Karolina: Akceptacja

Koncze odmawiac nowemne w intencji drugiej ciazy. Maz nie jest zdecydowany na dziecko od 3 lat i wierzylam, ze dzieki wsparciu Matki Bozej cos sie moglo zmienic. Druga ciaza nie pojawila sie w ciagu ostatnich 3 lat, co powoduje coraz gorsze moje samopoczucie psychiczne i fizyczne. W sobote odebralam rowniez wyniki badan i sa nikle szanse na druga ciaze z punktu widzenia nauki. Diagnoza jest jednoznaczna i wskazuje na przedwczesna menopauze przed 40 rokiem zycia. Wierze jednak, ze za 3 dni, jak skoncze moja aktualna nowenne, zaczne kolejna o spokoj wewnetrzny. Nie udalo sie. Maz pomimo deklarowanej glebokiej wiary nie pragnie tego samego, co ja. Co nie do konca jest zrozumiale. Wierze, ze odkryje glebszy sens tego wszystkiego.

>