Agnieszka: Dar macierzyństwa

Mając 37 lat zaszłam w wymodloną ciążę,ale nie było to łatwe… Razem z mężem staraliśmy się ok 2 lat,było milion badań,milion wizyt u specjalistów i wydanych mnóstwo pieniędzy. Pewnego razu spotkałam koleżankę której odpowiedziałam o moim problemie,a ona opowiedziała mi o nowennie pompejańskiej i pożyczyła mi książeczkę z nowenną abym zaczęła ją odmawiać. Podeszłam do tego trochę z niedowierzaniem. Ale postanowiła odmówić nowenne co przyznaję nie było łatwe gdyż pracowałam włącznie z weekendami i nie jeden raz nowennę odmawiałam w autobusie. Udało się odmówić w całości i byłam bardzo dumna z siebie. Teraz mogę się pochwalić że będę mamą!! Wspomnę tylko że w między czasie zamówiłam intencje mszalną w Pompejach. Odmawiajcie nowennę a Mateczka Pompejańska wysłucha Was! W chwili obecnej odmawiam znowu nowennę o zdrowie dla mojego dziecka.

Dewocjonalia 

związane

ze św. Charbelem!

0 0 głos
Oceń ten wpis

Nasze intencje modlitewne:

 
Powiadamiaj mnie o odpowiedziach
Powiadom o
guest
3 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Maria
Maria
13.01.20 11:09

Boże, jesteś niesamowity ❤

krystyna
krystyna
13.01.20 18:01

Budujace swiadectwo. Duzo zdrowia i blogoslawienstwa Bozego dla dzieciatka i dla Ciebie. Chwala Panu.

Maria
Maria
14.01.20 21:46

Najważniejsze to wierzyć i zaufać Panu Bogu, cierpliwie czekać, nie zniechęcać się. Prosić modlitwą i dziękować tak jakbyśmy już dostały to o co się modliliśmy. Codziennie rano i wieczorem powtarzam Jezu ufam Tobie/ Jezu Ty się tym zajmij. Miałam też chwile zwątpienia i załamanie, dopadła mnie depresja. Małymi kroczkami zbliżam się do światełka w tunelu. Nie wszystko jest tak jakbym chciała, ale cieszę się i dziękuję za to co mam. Żło atakuje ,ale nie daję się. Jest mi tym bardziej trudno ponieważ z całej rodziny jestem sama w modlitwie. Różaniec i Koronka do MB, śpiewana, działają cuda. Ostatnio bardzo spodobał… Czytaj więcej »

3
0
Co o tym sądzisz? Napisz swoją opinię!x
()
x