Krzysztof: Ciekawy znak od Opatrzności

Witam pragnę podzielić się moim świadectwem. Z nowenną spotkałem się w zeszłym roku poprzez grupę modlitewną. Prosiłem wtedy grupę o modlitwę za moją rodzinę a szczególnie za brata który nie mógł znaleźć pracy, a szukał jej około 2 lata.

Przewodniczący grupy poradził mi Nowennę Pompejańską. Zacząłem od razu modliłem się o prace dla brata. Najtrudniej było pod koniec pierwszej części byłem zdenerwowany i miałem ochotę przestać lecz z pomocą Bożą ukończyłem nowennę.

Ostatniego dnia drugiej części mój brat został wezwany na szkolenie do firmy gdzie był na rozmowie. Został zatrudniony i już od dłuższego czasu pracuje. Tym samym atmosfera w domu zmieniła się diametralnie ucichły kłótnie i nasze wzajemne relacje się poprawiły.

Ciekawym znakiem od opatrzności był fakt że ostatni dzień nowenny przypadł na Wspomnienie Matki Bożej z Lourdes. Również i moja mama dołączyła później do modlitwy. Polecam wszystkim nowennę nie bójcie się że nie dacie rady, bo dacie na pewno ! Ważne jest jednak żeby modlić się z ufnością a nie traktować modlitwy jak magii to tak dodam od siebie na zakończenie.

Pokój i Dobro!

Krzysztof

Nie przegap ciekawego świadectwa!

Czy wiesz, że zapisując się do biuletynu, co piątek będziesz otrzymywać najświeższe świadectwa nowenny pompejańskiej?

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

1 Komentarz do "Krzysztof: Ciekawy znak od Opatrzności"

Powiadom o
avatar
Marta
Gość

Wszystkiego dobrego Krzysztofie!

wpDiscuz

Wyjatkowe kompendium o
nowennie pompejańskiej:

Tylko teraz otrzymasz… 
drugi egzemplarz za 1 grosz!

A może tak chcesz otrzymywać co piątek
powiadomienia o nowych świadectwach?

TAKalboNIE
…a więc zapisz się już teraz do powiadomień:
A teraz odbierz pocztę i kliknij łącze potwierdzające

Zamknij