Joanna: Pan Bóg chce mojego szczęścia

NP zaczęłam odmawiać od marca tego roku, z prośbą o pogodzenie się z były chłopakiem. Związek skończył się, on przestał się odzywać. Załamałam się wtedy i długo borykałam się szczególnie z myślami natrętnym ,co mogłam zrobić, co poprawić... Prosiłam też Matkę w kolejnej nowennie o nawrócenie go. Teraz z perspektywy czasu wiem, że Pan Bóg miał rację i nie byłabym szczęśliwa z tym mężczyzną. Otrzymałam za to może łask i zrozumiałam wiele spraw, a przede wszystkim uwierzyłam w miłość Pana Boga, otworzyłam serce. Zaczęłam walczyć o siebie i swoje życie.
Read More

Martyna: Przemiana serca i nawrócenie

Wytrzymałam jeden dzień bez Nowenny. Modlę się więc dalej i czuję, że ta modlitwa będzie mi towarzyszyła już do końca życia.
Read More

Iwona: Nawrócenie męża….

Szczęść BOŻE! Nowennę odmawiałam pięć razy po kolei. Jest z nią tak, że jak się zacznie to nie można skończyć przestać jej odmawiać… Oczywiście szatan mąci i przeszkadza, ale trzeba wytrwać..
Read More

ola: świadectwo pracy

Witam,nowennę pompejańska skończyłam odmawiać dwa tygodnie temu. Modliłam się w intencji pracy. Cały czas wierzyłam,że w końcu znajdę pracę jednak czas leciał a ja wciąż czekałam. Zaczełam już tracić nadzieję jednak moje modlitwy zostały wysłuchanie. Moja cierpliwość została nagrodzona. dzięki modlitwie otrzymałam pracę ale również spokój. Wyciszyłam się ponieważ jestem...
Read More

A.P.: We wszystkich potrzebach

Szczęść Boże. Jest to moje pierwsze świadectwo a skończyłem siódmą Nowenne Pompejańską. Pierwszą odmawiałem na początku 2017 w intencji szczerego nawrócenia do Serca Jezusowego dla mnie. Juź po pierwszym dniu jakbym zapomniał o zakładach bukmacherskich na które marnowałem czas i pieniądze a także porzuciłem pornografię i grzech nieczystosci.
Read More

Ula: ogromne poczucie bezpieczeństwa

O nowennie pompejańskiej dowiedziałam się w 2010 r., gdy zachorował mój tato. Kiedy trafił do szpitala, lekarze postawili diagnozę, że ma tętniaka lub guz przerzutowy w głowie. Dopytywałyśmy lekarzy czy jest możliwość, że jest to jakiś zwykły krwiak. Lekarze zapewniali, że nie ma takiej możliwości, nie ma tam żadnych śladów świeżej krwi i „twór” ten ma regularny okrągły kształt, a w najbliższych dniach wyjaśni się, czy jest to tętniak czy guz przerzutowy, i że są tylko te dwie możliwości. Wtedy zaczęłyśmy razem z siostrą odmawiać nowennę pompejańską.

Po kilku dniach lekarze wykluczyli tętniaka. Potem nie mogli rozpoznać tego „tworu”, planowali robić biopsje. Jednak po trzech tygodniach pobytu w szpitalu powtórzono rezonans i lekarze stwierdzili, że jest tam krew. Miała bardzo regularny kształt, co mogło świadczyć, że jest tam krwawienie do guza, że krew po prostu zasłania guz. Taty stan był stabilny, dlatego został wypisany wtedy do domu. Miał zgłosić się po miesiącu na kolejny rezonans i dalsze rozpoznanie, jednak najpierw krew musiała się wchłonąć. Termin rezonansu został ustalony na dzień po zakończeniu odmawiania przeze mnie i przez siostrę nowenny.

Rezonans wykazał, że jest to jedynie krwiak udarowy, który się wchłania i wykluczono jakiegokolwiek guza. Jestem pewna, że stało się tak za sprawą nowenny, bo przecież na samym początku lekarze stanowczo twierdzili, że nie ma tam śladów żadnej krwi, a pytałyśmy ich z siostrą o to kilkakrotnie.

Chcę wspomnieć jeszcze o tym, że podczas odmawiania nowenny miałam ogromne poczucie bezpieczeństwa, tak jakby świadomość, ze nie może wydarzyć się nic złego. Po tym czasie dostąpiłam jeszcze kolejnych łask wyproszonych przez nowennę pompejańską, którą odmawiałam w różnych intencjach.

 

Powyższe świadectwo zostało opublikowane w zimowym (8/2013) numerze Królowej Różańca Świętego.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

Bądź pierwszy!

avatar
  Subscribe  
Powiadom o

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

w ROKU ŚW. JÓZEFA!