Maria: Mnóstwo łask

Nowennę pompejańską odmawiam od 11 maja, pierwsza w intencji ratowania małżeństwa, a drugą zaczęłam odmawiać 7 czerwca w intencji nawrócenia mojego męża. Chciałam napisać o tym co mnie spotkała w momencie rozpoczęcia modlitwy…. spłynęło na mnie mnóstwo łask, przystąpiłam do spowiedzi, często chodzę do kościoła, czuje spokój i wewnętrzne opanowanie. Sama zauważyłam, że z dnia na dzień staje się lepszą osobą. Matka Boża uchroniła mnie przed groźną stłuczką, napisałam prace bez większych problemów. Prosiłam Matkę Bożą o spokojny sen, ponieważ ostatnio prawie wogóle nie sypiałam, chodziłam zmęczona. I nagle wszystko to otrzymałam, dlatego poczułam, że pomimo tego, że jeszcze nie skończyłam nowenny muszę napisać to świadectwo:):):):) Man nadzieje i ufam, że otrzymam łaski, o które tak bardzo proszę. Proszę nie poddawajcie się módlcie się, siła i moc jaka płynie z tej modlitwy jest niewiarygodna. Kiedyś ciężko było mi zmówić 1 dziesiątek, a wczoraj bez problemu zmówiłam 3 całe różańce. Módlcie się NP, a zobaczycie, że Matka Boża Was nigdy nie opuści bo nas wszystkich kocha, dziękuję Ci za Twoją obecność

"Odrobina miłosierdzia czyni świat mniej zimnym i bardziej sprawiedliwym"

- papież Franciszek, 17 marca 2013 r.

>

Zapisz się na nasz biuletyn i otrzymuj comiesięczne wiadomości w temacie nowenny pompejańskiej!