Jolanta: Nie ma efektu łał. Zaliczyłam dno

Może tak ma być,może na więcej nie zasłużyłam.Podobno Maryja wie co jest dla mnie najlepsze.
Read More

Katarzyna: Nowenna daje mi nadzieje

Z upływem czasu doprowadzają do refleksji , że nawet te niby nieważne ,złe , nie po naszej myśli zdarzenia mają Sens. Pomału doprowadzają do spełnienia tego wszystkiego co dla nas dobre. Dziękuje , Maryjo za nadzieję którą dajesz mi każdego dnia.
Read More

Michał: łaska spowiedzi

Witam. Chciałbym się podzielić swoim świadectwem. Nowennę zacząłem odmawiać 7 lutego tego roku- a więc moja nowenna jeszcze trwa, lecz są już jej owoce. Mianowicie w tym tygodniu w naszej parafii rozpoczęły się misje święte. W związku z tym pojawiła się okazja do tego aby skorzystać z spowiedzi generalnej. Już...
Read More

Ewa: Dziękujemy Ci Mateńko

Kochani czciciele Matki Bożej z Pompejow, nie ustawajcie w modlitwie i zawierzcie całkowicie swój los Matce Bozej a ona Was wysłucha. Jesteśmy tego najlepszym przykładem. Zaraz po zawarciu związku małżeńskiego postanowiliśmy z mężem starać się o dziecko. Mijały miesiące i wciąż nic.. Sięgnęłam po różaniec i zaczęłam odmawiać nowenne w tej właśnie intencji. Po 54 dniach czekałam na cud i znów rozczarowanie..
Read More

Klara: Zagubiona usiadłam i zaczęłam się modlić.

Moje życie powoli traciło sens... Pewnego zimowego wieczoru zaczęłam przeglądać Rycerza z Niepokalanowa. Wczytując się w treść pisma znalazłam listy dziękczynne.
Read More

Małgorzata: uzdrowienie z polipa

Obiecałam, że złożę świadectwo, gdy zostanę uzdrowiona. Zgłosiłam się do lekarza z powodu powtarzających się i nasilających krwotoków (od grudnia 2012 r.). Nie poszłam wcześniej do lekarza, ponieważ najpierw potraktowałam to incydentalnie, potem z głupoty (może samo przejdzie), aż w końcu z lęku. To był dzień wyboru papieża Franciszka. To już nie były żarty. Powiedziałam tylko mężowi, że jeśli stracę przytomność, ma dzwonić po karetkę. Wolny termin w gabinecie przypadł na 22 marca. Wcześniej zrobiłam badania tarczycy, krwi itp., więc wykluczono zaburzenia hormonalne. USG wykazało zmiany (polip endometrium) i lekarka stwierdziła, że to on był powodem krwotoków. Otrzymałam skierowanie do szpitala.

28 marca rozpoczęłam nowennę, czekając na miejsce w szpitalu. Po dwóch tygodniach powtórzono badania. Pani doktor wypisała skierowanie do szpitala, przed przyjęciem powtórzyła USG. Powiedziała wtedy: „Ale tu nic nie ma, jest czysto, brała pani jakieś leki?”. Odpowiedziałam, zgodnie z prawdą, że nie.

Od tamtego czasu nie mam krwotoków, jestem zdrowa. Po polipie nie ma śladu. Zostałam wysłuchana.

Niesamowitym doświadczeniem było odmawianie części dziękczynnej. Pierwszy raz naprawdę dziękowałam nie tylko formułką modlitwy, ale całym sercem. Uświadomiłam sobie, że trzeba prosić z wiarą. Tyle razy odmawiałam nowennę dziękczynną, nie widząc efektów, nadal z prośbą w sercu. Może dlatego, że prosiłam o sprawy duchowe, a na to trzeba czasu… Choćby przemiana serca teściowej, jej podejście do naszego małżeństwa (nie akceptowała go przez 20 lat), nie nastąpiły zaraz po nowennie, tylko po niemalże roku! Zadzwoniła do mnie w Dniu Dziecka z serdecznymi życzeniami i słowami błogosławieństwa. Wiedziałam, że poprzez wybór tego dnia chce mi okazać akceptację.

Pamiętam, kiedy modliłam się o błogosławieństwo dla rodziny, tak się ułożyło, że w ostatni dzień nowenny dziękczynnej moja piętnastoletnia córka i ja przyjęłyśmy szkaplerz karmelitański. Albo intencja o uzdrowienie wewnętrzne zaowocowała spoczynkiem w Duchu Świętym. Owoce tej łaski były niesamowite: radość, pokój i ten śpiew w sercu Gloria in excelsis Deo. Oj dłuuugo odmawiałam wtedy różaniec, bo ten zachwyt Bogiem tak jakoś spowalniał go 🙂 Chciałabym jeszcze kiedyś tak się modlić, bez uczucia jakiegokolwiek zmęczenia, bez rozproszeń, z taką radością i wdzięcznością w sercu.

Wysyłam zdjęcia USG. Pierwsze z polipem z dnia 22 marca 2013 r. oraz drugie z 10 kwietnia 2013 r. bez zmian chorobowych. Dodaję jeszcze skierowanie do szpitala z 22 marca 2013 roku i opis lekarza na odwrocie USG.

USG z polipem
USG z polipem 

 

USG bez zmian chorobowych
USG bez zmian chorobowych

 

Powyższe świadectwo zostało opublikowane w letnim (6/2013) numerze Królowej Różańca Świętego.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

9 komentarzy do "Małgorzata: uzdrowienie z polipa"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Ania
Gość

Chwała Panu!

magda
Gość

Superowo:)))

Ksenia
Gość
Ksenia

Moja mama modli się w tej samej intencji, ponieważ u Niej także zdiagnozowano polipa. Twoje świadectwo jest dla nas ogromny pocieszeniem. Bóg zapłać 🙂

Ewa
Gość

Piękne świadectwo! Chwała Najświętszej Panience!

piotr
Gość

Dziękuje Ci za to świadectwo :).

MAMA
Gość

Bog jest WIELKI

Małgorzata
Gość
Małgorzata

Chwała Panu! Moja mama tez odmawia nowennę.Od kiedy zaczęła odmawiać nie miała żadnego ataku niedokrwienia mózgu.:) Pan Bóg jest kochany,wielki i litościwy.

iwona
Gość

Bardzo się cieszę całym sercem, że stał się cud! Że dzięki wierze i nowennie oraz Najświętszej Panience zostałaś uzdrowiona!
Jakże marzę żeby dać podobne świadectwo o uzdrowieniu nienarodzonej jeszcze córeczki – czekamy na poród, jeszcze kilka dni, nie wiemy jak długo.
Chwała Panu Najwyższemu

Anka
Gość

Piękna jest wielka wiara i modlitwa całym sercem.ale Jezus uzdrawia tez nas z wiara jaka aktualnie mamy.On jest większy od naszej małej wiary.uzdrawia tez ateistow ktorzy przeciez nie maja wiary.

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

w ROKU ŚW. JÓZEFA!