Anita: Uzdrowienie taty 
z choroby nowotoworowej

Dwa lata temu wykryto u taty raka prostaty. Dzięki nowennie pompejańskiej tata trafił do właściwego specjalisty, który szybko skierował go na specjalistyczne badania, a w konsekwencji na zabieg usunięcia gruczołu prostaty. Od zabiegu minęło półtora roku. Przez ten czas tata był monitorowany co trzy miesiące, ponieważ wynik markera nowotworowego z krwi nie był dla...
Przeczytaj całość

Helena: Nie namyślając się długo, sięgnęłam po różaniec

Dziesięć lat temu poznałam swojego przyszłego męża. Od pięciu latach jesteśmy małżeństwem i mamy dwoje dzieci. Niedawno małżonek powiedział mi, że jest zafascynowany inną kobietą. Nie namyślając się długo, sięgnęłam po różaniec i zaczęłam odmawiać kolejną już w swoim życiu nowennę pompejańską. Dodam, że Maryja zawsze wysłuchiwała moich modlitw.
Przeczytaj całość

Iwona: Każdego dnia doświadczam cudu

Nasze modlitwy nie pozostają bez odpowiedzi
Przeczytaj całość

Paweł: Uzdrowienie syna

Wiem ze sami jeszcze nie widzimy innych wielu łask którymi obdarzyła nas Święta Maryja a które na pewno są i wiem że jeszcze wiele ich doświadczymy.
Przeczytaj całość

Krystyna: wierzę i ufam choć codzienność…

nną łaska, której codziennie doświadczam jest moje zdrowie. Mam 60 lat, od kilku lat z uwagi na zaległości w ZUS bez ubezpieczenia, więc doceniam to, wiem, ze opieka nade mną jest, a że jeszcze wiele muszę znieść upokorzeń, lęków, że nie dostrzegam słońca poprzez ołów ciemnych chmur. Wierzę Panu i Jego Matce. Bądź wola Twoja.
Przeczytaj całość

Anna: Tylko modlitwa przynosiła ukojenie

U naszego syna Wojtka w maju ubiegłego roku (miesiąc przed 18 urodzinami) zdiagnozowano zapalenie jelit- lekarze mówili, że będzie to choroba przewlekła, mamy się spodziewać nawrotów. Leczenie niewiele dawało, syn bardzo cierpiał, w ciągu miesiąca schudł ok.12 kg. Miotaliśmy się między lekarzami, każdy proponował nam różne leczenie, nie wiedzieliśmy jaką mamy podjąć decyzję. Tylko modlitwa przynosiła ukojenie, napełniała ufnością, że nie jesteśmy sami, że Bóg nam pomoże. Przypomniałam sobie o nowenni pompejańskiej, kiedyś próbowałam ją odmawiać, ale nie wyszło-wydawało mi się to niemożliwe do zrobienia przy czwórce dzieci i pracy zawodowej. Teraz czas oczywiście znalazłam. Nie było spektakularnego uzdrowienia, ale nagle zaczęli pojawiać się ludzie, którzy podpowiadali nam z własnego doświadczenia co robić, wyniki i stan syna szybko się poprawiły, przybrał na wadze (waży teraz więcej niż przed chorobą, a to podobno było nie do osiągnięcia) , we wrześniu Wojtek mógł wrócic do szkoły, zimą bawił się na stódniówce, w maju tego roku zdał maturę. Przed maturą nowennę za niego odmawiałam jeszcze raz- strasznie się baliśmy jakiegoś załamania- lekarze mówili, że stres może spowodować zaostrzenie- nic takiego się nie stało. Nasz syn wydaje się być zupełnie zdrowy,nie przyjmuje żadnych leków prosimy go tylko żeby utrzymywał rozsądną dietę. Proszę teraz Pana Boga, również przez wstawiennictwo Matki Bożej, żeby zabrał ode mnie strach przed nawrotem tej choroby- bo to do niczego nie prowadzi.

Nowennę odmawiałam już za wszystkie dzieci, teraz nie wyobrażam sobie bez niej dnia. „Zaraziłam” nią też koleżankę z pracy.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

Opt In Image
Nie przegap zadnego swiadectwa!

Zapisując się do biuletynu będziesz otrzymywać co tydzień, w piątek, powiadomienia o nowych, wspaniałych świadectwach, przysyłanych przez naszych Czytelników! Wystarczy wpisać poniżej swoje imię oraz adres e-mail. Potwierdzenie zapisania przyjdzie na Twoją skrzynkę.

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

2 komentarzy do "Anna: Tylko modlitwa przynosiła ukojenie"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
paula
Gość

cudowne świadectwo 🙂 pełne nadziei, tego mi trzeba było 🙂 za 3 dni skończę moją pierwszą nowennę i wiem,że będę ją odmawiać ciągle 🙂 czekam z utęsknieniem na cudowny dar jakim jest dzieciątko.Ty masz czwórkę,a ja nie mogę doczekać się jednego dzidziusia-jest tyle problemów :/ tylko modlitwa daje nadzieje na cud…bo dziecko w Naszym przypadku to będzie prawdziwy Cud !!! życzę zdrowia dla Twojego Syna i całej Twojej rodziny 🙂

Agnieszka
Gość
Agnieszka

Chwała Panu za dar zdrowia dla Wojtka. Niech Maryja czuwa nad nim i mu błogosławi!

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!