy poznam ateistkę,bo ja zawsze trafiam na katolików,a nawet jeśli trafię to nic się nie stanie,nie powiem przecież nie,ale tak jak mówię nie wiem czy dałbym radę(bo wymaga to poświecenia,ale nie tylko od jendej strony,ale i drugiej,a jak tak czytam ,to widzę,ze zależy tylko na jednej stronie,a nie obydwu).A tak a pro po co ma trędowaty do ateistów.My tak sobie mówimy o tych trędowatych.Ale jak już mowa o trędowatych, to czemu nie powiesz o innych chorych. Przecież też ludzie chorują na inne choroby ,to też czasem ich skreśla.A więc radzę być ostrożnym w podejmowaniu… Czytaj więcej »

Oliwia
Gość
Oliwia

ale ja absolutnie nie chciałam obrazić chorych na trąd…po prostu kiedyś ludzie trędowaci byli opuszczani, wykluczani ze społeczeństwa, wysiedlani z wiosek, odniosłam to tylko do sytuacji Anety, bo sporo osób tu jej radzi, że skoro to ateista to ma uczynić podobnie- nie dawać mu szansy ale wykluczyć, oddalić się i lepiej nie mieć z nim do czynienia. Z ta trędowatością to taka metafora – metafor odrzucenia, unikania drugiego człowieka, na szczęście mamy 21 wiek i teraz się to leczy, ale absolutnie nie chciałam nikogo chorego urazić. Fakt, nad takim związkiem trzeba pracować, ale w sumie to nad każdym trzeba. Nawet… Czytaj więcej »

Piotr
Gość
Piotr

Koniec,ja już tu nie chcę komentować,bo nawet normalnie nie można podyskutować.Nikogo nie winię,świadectwa są dobre,każdy wie najlepiej co i jak Dziękuje Papa.W internecie jest tyle nienawiści ;/
Zróbcie forum tej strony.

Dorota
Gość
Dorota

Jest takie przysłowie „diabeł nie śpi”ale to nie tylko przysłowie jak widać bo już się cieszy że tak łatwo mu poszło z nami ,już tak się pokłóciliśmy że przez to zmniejszy się nasze grono tutaj.To go ucieszy a naszą MAMĘ tylko zasmuci.Nie odchodźcie bo to nie jest ok zostańmy tu razem mimo wszystko.

Piotr
Gość
Piotr

Oliwia wiem co to metafora jeszcze nie zapomniałem.Dobra lepiej nie dyskutujmy warto się pomodlić za takie związki.Tylko w ten sposób może jakoś pomożemy.

Oliwia
Gość
Oliwia

„A tak a pro po co ma trędowaty do ateistów.My tak sobie mówimy o tych trędowatych.Ale jak już mowa o trędowatych, to czemu nie powiesz o innych chorych” – z Twojej poprzedniej wypowiedzi, w związku z tym chciałam wyjaśnić czemu użyłam takiego porównania. Modlitwa dobra na wszystko 🙂 ze swojego życia znałam 3 katolików i chcieli współżyć przed ślubem, także nie wiem co gorsze czy być ateistą czy uważać się za katolika i tak naprawdę postępować obłudnie. Temat już wyczerpałam, Anetko pomodlę się dziś za Ciebie – żeby Ci się ułożyło, z tym czy z innymi, ważne abyś miałam wartościowego… Czytaj więcej »

wrzesień
Gość
wrzesień

Droga Nieznajomo widzę że mój komentarz Cię zranił skoro opuszczasz to forum Widzisz jak to jest jak ktoś Cię zacznie oceniać słusznie czy niesłusznie?A przecież Cie nie znam nic nie wiem o Tobie czy mam prawo krytykować Twoje postępowanie w taki sposób?Nie było to moją intencją żebyś odchodziła nie rób tego powieje wówczas nudą:)Ale teraz wiesz jak czuły się Anetka i Ewa (te wygwiazdkowane świadectwo)Jeśli taka Twoja wola Idź głoś słowo Boże życzę Ci powodzenia Biblie pewnie znasz na pamięć.Ale znów się powtórzę tego jeszcze nie umiesz..Naucz się najpierw kochać ludzi bo „jak można kochać Boga który jest niewidzialny,nie kochając… Czytaj więcej »

nieznajoma
Gość
nieznajoma

Drogi wrześniu, swoje panowanie zaczynasz dopiero od jutra 🙂 .
Nie przez Ciebie odchodzę 🙂 . Jakbyś czytala dokładnie, to byś wiedziała, ze odpowiadając Ci zrobiłam wyjątek przed odejśicem i jeszcze raz postanowiłam napisać :-). zycze nauczyć się czytać ze zrozumieniem, a komfort zycia na pewno Ci się poprawi :-).
I nie było wygwiazdkowanego świadectwa a słowo ;-). Kolejny zonk! 🙂 .

