Andrzej – świadectwo o nowennie pompejańskiej

Zawsze kiedy podejmuję decyzję o rozpoczęciu nowenny jest to samo.może za tydzień,bo teraz coś tam,a może trochę później bo teraz nie znajdę czasu i tak w kółko.tym razem to jednak Matka Boża sama wybrała czas.Miałem ciężki dzień i wracałem już do domu.Miałem do przejechania jeszcze ok.20 km.,ale poczułem się tak zmęczony,że musiałem się zatrzymać.Zjechałem na parking i wysiadłem,okazało się przy wejściu do parku.Dzień był piękny,słoneczny,a park bardzo stary,prawie las.Nie wiem  kiedy miałem w ręce różaniec i tak zacząłem kolejną nowennę.Nic w tym dziwnego,ale część błagalną kończyłem w sobotę,pierwszą sobotę 6.10.a więc wigilia święta naszej Matki.W tym dniu wszystkie koła żywego różańca z diecezji świdnickiej pielgrzymują do Matki Bożej Strażniczki Wiary w Bardo Śląskim.Było nas tam ponad 2-tyś.Nigdy bym tego lepiej i piękniej nie zaplanował.Teraz w części dziękczynnej dziękuję również za porę,którą Maryja wskazała mi na modlitwę.Nie mam wątpliwości,że jest najbardziej odpowiednia.

S: Bijące serduszko

Kochani to moje kolejne świadectwo. Poprzednie dotyczyło cudu poczęcia dziecka. Pomimo, że proponowano Nam in vitro udało się począć dzieciątko w sposób naturalny. Cały czas odmawiam Nowennę Pompejańską tym razem o prawidłowy rozwój Naszego Maleństwa. I właśnie dziś byłam na wizycie kontrolnej.
Przeczytaj

Marta: Wierzyć i ufać do samego końca

trakcie odmawiania Nowenny zaczęłam kolejną (od 2 lutego) w intencji aby Matka Boża znów połączyła mnie węzłem przyjaźni z pewna osobą. Od dłuższego czasu nasze relacje zmieniły się nie do poznania. Po kłótni 19 stycznia zamilkły nasze rozmowy i telefony.
Przeczytaj

Hanna: To jest cudowna modlitwa

Pierwszy raz o nowennie pompejańskiej usłyszałam od kolegi. Wtedy zaczęłam czytać o niej w internecie i stwierdziłam, że nie dam rady wytrwać w odmawianiu 3 części różańca jednego dnia,gdyż nawet 1 części nie byłam w stanie odmówić. W takim przekonaniu byłam ponad rok  aczkolwiek niekiedy wracałam na stronę i czytałam...
Przeczytaj

Małgosia: Któregoś dnia odmawiając Nowennę Pompejańską słyszę głos „Będziesz zdrowa”.

Uważam, ze to cudowne uzdrowienie to zasługa Nowenny Pompejańskiej. Również siła i determinacja z jaką wszystko przeszłam to dary otrzymane dzięki Nowennie Pompejańskiej.
Przeczytaj

Patrycja: Uzdrowienie z nowotworu

Teraz jestem w trakcie odmawiania trzeciej nowenny i wiem że napewno nie będzie ostania. Dziękuję Ci Matenko za wszystko.
Przeczytaj

1
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
1 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
1 Comment authors
maria Recent comment authors
  Subscribe  
Powiadom o
maria
Gość
maria

Nowennę pompejańską odmawiam trzeci raz.Pierwszą idrugą odmawiałam od- dzielnie prosząc MatkęBoską o łaski dla moich synów.Wydawało mi się że nie zostałam wysłuchana.Dziś patrząc na moich synow z perspektywy czasu (kilku miesięcy)widzę jak bardzo zmienia się ich życie.Są to inni mężczyżni .Różaniec, Matka Boża dokonuje cudu przemiany,cudu za który mnie matce chce się żyć.Łatwiej przychodzi przebaczenie,które wcześniej było nie dopomyślenia. Życie staję się prostrze ,spokojniejsze.Za kilka dni kończę NP w intencji własnej czy moja prośba będzie wysłuchana niewiem ,ale wiem że w życiu wszystko dzieje się po coś żeby się zatrzymać ,zauważyć Boga na swojej drodze życia a wszystkie kłopoty tragedie… Czytaj więcej »