Beata: Wiem że to Duch Święty prowadzi dobrą drogą

Chcę się i ja podzielić swoim świadectwem Nowenny Pompejańskiej – pięknymi chwilami z Najukochańszą Mateńką i pomocą Bożą. Nowennę Pompejańską odmawiam pierwszy raz dziś jest 47 dzień i proszę Mateńkę Bożą o to aby mój mąż nie wyjeżdżał za granicę do pracy ciągle dzwoni do niego kolega i go namawia na ten wyjazd, a mąż nie jest bez pracy ma własną firmę już w październiku mówił że jedzie w połowie listopada, mimo moich próśb i wielu kłótni powiedział że i tak pojedzie.

Wtedy znalazłam w necie nowennę pompejańską i od razu zaczęłam odmawiać w intencji aby mój mąż i wyjechał za granicę, Najukochańsza Matuchna mnie jak do tych czas wysłuchała za co jestem Jej bardzo wdzięczna i będę wszędzie wychwalać NP i na pewno na tej jednej się nie skończy ciągle mąż miał dodatkowe prace co uniemożliwiało wyjazd i na razie dał sobie z tym spokój.

Wiem że to Duch Święty prowadzi dobrą drogą aby go od tego odwieść. Ale właśnie przed wczoraj osobiście odwiedził męża ten kolega i znów go namawia na styczeń na wyjazd a mąż wbrew mojej woli obiecuje że na pewno pojedzie. Ja będę nadal nie ustająco się modlić i odmawiać NP mam naprawdę dość już samotności dzieci nie są już malutkie więc mają też swoje plany, mąż i tak często wyjeżdża w delegacje ale zawsze na weekend jest w domu ja

Jeśli znów pojedzie to coraz częściej myślę o najgorszym bo dla mnie takie życie w rozłące kolejnej nie ma sensu, ponieważ we wcześniejszych latach też często wyjeżdżał za granicę. Ale na razie jestem jeszcze pełna optymizmu i wieżę w NP że Matka Boża mnie nadal wysłucha i przybędzie z pomocą Bożą że Duch Święty nad nami czuwa, a ja kolejną NP zwiększę do 4 części i nie będę się poddawała traciła wiary w Pana Boga.

Panie Jezu ufam Tobie. Beata

Opt In Image
Nie przegap zadnego swiadectwa!

Zapisując się do biuletynu będziesz otrzymywać co tydzień, w piątek, powiadomienia o nowych, wspaniałych świadectwach, przysyłanych przez naszych Czytelników! Wystarczy wpisać poniżej swoje imię oraz adres e-mail. Potwierdzenie zapisania przyjdzie na Twoją skrzynkę.

4 myśli na temat „Beata: Wiem że to Duch Święty prowadzi dobrą drogą

  1. trzymaj sie Beata, jesli moge poradzic, to modl sie tez do sw Rity, ona jest patronka malzenstw rodzin przebaczenie, trudnych spraw, pomaga wlasnie tym aby rodzina byla razem. wiem co przecywasz, maz tez ciagle jezdzi za granice, a ja z malym dzieckiem..tez sie modle. bedzie dobrze:))

  2. Ja polecam jeszcze modlitwę do św. Michała Archanioła. On nie tylko pomaga w duchowych problemach, ale ja miałam zawsze wrażenie, że odgania złych „przyjaciół” w rzeczywistości. To bardzo krótka modlitwa, można ją wygooglować bez problemu i szybko wpada w pamięć, ja wołam nią o pomoc czasami kilkanaście razy w ciągu dnia. Mi pomogli razem z Maryją odciąć się od bardzo toksycznych ludzi. Przyjechałam na studia i byłam zupełnie sama w ogromnym mieście, wiedziałam, że jak odetnę się od nich to zostanę sama jak palec, nie będę miała przez całe dnie otworzyć do kogo ust. To była przerażająca myśl i bałam się, że nie uda mi się. A jednak. Wiem, że to trochę inny kontekst, ale jak na wiek i moje możliwości sprawa dla osoby z moim doświadczeniem itd. była bardzo trudna do wyprostowania. Ale Maryja i św. Michał wiedzą wszystko na temat toksycznych relacji międzyludzkich i jak z nich nas wyprowadzać. Czasami to trochę trwa i człowiek musi się potknąć, ale jedno jest pewne – jak sprawa jest zawierzona „u Góry” to nawet jak od razu człowiek nie wyjdzie z takiej znajomości bezpiecznie, to wszystko co mu sie przytrafi będzie bezcenną nauką na resztę życia. Przynajmniej ja tak miałam, dlatego gorąco wspieram Cię w modlitwie i życzę miłości i Bożej Mądrości! pozdrawiam serdecznie.

  3. Ja również polecam modlitwę do św. Archanioła Michała. On jest wiele pomocny w walce ze złym. elokrotnie doświadczyłam jego opieki. Pomógł mi ocalić moje małżeństwo.
    Chcę jeszcze powiedzieć , że każda modlitwa ma sens i jest miła Panu Bogu. Ważne, żeby płynęła prosto z serca. I nawet jeśli wydaje się nam, że nie jest wysłuchna, to Pan Bóg wyprowadza dla nas większe dobro. Wie co dla nas jest najlepsze i co teraz potrzebujemy. Modlić się trzeba, bo przez modlitwę stale łączymy się z niebem.
    Niech Wam wszystkim Pan Bóg błogosławi, Matka Najświętsza łaskami obdarza, a św. Archanioł Michał odcina od wszelkiego zła. Amen

A Ty co o tym myślisz? Napisz!