Grzegorz: 3 Nowenny

Chciałbym się podzielić swoim świadectwem łask które otrzymałem dzięki wstawiennictwu Najświętszej Maryi Panny. Jak każdy z Was miałem jakieś trudności w życiu mniejsze bądź większe, te największe powierzyłem Maryi przez nowennę pompejańska :) Moja przygoda z nowenna zaczęła się dosyć spontanicznie, modlitwa różańcowa nie była mi obca ale czułem czasami brak spełnienia duchowego, sam nie wiem czy to wynikało z mojej postawy na modlitwie ( częste rozproszenia, ucieczka do spraw codziennych) czy po prostu może z tego ze Boże plany były inne.
Przeczytaj całość

L.: Cztery różańce

Był 2 stycznia 2008 roku kiedy mój mąż dostał dużego krwotoku z nosa.Poszedł do lekarza, wykonano badania krwi i powtarzano je jeszcze kilka razy w tym samym dniu.Skierowano go natychmiast do szpitala ponieważ z każdą chwilą jego stan się pogarszał.Tam usłyszeliśmy, że to białaczka.Wtedy świat nam się zawalił.Modliłam się całe noce i dnie.Pewnego dnia otrzymałam różaniec od osoby, która wróciła z Rzymu i jeszcze tego samego dnia od innej osoby z Jerozolimy.Pomyślałam wtedy, że to znak od Boga i Matki Najświętszej.
Przeczytaj całość

Andrzej: moja droga do różańca

To trudna sytuacja finansowa,po utracie pracy,po zawale,po różnych problemach z wchodzącymi w swoje dorosłe życie dziećmi i wyjazd żony za pracą,na kilka miesięcy,były powodem że zacząłem modlitwę z Radiem Maryja.
Przeczytaj całość

Justyna: Zaznałam niesamowitej łaski

Właśnie zakończyłam odmawiać część błagalną i rozpoczęłam modlitwę chwalebną. Maryja uczyniła cuda w moim życiu, pragnę się tym podzielić. Otóż przechodziłam trudny czas, powodem była nieszczęśliwa miłość, do tego zaczęły narastać inne problemy, popadłam w depresję. Modliłam się zwyczajnie każdego dnia, nagle w moim sercu narodziła się myśl, że powinnam...
Przeczytaj całość

xyz: nie prosiłam o miłośc a ją dostałam

Na pewno tez bardziej zblizyłam sie do Boga i częściej się modle , co u mnie graniczyło kiedyś z cudem, chwycic rózaniec do ręki . wiem teraz że dobrze zrobiłam i wszytsko w moim życiu dzieje się po coś odkąd zaufałam Maryji.
Przeczytaj całość

Paulina: Nie wyobrazam sobie życia bez Nowenny

Nowenne Pompejanska zaczelam 17 lutego, poniewaz czulam sie straszliwie wyczerpana czekaniem na pozwolenie na prace oraz zielona karte. Mieszkanie z tesciami i siedzenie calymi dniami w domu strasznie mnie przygnebialo i zniechecalo do jakiejkolwiek aktywnosci. Juz pierwsze dni wypelnily mnie ogromna nadzieja, ze wszystko bedzie dobrze, ze jestem pod obieka Matki Boskiej.

Czulam sie wspaniale, nowenna dodala mi skrzydel. Zaczelam dostrzegac piekno w codziennych rzeczach – w porannym spacerze z psem, w nadchodzacej powoli wiosnie. Widzialam ogromna roznice pomiedzy zeszlym rokiem, kiedy to cale piekne dnie spedzilam w pokoju, lezac w lozku i nie chcac nawet wyjsc na zewnatrz. Przestalam sie zamartwiac. Zly rowniez zaczal mieszac i to dosc mocno. Byly rowniez dni, kiedy budzilam sie w srodku nocy i czulam jakby ktos stal nade mna, mialam tez wiele strasznych koszmarow. 
11 kwietnia skonczylam nowenne i zaczely sie powoli wypelniac intencje w ktorych sie modlilam – zeby nasze zycie (moje i mojego meza) wyszlo na prosta oraz zeby moja mama dostala prace. Pare dni po ukonczeniu nowenny dostalam pozwolenie na prace, moja karta zostala przekazana do druku oraz  zmienil sie status w sprawie zielonej karty i czekam na list z data spotkania z imigracja. Dzisiaj rowniez kolega kolegi mojego meza powiedzial ze ma do sprzedania samochod, ktory miesci sie w naszym budzecie i ktory mozemy kupic juz za 2 tygodnie. Tego bylo nam bardzo potrzeba, poniewaz w stanach bez samochodu sie nie da nic zrobic, a tesciowie robia problemy kiedy maz potrzebuje podwozke do pracy. Rozpoczelam juz druga nowenne i nie wyobrazam sobie dnia bez niej. Ona mi daje nadzieje, przynosi spokoj i naprawde dziala. Byly momenty, ze watpilam, ale czytalam swiadectwa innych i cierpliwie czekałam. Polecam Nowenne wszystkim, nie poddawajcie sie, otrzymacie zdroj lask, poczujecie opieke Mateczki.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

1 Komentarz do "Paulina: Nie wyobrazam sobie życia bez Nowenny"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Maria
Gość

Jak widać – Mateczka cały czas czuwa! Bardzo się cieszę Twoim szczęściem :). To świadectwo pokazuje, jak nasze życie byłoby szare i nudne bez modlitwy.

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!