Rajmund: Nowenna pompejańska z bł. Edmundem

W święto Królowej Różańca Świętego skończyłem kolejną Nowennę Pompejańską, odmawiam ją od ponad 3 lat. Od pewnego czasu mam ważną intencję, modliłem się wieloma nowennami o ocalenie małżeństwa mojego brata, jednak nie spełniło się to, rodzina się rozpadła. Bardzo boleśnie to przeżywamy w rodzinie, dzieci 7 letni Hubert i 5 letni Wiktorek zostali pozbawieni normalnej rodziny, wychowują się w rozbitej rodzinie. To wszystko brzmi i wygląda bardzo tragicznie, jednak tak nie jest. Matka Boża Różańcowa podczas każdej nowenny mnie wysłuchuje i zawsze otrzymuję odpowiedź i światło, mimo, że dotąd nie spełniła się moja prośba tak jak bym chciał to działy się w tym czasie wielkie rzeczy. Przede wszystkim otrzymałem siłę ja i moi bliscy do tego, aby znieść tę trudna sytuację, pojawiały się okazje do wspólnej modlitwy, która nas bardzo przybliżyła do Boga.

W uroczystość Wniebowzięcia Matki Najświętszej podjąłem kolejną Nowennę Pompejańską – modliłem się w intencji dzieci mojego brata za wstawiennictwem bł. Edmunda Bojanowskiego, który jak wiadomo był i jest miłośnikiem dzieci, po każdej odmówionej „10” dodawałem wezwanie bł. Edmundzie miłośniku dzieci, wspomożycielu rodzin, szukający pocieszenia u Matki Bożej Góreckiej – módl się za nami. Z bł. Edmundem przyjaźnię się już od dawna a tym razem zaprosiłem Go do wspólnej modlitwy Nowenną Pompejańską. Także podjąłem 9 miesięczną nowenną w intencji dzieci za wstawiennictwem bł. Edmunda.
Modlitwa przyniosła owoce. Starszy synek mojego brata rozpoczął naukę w szkole, baliśmy się jak sobie poradzi, czy ta trudna sytuacja rodzinna nie wpłynie negatywnie na dzieci, zapewne odczuwają brak normalnej rodziny ale mają dobry kontakt ze swoim tatą – moim bratem, także sprawy sądowe – rodzinne jakby poszły w dobrym kierunku.
Matka Boża udziela nam dużo siły, miłości, bezpieczeństwa i tej pewności, że Nowenna Pompejańska jest Jej miła, ze należy się dalej nią modlić, mimo różnych przeszkód.
Chciałem też zaświadczyć, że bł. Edmund Bojanowski bardzo dużo mi w życiu pomaga, czuję jego wsparcie, udziela mi się Jego miłość do dzieci, jego pragnienie jedności. Zachęcam wszystkich do odmawiania Nowenny Pompejańskiej oraz do zapoznania się z bł. Edmundem Bojanowskim. Nie zniechęcajmy się jeśli od razu nie widać efektów naszej modlitwy, one będą na pewno i odczujemy je także namacalnie. Ufam, że nadejdzie kiedyś taki dzień – niczym dzień Pański i rodzina mojego brata znów będzie razem i nastanie jedność, powróci miłość. Zmartwychwstanie Chrystusa również nie mieści się w naszej wyobraźni a jednak się dokonało i jest faktem, więc dlaczego nie mamy wierzyć w spełnienie się naszych próśb. To co dla nas jest niemożliwe – nie jest takim dla Boga, bo u Boga wszystko jest możliwe.

Maryjo Królowo rodzin – módl się za nami

św. Józefie opiekunie rodzin – módl się za nami

Błogosławiony Edmundzie miłośniku dzieci – módl się za nami

Błogosławiony Edmundzie wspomożycielu rodzin – módl się za nami

Błogosławiony Edmundzie szukający pocieszenia u Matki Bożej Góreckiej – módl się za nami

Msza Święta

w Pompejach

25.12.2020

4.3 6 głosów
Oceń ten wpis

Nasze intencje modlitewne:

 
Powiadamiaj mnie o odpowiedziach
Powiadom o
guest
2 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Ewa
Ewa
22.10.20 13:14

Bardzo dziękuję za to świadectwo. Daje nadzieję.

Żona
Żona
23.10.20 15:52

Bóg nie wysłuchuje modlitw dotyczących ratowania małżeństw i rodzin. Ja modliłam się za moje małżeństwo przez 4 lata. Od miesiąca jestem po rozwodzie 🙁

2
0
Co o tym sądzisz? Napisz swoją opinię!x
()
x