UWAGA Wrocławianie!

W poniedziałek 14 stycznia 2013 r. w klasztorze oo. karmelitów na Ołbińskiej 1 we Wrocławiu odbędzie się o godzinie 18.00 Msza św. i spotkanie Apostolatu Nowenny Pompejańskiej.

Przy tej okazji będzie można uczcić relikwie bł. Bartola Longa. Będzie też część redakcji Królowej Różańca Świętego. Zapraszamy!

Maria: Znalezienie drugiej osoby

Nowennę pompejańską odmówiłam dwa razy. Za pierwszym razem nie została wysłuchana. Źle określiłam swoją intencje, ponieważ modliłam sie o miłość pewnego chłopaka. Za wszelką cenę chciałam, żeby zauważył we mnie coś czego sama nie potrafiłam określić. Chciałam, żebyśmy sie do siebie zbliżyli. Tak sie nie stało.
Przeczytaj

Jurek: Cudowne wyzdrowienie

To już druga moja nowenna i drugie świadectwo. Siostrzeniec mojej żony, młody chłopak, cierpiący na zanik mięśni, trafił do szpitala nieprzytomny z objawami duszności. Lekarze orzekli, że choroba zaatakowała mięśnie przepony oraz płuca i zbliża się nieuchronny koniec. Rodzinę poinformowano, że trzeba chłopaka oddać do hospicjum, ponieważ przez te ostatnie dni będzie obłożnie chorym, wymagającym całodobowej opieki, człowiekiem oddychającym za pomocą respiratora.
Przeczytaj

Marta: „Bo gdy walczy się o zmianę, trzeba walczyć tak, jak się walczy o życie”

Witam wszystkich. Długo zbierałam się w sobie, żeby napisać to świadectwo. W wyjątkowym punkcie mojego życia, przyszedł różaniec - gdy zorientowałam się, że "coś jest nie tak". Był to czas kiedy blisko 12 lat żyłam bez Boga, bez nadziei, bez światła. W październiku 2012 r. zaczęłam odmawiać pierwsze 10-siątki różańca. Szybko zorientowałam się, że trzeba wytoczyć "cięższe działa" i szukając w internecie jakiegoś ratunku natknęłam się na nowennę pompejańską - zaczęłam ją odmawiać w intencji swojego nawrócenia. W trakcie odmawiania tej nowenny stopniowo zaczęły spadać łuski z moich oczu, aż zorientowałam się - i to był prawdziwy wstrząs dla mnie - że jestem służką diabła bo tkwię w okultyzmie po uszy a nie miałam świadomości, moje sumienie było niemal martwe!
Przeczytaj

Marek: Potrzeba mi szczególnej pomocy – TEJ nowenny!

Kochani, ktoś napisał w komentarzach, chyba tak pół-żartem, że ta strona to fajny biznes :) Chciałbym, żeby było tak, by tylko nie dopłacać! :)))) Osoba tak naprawdę miała na myśli to, że nie ma się wiarygodności w tematach nowenny pompejańskiej, jeśli samemu nie modli się tą nowenną. I tu przyznaję...
Przeczytaj

Agnieszka: wierzę, że Matka Święta ułoży wszystko

Jestem w trakcie odmawiania pierwszej Nowenny Pompejańskiej, o tej wspaniałej modlitwie powiedziała mi przyjaciółka. Proszę Królową Różańca Świętego, aby miłość zwyciężyła, a Jarek potrafił właściwie rozeznać swoje uczucia. Czytałam dużo świadectw osób odmawiających Nowennę, wiele z nich opowiada o zwątpieniu i pojawiających się w trakcie problemach.Przeczytaj Agnieszka: wierzę, że Matka...
Przeczytaj

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o