Oczekująca: Pełna nadziei

Jest to moje drugie świadectwo, pomimo, że odmówiłam już osiem nowenn. Dwie z nich się spełniły tak jak chciałam, reszta połowicznie lub czeka na dalszy bieg. Chciałam się podzielić tym co działo się w moim życiu przez ostatnie dwie nowenny. Miałam bardzo trudny czas gdy podejmowałam się nowenny za rodzinę, nie wiem czy coś trwale się zmieniło. Zauważyłam jednak, że brat częściej nas odwiedza, jest dobry dla mnie i mojej córki. W międzyczasie uczestniczyłam w oddaniu się Maryji i uczestniczyłam w 33 dniowych rekolekcjach. Również odmawiałam nowennę do św. Marty. Uczestniczyłam w akcji Nazaret moim domem, również będę uczestniczyć w akcji Niniwa-pokuta rodzin. Starałam się czytać rozważania różańcowe, przeżywać ten czas świadomie.
Niedawno skończyłam kolejną nowennę, minęło zbyt mało czasu abym mogła powiedzieć czy kiedykolwiek się stanie coś pozytywnego, ale wierzę że Maryja mnie samej nie zostawi.
Ostatnio miałam sporo kłopotów, również w czasie odmawiania tej nowenny mieliśmy sporo wypadków, poparzenia, wypadek z prądem, dużo usterek w domu. Towarzyszyło zniechęcenie, jednak odmówiłam nowennę do końca.
Pomimo trudności będę dalcej odmawiać nowennę, a w przerwach pomiędzy kolejnymi chociaż jedną część różańca. Wierzę, że nie zostanę sama ze swoimi problemami.

Dewocjonalia

i książki 

ze św. Józefem

>

Zapisz się na nasz biuletyn i otrzymuj comiesięczne wiadomości w temacie nowenny pompejańskiej!