Kinga: dostałam pracę

Pragnę złożyć świadectwo znalezienia pracy. Otrzymałam ją w dniu, w którym skończyłam odmawiać część błagalną nowenny pompejańskiej. Wysłałam kilka CV ale nic nie wskazywało na to, że ktoś się do mnie odezwie. W ten dzień otrzymałam telefon z informacją o spotkaniu na rozmowie kwalifikacyjnej. Tydzień później już pracowałam. Jestem bardzo...
Read More

Katarzyna: Otrzymane łaski

Wcześniej nie było to możliwe ale Nowenna Pompejańska w intencji pogodzenia się, zadziałała. Chwała Mateńce. Nowenna Pompejańska stała się modlitwą do której powracam i modlę się cały czas w tej samej intencji.
Read More

Sebastian: Wysłuchana intencja

Chciałbym na początku napisać, że byłem na prawdę sceptycznie nastawiony do Nowenny. Nie chciało mi się wierzyć, że może się coś zmienić, a jednak. Nowennę Pompejańską odmówiłem w intencji o czystość. Było ciężko, były upadki, były częste spowiedzi, zobaczyłem jak grzesznym człowiekiem w rzeczywistości byłem.Przeczytaj Sebastian: Wysłuchana intencja
Read More

Świadectwo modlitwy o pracę

Witam, chciałam podzielić się moją historią. Przez długi czas nie miałam pracy ani żadnych widoków, aby cos mogło ulec zmianie. Mimo, że nieustannie wraz z mamą szukałyśmy pomocy dookoła. Wreszcie zaczełam odmawiać Nowennę Pompejańską (juz tyle o niej czytalam) i w drugiej połowie odmawiania stał się cud. Nagle po blisko...
Read More

Jarek: Nadzieja dla młodych

Witam :) W pierwszych słowach chciałem podziękować Bogu za waszą stronę, bo dzięki niej dowiedziałem się o Nowennie Pompejańskiej. Jako młody chłopak nie za chętnie spędzam czas na modlitwie, jednak tutaj było inaczej. Jak prawie każdy młody człowiek zmagałem się z trądzikiem, niestety u mnie była to mocniejsza wersja tej...
Read More

Zofia: podziękowanie

Szczęśc Boże :)Na wstępie pozdrawiam wszystkich czytających świadectwa i bardzo dziękuję osobom,które świadectwa piszą na tej stronie,bo dzięki Wam podjęłam się odmawiania nowenny.Dziś jestem w 51 dniu odmawiania i dowiedziałam się,że moja prośba została wysłuchana.Jak większość osób pisze,że w czasie odmawiania nowenny czuje błogi spokój,tak samo i ja muszę się pochwalić,że w czasie odmawiania nowenny jakoś się nie martwiłam moim problemem i byłam dziwnie spokojna,chociaż w czasie modlitwy nie mogłam się skupić,byłam rozproszona i uważałam,że moja modlitwa na pewno się Matce Najświętszej nie podoba.Czyli z tego wniosek,ze każda modlitwa zostaje przyjęta.Życzę wszystkim odmawiającym Nowennę Pompejańską wytrwania i radości z otrzymanych łask.Zostańcie z Bogiem.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

4 komentarzy do "Zofia: podziękowanie"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Beata
Gość

I ja z radoscia moge sie podzielic z Wami, ze moja intencja rowniez zostala wysluchana przez nasz ukochane Matke i Jej Syna! Minelo 1,5 roku od mojej Nowenny w intencji znalezienia mieszkania dla moich ukochanych rodzicow. I to wlasnie dzis, kiedy wspominamy Rodzicow Maryji, moi rodzice przeprowadzili sie do nowego mieszkania. Nigdy nie twierdzilam, ze nie zostalam wysluchana, ale ufalam Panu, ze On sie tym zajmie. Nie mam slow by wyrazic wdziecznosc za te wielkie blogoslawienstwo! ” Cóż Ci dać mogę, o Królowo pełna miłości? Moje całe życie poświęcam Tobie. Ile mi sił starczy, będę rozszerzać cześć Twoją”. Amen

Nikita
Gość
Nikita

Bardzo fajnie, 1,5 roku to dość długo ale tym bardziej cieszy otrzymana łaska 🙂

HANNA
Gość

Nie zawsze w czasie odmawiania Nowenny Pompejańskiej jest taki błogi spokój. Spotkałam się wręcz z przeciwnymi sytuacjami. W czasie odmawiania nowenny przeze mnie i moją przyjaciółkę wręcz jakby się zło wściekło. Ja odmawiałam o syna, ona o męża. Obaj wylali na nas w tym czasie tyle jadu ile przez całe swoje życie do wszystkich nie wylali. Ale wspierałyśmy się nawzajem modlitwą, eucharystią i łączyłyśmy swój ból z bólem Jezusa i Matki Świętej. W obu przypadkach modlitwa została wysłuchana. Trzeba zaufać Bogu!

Martyna
Gość
Martyna

Cieszę się bardzo, że obie zostały wysłuchane, takie świadectwa dodają jeszcze więcej sił i nadziei. Ja modlę się za nawrócenie mojego męża i szczerze powiem, że czekam na cud, naprawdę…

Obrazki z nowenną pompejańską?