Waldi
Gość
Waldi

Do Anety. Jeśli jesteś prawdziwą wojowniczką Chrystusa, to znajdź sobie mężczyznę, który też będzie kochał Boga, a nie ateistę. Bo naprawdę będziesz cierpiała, znam takie historię jak to kobieta chciała nawrócić faceta źle to się skończyło dla niej. Poślubia się kogoś z miłości, a nie aby go nawrócić. Poczytaj sobie co o. Pio mówiło o wyborze partnera na męża lub żonę. Zostaw go dla własnego dobra. Dobrze, że się za niego modlisz i to wystarczy nie musisz za niego wychodzić. Wiem, że chciała byś kochać i być kochaną, ale bądź cierpliwa i kieruj się mądrością, a nie emocjami i uczuciami,… Czytaj więcej »

Waldi
Gość
Waldi

Do Nieznajomej. Nie przejmuj się komentarzami Września i Ehh po prostu olej ich. Oni są na innym poziomie niż Ty. Szkoda, że odchodzisz będzie nam Ciebie brakowało. Wiem, że trudno jest mówić prawdę i jeszcze dostawać za nią po głowie. Ale Mojżesz też walił izraelitą prawdę i stawiał wymagania, a oni znali prawo i ciągle sie buntowali i szemrali. Ale ich nie opuścił na pustyni. Jesteś tutaj na tym forum jak Mojżesz, a nasze koleżanki jak Izraelici. Nie opuszczaj nas. Dzięki za życzenia. Mam niedługo urodziny we wrześniu- ale ten miesiąc będzie teraz Ci się chyba źle kojarzył. 🙂 Pozdrawiam… Czytaj więcej »

nieznajoma
Gość
nieznajoma

O! Tyle Wam powiem 🙂 https://www.youtube.com/watch?v=82alMUXiubs Tak sobie pomyślałam po przeczytaniu, ze i Oliwia sobie idzie A Dorota nawołuje do spokoju i pisze ze to diabel chce nas skłocic. No i przysszła myśl, ze Admin powinien się bardziej angazować i czasem uspokajać choćby samą obecnoscią na forum :-). I wpisem typu: ‚widzę Was :-). I czytam :-)’. Ba jak my sie wszyscy tak poobrażamy i sobie pojdziemy w końcu, to On nie bedzie miał dla kogo być Adminen 🙂 . E tam… Aż takiego wrażenia ta wrzesien nie zrobiła, zeby mi sie miesiąc zacząl źle kojarzyć. Piękna pora. Te zimne… Czytaj więcej »

Dorota
Gość
Dorota

Waldi proszę nie klnij jak szewc to słowo jest okropne zawsze mnie drażni.

normalna
Gość
normalna

Ja bym to ujęła inaczej raczej chamską dziewczynę.

Piotr
Gość
Piotr

Olivia i dlatego też Ci dziękuje za dobre.Trochę na początku się nie zrozumieliśmy ,ale już jest okej 😀 Będę miał to na uwadzę

eleni
Gość
eleni

ja to Ci Nieznajoma szczerze współczuje, wysłuchać tyle jadu na katolickim portalu. Prawda jest taka, że masz racje i każda Ci to przyzna, co swoje przeszła….ale tutaj ludzie nie chcą przyznawac się do blędów

Karolina
Gość
Karolina

Cześć wszystkim! Chciałam podzielić się moim doświadczeniem jeśli chodzi o związek wierzącego z niewierzącym. Otóż razem z moim chłopakiem ( ja -24lat, on 27lat) budujemy taki związek od 6 lat. Gdy Go poznałam, od początku wiedziałam jakie ma podejście do wiary i Kościoła.Gdy dopytywałam Go o tę kwestię to przyznał, iż od dzieciństwa był wraz ze swoim rodzeństwem „wyganiany” na Mszę Św., podczas gdy rodzice zostawali w domu. Gdy nastał okres dojrzewania dodatkowo sprawy jego rodziny bardzo się skomplikowały i w konsekwencji stracił On ojca. I tak, już od wczesnych lat młodości troszczył się o finanse, aby wspomóc mamę. Kilka… Czytaj więcej »

Limitowana wersja 

modlitewnika napisana

przez bł. Bartola Longo.

     Modlitwa z wiarą 

_____________________________