Jolanta: Modląca się z nadzieją

Jest to moje drugie świadectwo, które składam. NP odmawiam od stycznia 2017, odmówiłam już wile i w różnych intencjach. Ostatnią zakończyłam 13.08.2020 w niedziel i na mszy usłyszałam, że trzeba przebaczać nie 7 razy, a 77 razy. Od razu pomyślałam o intencji, od której zaczęłam moje spotkania z NP tzn. o sprowadzenie syna na właściwą drogę. Cały czas czekam, zły się nie poddaje. Czasem wydaje mi się , że jest gorzej niż na początku, jedyny ratunek jaki mam to modlitwa. Wszyscy inni mówią, że nie powinnam walczyć o syna, ale ja się nie poddaję i oddaje wszystko w ręce Pan. Jezu Ty się tym zajmij, niech Twoja wola będzie. Dzięki różańcowi mogę przetrwać każdy dzień. Jezus siłą, Jezus pieśnią mego życia, Królem wiecznym On, niepojęty w mocy swej. W Nim znalazłam to, czego szukałam do dzisiaj. Sam mi podał dłoń, bym zwyciężał w każdy dzień.

>

Zapisz się na nasz biuletyn pompejański i otrzymuj comiesięczne wiadomości