Adzia: Z obojgiem wszystko dobrze :-)

Jestem w trakcie odmawiania nowenny pompejańskiej w intencji dotyczącej ważnej sprawy związanej z moim domem. W międzyczasie zdarzyło się coś, o czym chcę napisać na forum, bo jestem ogromnie wdzięczna za pomoc Opatrzności. Moja bratowa jest w połowie ciąży. Kilka dni temu wystąpiły u niej niepokojące objawy, wyglądało na to, że zagrożone jest życie dziecka.

Ona sama też czuła się nie najlepiej. Kiedy była w drodze do szpitala, modliłam się, prosiłam NMP Królową Różańca o ratunek dla obojga. Odmówiłam część radosną różańca, bo ona jest przecież najbardziej związana z ciążą, narodzinami – jeśli mogę tak to ująć.

Prosiłam o wstawiennictwo aniołów, archanioła Rafała, świętych i błogosławionych, do których zawsze się zwracam. W którymś momencie przeszło mi przez myśl, że będzie dobrze. Przyznaję, że nie jestem osobą, która niezachwianie wierzy i ufa (podziwiam takie osoby, a wiele ich pisze na tym forum), podchodzę ostrożnie; ot, pewnie skutki życiowych doświadczeń i daremnych modlitw w niektórych intencjach. Uspokoiłam się dopiero po telefonie, że z bratową i maluchem jest wszystko dobrze; życie żadnego z nich nie jest zagrożone. Za to jestem ogromnie wdzięczna i chciałam o tej łasce tu napisać.

1
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
1 Wątki komentarzy
0 Wątki z odpowiedziami
0 Obserwujący
 
Najpopularniejsze
Najgorętsze
1 Autorzy
Ala Autorzy ostatnich
  Powiadamiaj mnie o odpowiedziach  
Powiadom o
Ala
Gość
Ala

Mila osoba, że troszczyła się o bratową i dziecko.

Cierpiący w czyśćcu potrzebują naszej pomocy, ponieważ sami

już nie mogą naprawić zła, które popełnili w czasie ziemskiego

życia. Dopóki żyjemy na ziemi, możemy wspomagać ich modlitwą.

Koronka za dusze

w czyśćcu cierpiące