Asia: Opieka i nadzieja

Jestem w tracie odmawiania siódmej Nowenny. Miałam całkiem dobre życie ale rok temu wydarzyło się coś złego. Potrzebowałam pomocy wydawało mi się że jestem z tym całkiem sama, popadłam w depresję. Potrzebowałam cudu i przeczytałam o Nowennie Pompejańskiej. Czułam że tylko modlitwa jest w stanie zapewnić mi spokój duszy. Pierwsza Nowenna sprawiła że pojawiła się nadzieja na poukładanie mojego problemu – dobre słowo, jakiś miły człowiek który przyszedł z pomocą … Byłam pod wrażeniem Tej Mocy. Nie zawsze zostałam wysłuchana , są dni że jest mi bardzo ciężko , ale odzyskałam nadzieję że z pomocą Maryji dam radę . Dziękuję Ci Maryjo za opiekę i miłość. Wierzę że z Twoją pomocą powrócą jeszcze dobre i spokojne dni.

Cierpiący w czyśćcu potrzebują naszej pomocy, ponieważ sami

już nie mogą naprawić zła, które popełnili w czasie ziemskiego

życia. Dopóki żyjemy na ziemi, możemy wspomagać ich modlitwą.

Koronka za dusze

w czyśćcu cierpiące

 

3.5 4 głosów
Oceń ten wpis

Nasze intencje modlitewne:

 
Powiadamiaj mnie o odpowiedziach
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
0
Co o tym sądzisz? Napisz swoją opinię!x
()
x