Asia: Opieka i nadzieja

Jestem w tracie odmawiania siódmej Nowenny. Miałam całkiem dobre życie ale rok temu wydarzyło się coś złego. Potrzebowałam pomocy wydawało mi się że jestem z tym całkiem sama, popadłam w depresję. Potrzebowałam cudu i przeczytałam o Nowennie Pompejańskiej. Czułam że tylko modlitwa jest w stanie zapewnić mi spokój duszy. Pierwsza Nowenna sprawiła że pojawiła się nadzieja na poukładanie mojego problemu – dobre słowo, jakiś miły człowiek który przyszedł z pomocą … Byłam pod wrażeniem Tej Mocy. Nie zawsze zostałam wysłuchana , są dni że jest mi bardzo ciężko , ale odzyskałam nadzieję że z pomocą Maryji dam radę . Dziękuję Ci Maryjo za opiekę i miłość. Wierzę że z Twoją pomocą powrócą jeszcze dobre i spokojne dni.

>

Zapisz się na nasz biuletyn i otrzymuj comiesięczne wiadomości w temacie nowenny pompejańskiej!

STRON 

dla "Królowej  Różańca Świętego"

8