Martyna: Otrzymałam tak wiele…

Już od jakiegoś czasu czułam silną potrzebę aby napisać to świadectwo. I wreszcie nadszedł ten dzień.
Read More

Agnieszka: otrzymane łaski, spokój duszy i złe działanie szatana

Witam serdecznie, o Nowennie Pompejańskiej dowiedziałam się przyadkiem 2 lata temu na jakims katolickim forum. Byłam w trudnej sytuacji życiowej, szukałam pomocy gdzie się da, ale wtedy doszłam do wniosku, że 3 różańce dziennie dla mnie to za dużo, że nie podziała(!). Jakiś czas temu opuścił mnie chłopak, ktorego kochałam,...
Read More

Bożena: Ratunek dla syna

atka Boska wie jaki jest najlepszy czas na zmiany, dlatego üfam, że pomoże mojemu zagubionemu w życiu dziecku.
Read More

Marzena: Cud rodzicielstwa

Zgodnie z obietnicą danej Matce Bożej Rożańcowej z Pompejów pragnę podzielić się radością z otrzymanej łaski wyproszonej dzięki Nowennie. Różaniec zawsze był mi bardzo bliski, jednak początkowo gdy dowiedziałam się, że w Nowennie trzeba codziennie odmówić cały to przyszło zwątpienie czy podołam jednak miałam się o co modlić.Przeczytaj Marzena: Cud...
Read More

Maria: Siła Różańca

Modlą się nowenną pompejańska i odczuwam przez to opiekę Matki Bożej. Ostatnio jadąc samochodem, z wymijającej mnie, mocno załadowanej ciężarówki runął dosłownie kilka centymetrów od mojego samochodu (tuż nad moją głową) olbrzymi betonowy przedmiot,Przeczytaj Maria: Siła Różańca
Read More

Anna: Nowennę odmawiałam już za wszystkie dzieci, teraz nie wyobrażam sobie bez niej dnia

U naszego syna Wojtka w maju ubiegłego roku (miesiąc przed 18 urodzinami) zdiagnozowano zapalenie jelit- lekarze mówili, że będzie to choroba przewlekła, mamy się spodziewać nawrotów. Leczenie niewiele dawało, syn bardzo cierpiał, w ciągu miesiąca schudł ok.12 kg. Miotaliśmy się między lekarzami, każdy proponował nam różne leczenie, nie wiedzieliśmy jaką mamy podjąć decyzję. Tylko modlitwa przynosiła ukojenie, napełniała ufnością, że nie jesteśmy sami, że Bóg nam pomoże. Przypomniałam sobie o nowenni pompejańskiej, kiedyś próbowałam ją odmawiać, ale nie wyszło-wydawało mi się to niemożliwe do zrobienia przy czwórce dzieci i pracy zawodowej. Teraz czas oczywiście znalazłam. Nie było spektakularnego uzdrowienia, ale nagle zaczęli pojawiać się ludzie, którzy podpowiadali nam z własnego doświadczenia co robić, wyniki i stan syna szybko się poprawiły, przybrał na wadze (waży teraz więcej niż przed chorobą, a to podobno było nie do osiągnięcia) , we wrześniu Wojtek mógł wrócic do szkoły, zimą bawił się na stódniówce, w maju tego roku zdał maturę. Przed maturą nowennę za niego odmawiałam jeszcze raz- strasznie się baliśmy jakiegoś załamania- lekarze mówili, że stres może spowodować zaostrzenie- nic takiego się nie stało. Nasz syn wydaje się być zupełnie zdrowy,nie przyjmuje żadnych leków prosimy go tylko żeby utrzymywał rozsądną dietę. Proszę teraz Pana Boga, również przez wstawiennictwo Matki Bożej, żeby zabrał ode mnie strach przed nawrotem tej choroby- bo to do niczego nie prowadzi.

Nowennę odmawiałam już za wszystkie dzieci, teraz nie wyobrażam sobie bez niej dnia. „Zaraziłam” nią też koleżankę z pracy.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

2 komentarzy do "Anna: Nowennę odmawiałam już za wszystkie dzieci, teraz nie wyobrażam sobie bez niej dnia"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
inka
Gość

piękne świadectwo, za nasze dzieci musimy się nieustannie modlic, 16 lipca rozpoczęłąm kolejną NP w intencji syna i jego 2 kolegów pozdrawiam 😉

ole
Gość

Wsłuchaj się w słowa Jezusa: „Jeśli dwaj z was na ziemi zgodnie o coś prosić będą, to wszystkiego użyczy im mój Ojciec, który jest w niebie” (Mt 18, 19).

Obrazki z nowenną pompejańską?