Grzegorz: cud

Odmawialismy Nowenne Pompejanska pierwszy raz w Wielki Post zeszlego roku, po tym jak 2 dni przed koncem poprzedniej-zapomnielismy odmowic….Cud sie stal, bo modlilismy sie miedzy innymi o moja rente, aby zostala przedluzona…Zona wymawiala na stale, a ja myslalem, co ona gada, zeby choc na 2 lata!! I stal sie cud, dostalem na stale, a wiadomosc dotarla do mnie w Wielki Piatek, radosc byla ogromna…..

Opt In Image
Nie przegap zadnego swiadectwa!

Zapisując się do biuletynu będziesz otrzymywać co tydzień, w piątek, powiadomienia o nowych, wspaniałych świadectwach, przysyłanych przez naszych Czytelników! Wystarczy wpisać poniżej swoje imię oraz adres e-mail. Potwierdzenie zapisania przyjdzie na Twoją skrzynkę.

3 myśli na temat „Grzegorz: cud

A Ty co o tym myślisz? Napisz!