Dorota: pomoc i prośba

Nowennę pompejską odmawiam po raz czwarty. Pierwsza nie została wysłuchana w inny sposób niż się modliłam… ale z pewnością dużo lepiej niż sobie wymarzyłam. Prosiłam Najświętszą Panienkę aby wrócił do mnie partner.. wrócił na chwilę i znów odszedł. Bóg wybrał i postawił przed mną innego mężczyznę dużo lepszego, wyrozumiałego. Obecnie proszę Boga o pracę…

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

Bądź pierwszy!

Powiadom o
avatar
A może tak chcesz otrzymywać co piątek
powiadomienia o nowych świadectwach?

TAKalboNIE
…a więc zapisz się już teraz do powiadomień:
A teraz odbierz pocztę i kliknij łącze potwierdzające

Zamknij