Gabi: Nowenna dziękczynna

Codziennie ktoś mi przeszkadzał. Albo, gdy wzięłam różaniec do ręki, nagle robiłam się tak zmęczona (to było np. w ciągu dnia, w Święta), że wystarczyło, że zamknęłam oczy i zaczynało mi się coś śnić. Wielokrotnie wieczorem zasypiałam w trakcie modlitwy i po kilka razy zaczynałam tę samą tajemnicę.
Read More

Justyna: spokój ducha

Dziękuje Ci Matko za wszystko co do tej pory dla mnie zrobiłaś.
Read More

Agnieszka: Wysiek w uszach znikl

Córka Łucja przez lata cierpiała na częste zapalenie uszu co w końcu przerodziło się w przewlekłe wysiekowe zapalenie uszu,a co za tym szło źle ciśnienie w uszach i niedosluch.
Read More

Mariola: Ta Nowenna calkowicie odmienila moje zycie

W Nowennie Pompejanskiej jest wielka sila. Kiedys uslyszalam , ze dziala ona jak najlepszy antybiotyk na zlo i naprawde tak jest.
Read More

Aneta: dostałam wymarzoną pracę

Pragnę zacząć moje świadectwo od tego, że wcześniej pracowałam w kilku miejscach, zawsze było coś nie tak do takiego stopnia, że musiałam rezygnować z danej pracy i szukać następnej, a bezrobocie jest duże i wiadomo jak ciężko jest znaleźć jakąkolwiek pracę nie mowa już o takiej jaką byśmy chcieli i...
Read More

Adzia: Z obojgiem wszystko dobrze :-)

Jestem w trakcie odmawiania nowenny pompejańskiej w intencji dotyczącej ważnej sprawy związanej z moim domem. W międzyczasie zdarzyło się coś, o czym chcę napisać na forum, bo jestem ogromnie wdzięczna za pomoc Opatrzności. Moja bratowa jest w połowie ciąży. Kilka dni temu wystąpiły u niej niepokojące objawy, wyglądało na to, że zagrożone jest życie dziecka.

Ona sama też czuła się nie najlepiej. Kiedy była w drodze do szpitala, modliłam się, prosiłam NMP Królową Różańca o ratunek dla obojga. Odmówiłam część radosną różańca, bo ona jest przecież najbardziej związana z ciążą, narodzinami – jeśli mogę tak to ująć.

Prosiłam o wstawiennictwo aniołów, archanioła Rafała, świętych i błogosławionych, do których zawsze się zwracam. W którymś momencie przeszło mi przez myśl, że będzie dobrze. Przyznaję, że nie jestem osobą, która niezachwianie wierzy i ufa (podziwiam takie osoby, a wiele ich pisze na tym forum), podchodzę ostrożnie; ot, pewnie skutki życiowych doświadczeń i daremnych modlitw w niektórych intencjach. Uspokoiłam się dopiero po telefonie, że z bratową i maluchem jest wszystko dobrze; życie żadnego z nich nie jest zagrożone. Za to jestem ogromnie wdzięczna i chciałam o tej łasce tu napisać.

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

1 Komentarz do "Adzia: Z obojgiem wszystko dobrze :-)"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Ala
Gość

Mila osoba, że troszczyła się o bratową i dziecko.

Obrazki z nowenną pompejańską?